Kontrola biletów w Kolejach Mazowieckich
Moderator: JacekM
Kierownik nie przeszedł się w ogóle po pociągu sprawdzić biletów?
Na pewno w przypadku sytuacji numer 2 nie byłoby problemu. 
Jeżeli kontrola odbywa się przed 14:41 możesz dostać kwita. Powinieneś zgłosić kierownikowi pociągu zmianę godziny wyjazdu na bilecie. W dwóch pozostałych przypadkach możesz legalnie jechać
Zorientowałem się, że coś jest nie tak dopiero jak z okna zobaczyłem zajezdnię autobusową. A i tak pierwsza myśl: "o kurcze, Pożarową reaktywowali"
.
. Kusiło, żeby jechać dalej bo oczywiście ze Wschodniej na Dolny Mokotów rozsądnie się dostać nie można...
Może za Wschodnią chodził... Albo się klienteli wystraszył że się nie dogada. W większości jakaś dziwna młodzież, z erazmusa chybaKierownik nie przeszedł się w ogóle po pociągu sprawdzić biletów?
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Widziałem kiedyś wypisanie kwita za bilet do Ursusa zamiast do Ursusa Północnego. Czy takie coś nie powinno mieć miejsca, skoro z biletem do Gdańskiej można pojechać na Wschodni?
Co jest bez sensu, bo jest niemalże pewność, ze zostanie owy kwit anulowany. Sam co tydzień praktycznie jeżdżę na "jeszcze nieważnym" bilecie i nikt mi z tego tytułu złego słowa nie powiedział (kupując bilet rano nie wiem, o której się zerwę z zajęć, stąd też kupuję na pociąg "planowy").Premo pisze:Jeżeli kontrola odbywa się przed 14:41 możesz dostać kwita.
Zgłaszałem parę razy, aż nie usłyszałem pięknego "panie, masz pan przecież bilet, więc o co chodzi?". Zresztą, nigdy takie zgłoszenie nie skutkowało żadną adnotacją ani czymkolwiek innym.Premo pisze:Powinieneś zgłosić kierownikowi pociągu zmianę godziny wyjazdu na bilecie.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Kiedyś Renoma się czepiała za "jeszcze nieważne bilety", ale tylko cudzoziemskich handlarzy ze stadionu.
Czemu ma w ogóle służyć umieszczanie informacji o godzinie wyjazdu na bilecie - dzień nie starczy?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Ja bym to pytanie nieco inaczej jeszcze sformułował - skoro już się uparli na godzinę, to czemu te widełki to zaledwie godzina? Kiedyś było bodaj 6 godzin...
A przecież to kolej regionalna, tu się nieraz decyduje o podróży na ostatnią chwilę, a bilet warto mieć jednak wcześniej (np. dwa tygodnie temu wpadłem do pociągu w ostatniej chwili, wprost z autobusu - bo po prostu się wyrobiłem na wcześniejsze połączenie, a gdybym nie kupił biletu rano, to bym musiał na dworcu kwitnąć dwie godziny...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Kiedyś mówiło się, że strefy są po to by w razie braku kontroli biletowej pasażer nie mógł (lub miał utrudnione) zwrócenie biletu na którym jechał, albo kilkukrotnie jeździć sobie daną trasą na tym samym bilecie.
Trochę to nie wygląda elegancko - traktuje się pasażera jak potencjalnego oszusta, ale tak jest u wielu przewoźników kolejowych (choć ta strefa nie wynosi godzinę).
Trochę to nie wygląda elegancko - traktuje się pasażera jak potencjalnego oszusta, ale tak jest u wielu przewoźników kolejowych (choć ta strefa nie wynosi godzinę).
Kiedyś bilety były ważne 3 godziny. Lecz niestety wielu pasażerów to wykorzystywało. Zwłaszcza przy przejazdach na krótkie trasy. Wystarczyło że pasażer odbył podróż tam i z powrotem w ciągu 3 godzin, a bilet nie był skontrolowany. Wtedy po odbyciu podróży zwracał taki bilet w kasie gdyż termin jego ważności jeszcze nie upłynął.
Według regulaminu przewozu osób, rzeczy i zwierząt za podróżnego bez ważnego biletu uważa się podróżnego który:Solaris U10 pisze:Widziałem kiedyś wypisanie kwita za bilet do Ursusa zamiast do Ursusa Północnego. Czy takie coś nie powinno mieć miejsca, skoro z biletem do Gdańskiej można pojechać na Wschodni?
"odbywa przejazd:
-drogą dłuższą i nie zgłosił kierownikowi pociągu
najpóźniej na ostatniej stacji zatrzymania pociągu przed rozpoczęciem przejazdu na tej drodze
-zamiaru przejazdu drogą
dłuższą niż wskazana na bilecie,
-poza stację przeznaczenia wskazaną na bilecie i nie zgłosił tego kierownikowi pociągu
najpóźniej na ostatniej stacji zatrzymania pociągu, poprzedzającej stację, od której
nastąpiła ta zmiana,
a należność za ten przejazd jest wyższa od ceny posiadanego biletu"
Taki kwit został wystawiony bezprawnie i gdyby pasażer złożył odwołanie byłoby ono od ręki anulowane.
Aha, czyli przez lenistwo / brak odpowiednich zasobów ludzkich (niepotrzebne skreślić) zawraca się d. pasażerom.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Kto niby się leni?
Ja tu widzę przede wszystkim skomplikowaną taryfę (zarówno bilety odcinkowe jak i strefowe), czyli de facto brak obowiązywania pełnej taryfy ZTM.

Szkoda, że pasażer nie otrzymałby zwrotu poniesionych kosztów tego odwołania (dzień wolny w pracy, dojazd na Lubelską, ewentualnie za przesyłkę poleconą) - co firma potem by mogła potrącić kontrolerowi z wynagrodzenia (względnie podwykonawcy).Premo pisze:Taki kwit został wystawiony bezprawnie i gdyby pasażer złożył odwołanie byłoby ono od ręki anulowane.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43