Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 04 paź 2015, 22:33

reserved pisze:"Prawda Was wyzwoli"? "Moim zdaniem gość ma jaja"? On nie ma jaj, on robi sobie jaja, oszukując przez 20 lat cały Kościół.
A co byś powiedział, _gdyby_ się okazało, że ten sam Kościół przez 2000 lat oszukiwał miliony swoich wiernych, zatajając historyczny fakt, że Jezus miał żonę? A gdyby jej nie miał, czyż nie byłoby to jawną sprzecznością między Starym a Nowym Testamentem (tam Adam i Ewa jako "jedno ciało", tu Jezus w celibacie)? Czyż "Bóg który dla nas stał się człowiekiem" i starał się zawsze być zawsze jednym z nas, a nie oderwanym od codzienności pustelnikiem, pominąłby tak ważny aspekt "bycia człowiekiem", tym bardziej że małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety leży niejako w centrum nauk Kościoła?...
Łukasz pisze:Oczywiście, że Charamsa krzywdził innych ludzi. Krzywdził ich duchowo i krzywdził ich mentalnie. Jak każdy kapłan, był dla nich wzorem wiary i wzorem postępowania, był ich kapłanem, przywódcą. Spowiadał ich. Odprawiał msze. Udzielał im ślubów, w imię miłości rodziny.
Przyjmując święcenia kapłańskie ksiądz C. zgadzał się na dostosowanie się do pewnych zasad - jego wyznanie można potraktować jako pewnego rodzaju "nie dotrzymanie przysięgi", tak więc na pewno poniesie tego konsekwencje.

Natomiast iluż to dotychczas księży nauczało o pokorze - sami nie mając jej za grosz, nauczało o potrzebie ubóstwa - sami opływając w zbędne luksusy, bredziło z ambony o miłości bliźniego - bojąc się pobrudzić swoje autko na wyjazd do chorego z ostatnim namaszczeniem, nauczało o małżeństwie - sami mając w tym zerowe doświadczenie. Jaka więc różnica czy heteroseksualny teoretyk czy homoseksualny praktyk. Ksiądz to też człowiek - a człowiek jak wiadomo z definicji skłonny do grzechu jest. Wielkość nie jest zarezerwowana dla osób duchownych, małość nie jest wyłączną domeną osób świeckich.

Łukasz
Posty: 12152
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 04 paź 2015, 22:48

A biblia jest sfałszowana. Przypominam że kościół tego nie pomija, bo jednak Maryja była matką i żyła z mężczyzną. Jedynie poczęcie było "bez grzechu".


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
ŁK

Georg
Posty: 6290
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 05 paź 2015, 5:00

Jacek Z. pisze:Jaka więc różnica czy heteroseksualny teoretyk czy homoseksualny praktyk. Ksiądz to też człowiek - a człowiek jak wiadomo z definicji skłonny do grzechu jest. Wielkość nie jest zarezerwowana dla osób duchownych, małość nie jest wyłączną domeną osób świeckich.
Czym innym jest skłonność do grzechu, a czym innym popełnianie go i mówienie, że grzechu nie ma. Dwie różne rzeczy. Normalną rzeczą jest to pierwsze, a w omawianym przypadku mamy też to drugie.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24952
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 paź 2015, 6:39

https://www.facebook.com/jacek.dehnel/p ... 6383669914
A tu bardzo ciekawa i niezbyt długa analiza Jacka Dehnela, człowieka, którego o sympatię do KK trudno posądzać.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Georg
Posty: 6290
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 05 paź 2015, 7:32

pawcio pisze:https://www.facebook.com/jacek.dehnel/p ... 6383669914
A tu bardzo ciekawa i niezbyt długa analiza Jacka Dehnela, człowieka, którego o sympatię do KK trudno posądzać.
Trochę przydługie. Ale da się przeczytać. :)

Łukasz
Posty: 12152
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 05 paź 2015, 9:10

Mam podobne odczucia


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
ŁK

Georg
Posty: 6290
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 28 lis 2015, 21:47

Kościoły Jubileuszowe w Archidiecezji Warszawskiej
Na jakiej podstawie Kard. Nycz wybrał takie, a nie inne kościoły jako "jubileuszowe"? Myślałem, że każdy kościół, jako miejsce obecności Boga w Najświętszym Sakramencie powinien być tak samo traktowany. Nie bardzo rozumiem też sensu tych "Drzwi Świętych". Z jednej strony jest napisane, że należy przyjechać do jednej z wymienionych świątyń i przejść przez te drzwi, a z drugiej, że jak nie można do nich dojechać z powodu choroby, to ten okres próby "należy to przeżywać z wiarą i radosną nadzieją".

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 lis 2015, 22:33

Myślę, że te główne kościoły w Warszawie + parafie Miłosierdzia Bożego.

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 29 lis 2015, 1:30

Co za różnica drzwi kościoła czy piwnicy Kowalskiego ?
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 29 lis 2015, 4:55

Sindbad pisze:Co za różnica drzwi kościoła czy piwnicy Kowalskiego ?
Fundamentalna - widziałeś np. drzwi kościoła jezuitów na Świętojańskiej? Chciałbyś mieć takie w domu? ;)

A tak poważnie - jeszcze jestem w stanie zrozumieć ideę bramy jubileuszowej w kilku najważniejszych kościołach w Rzymie (bazylika św. Piotra, bazylika na Lateranie), ale święte drzwi w zwykłych kościołach parafialnych to już chyba lekka przesada...

Georg
Posty: 6290
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 lis 2015, 8:03

Ale jedne są jubileuszowe, a drugie święte. Jaka jest między nimi różnica? Bo drzwi to drzwi. Mogą się różnić między sobą, ale wszystkie służą do tego samego. Tak samo mogę napisać, że drzwi, przez które Szeregowy wchodzi do swojej kabiny też mogę nazwać święte. Kto mi zabroni. Tylko jaki będzie sens tego, że co drugie drzwi będą święte?

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 29 lis 2015, 10:30

Myślicie, że drzwi Szeregowego są święte? :D

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 29 lis 2015, 15:44

Tak, dla niego na pewno. :P Jak je zdewastujesz (zbeszcześcisz?), to rozgniewasz Szeregowego. Potem tylko kara boska, jak nic! :term:
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Georg
Posty: 6290
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 lis 2015, 20:17

Tyrystor pisze:Tak, dla niego na pewno. :P Jak je zdewastujesz (zbeszcześcisz?), to rozgniewasz Szeregowego. Potem tylko kara boska, jak nic! :term:
Główny zainteresowany jest tak skromny, że nie chce się wypowiedzieć. :)

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4912
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 29 lis 2015, 23:37

Georg pisze:
Tyrystor pisze:Tak, dla niego na pewno. :P Jak je zdewastujesz (zbeszcześcisz?), to rozgniewasz Szeregowego. Potem tylko kara boska, jak nic! :term:
Główny zainteresowany jest tak skromny, że nie chce się wypowiedzieć. :)
Poszedł do sklepu po lizaki. :D
Obrazek

ODPOWIEDZ