: 04 maja 2013, 22:46
Wydaje mi się że te obawy są na wyrost i to bardzo. Bywałem tam po 8:00 jak te wszystkie eFki się zjeżdżają i problemu nie było.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Ale przecież 210 jest do uwalenia, 209 może wrócić na peron ze 179 (jak już kiedyś było za czasów 107 i 505) i zostaje cały peron dla 193. A że f-ki, jak napisałem, nie powinny tam zaglądać, to problem wyprzedzania się brygad (czy raczej omijania stojących wozów) odpada.emyl pisze:Tylko, że tam teraz w ciągu dnia bywa pełniutko. Nie miałem na myśli samych wymiarów w kontekście przegubowego taboru.
W projekcie parkingu jest miejsc na pętla. A tak przy okazji to być może pętla jeszcze trochę podziała.drapka pisze:Zresztą może warto poświęcić ten jeden peron i zrobić więcej miejsc dla samochodów?
Nie sprawdzi się. Nie ma najmniejszych szans.drapka pisze:A jak się sprawdzi, to czemu nie?
Nie, błagam nie, nie róbmy potwora z jednej z najlepszych linii w mieście.szparag pisze:tak aby 193 przejeżdżało przez ZP Metro Ursynów
Uże niet parkingu koło kościoła, uże nietszparag pisze:Ja bym kawałek parkingu koło kościoła przeznaczył na pętlę dla 193, tak aby 193 przejeżdżało przez ZP Metro Ursynów, a obecny teren pętli przeznaczył na P+R (ewentualnie kilka miejsc dla mieszkańców w zastępstwie za nową pętlę).
Miało być Stokłosy. Przepraszam za zamieszanie.Bastian pisze:A nie chodziło mu o Stokłosy?
To co to w zasadzie za 195... Kpina. Nawet do Łazienek Ursynowa nie dowiezie.GW pisze:Mieszkańcy i radni Ursynowa wybronili linię 195, która na terenie tej dzielnicy będzie kursować niezmienioną trasą, ale tylko raz na 30 min. Dyrektor Leszek Ruta zgodził się, że proponowana wcześniej przesiadka w kierunku Traktu Królewskiego przy pętli Ursynów Płn. nie jest zbyt wygodna. Autobusy 195 nie dojadą jednak tak jak teraz do pl. Piłsudskiego, tylko przez ul. św. Bonifacego na Stegnach, Sobieskiego i - uwaga - Dolną, Puławską do Rakowieckiej. Ma to zrekompensować brak przewidzianej do likwidacji linii 130.
No więc właśnie. Zamist sensownego (w obecnym stanie spraw oczywiście) projektu robią coś, co przy pierwszej lepszej okazji będzie do odstrzału. Od początku mówiłem, że strategia "bronimy 195" jest zła - bo wybroniliśmy 195 i co mamy? Mamy 195 i nic z tego, o co tak naprawdę należało walczyć: ani sensownej przesiadki na 503 (z taką częstostliwością to nie jest lina do przesiadania się), ani połączenia Jarów z Traktem. Jedyne, co jako tako ma szansę zafunkcjonować z punktu widzenia dawnego 195 to dowózka klientów z Dolnego Mokotowa do Leclerca i Reala.Daniel_FCB pisze:A wystarczyło przełożyć 185...