: 24 wrz 2012, 13:01
O, ile razy taka sytuacja miała miejsce od uruchomienia połączenia na Okęcie?Piottr pisze:Kto się raz spóźni na samolot, bo pociąg stanął w polu przed Zachodnią na 45 minut z niewiadomej przyczyny,
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
O, ile razy taka sytuacja miała miejsce od uruchomienia połączenia na Okęcie?Piottr pisze:Kto się raz spóźni na samolot, bo pociąg stanął w polu przed Zachodnią na 45 minut z niewiadomej przyczyny,
Bzdura. Jeździłem do niedawna codziennie i 175 było kompletnie puste w momencie gdy w pociągu siedziało kilkadziesiąt osób. O różnych godzinach.Wolfchen pisze:Przejedź się parę razy na lotnisko - pociągiem przyjeżdża max kilkanaście pasażerów, a ze 175 wysypuje się całkiem sporo ludzi.
Nie mają nic do rzeczy fakty, ludzie mają przekonania, a nie fakty. Poczytaj Stommę.fik pisze:O, ile razy taka sytuacja miała miejsce od uruchomienia połączenia na Okęcie?Piottr pisze:Kto się raz spóźni na samolot, bo pociąg stanął w polu przed Zachodnią na 45 minut z niewiadomej przyczyny,
Czyli jesteś zwolennikiem likwidacji sieci tramwajowej w Warszawie, bo ludzie mają przekonanie, że tramwaje są powolne?Bastian pisze: Nie mają nic do rzeczy fakty, ludzie mają przekonania, a nie fakty. Poczytaj Stommę.
Bzdura. Z takim czymś się nie spotkałem ani razu - pomijając pierwsze dni, jak się wszyscy rzucili oglądać stacjęmarcin3001 pisze:Jeździłem do niedawna codziennie i 175 było kompletnie puste w momencie gdy w pociągu siedziało kilkadziesiąt osób.
Tyle że czy to są fakty, czy przekonania, nie ma większego znaczenia. Bo czy ludzie nie chcą korzystać z danego połączenia, bo ono JEST niepewne, czy też dlatego, że ludziom WYDAJE SIĘ, ŻE JEST niepewne - nie zmienia to faktu, że połączenie jest niewykorzystane.Bastian pisze:Nie mają nic do rzeczy fakty, ludzie mają przekonania, a nie fakty. Poczytaj Stommę.fik pisze: O, ile razy taka sytuacja miała miejsce od uruchomienia połączenia na Okęcie?
PotwierdzamPiottr pisze: jak w czerwcu jechałem - to pociąg był pełen - tatusiów z dziećmi, chcących pokazać im nową atrakcję - jako i ja. Stąd ogromna frekwencja w chwili otwarcia
A byłeś tam więcej niż dwa razy? Bo wmawiasz mi, że sytuacja, którą widziałem codziennie nie miała miejsca, co czyni Cię idealnym kandydatem na paplaka dziennikarza...Wolfchen pisze:Bzdura. Z takim czymś się nie spotkałem ani razu - pomijając pierwsze dni, jak się wszyscy rzucili oglądać stację
Nie, podobnie, jak nie jestem zwolennikiem likwidacji kolei na lotnisko. Jestem natomiast za tym, by tramwaje realnie przyspieszać (sfera faktów) i promować (w sferze przekonań, ale zgodnie z tymi faktami). Tak samo powinno się tę kolej promować - coś w stylu "co kwadrans z Dworca Śródmieście odjeżdżają niezawodne pociągi na lotnisko". Oczywiście nad sferą faktów też trzeba popracować. Najpierw.fik pisze:Czyli jesteś zwolennikiem likwidacji sieci tramwajowej w Warszawie, bo ludzie mają przekonanie, że tramwaje są powolne?
drapka pisze:Tyle że czy to są fakty, czy przekonania, nie ma większego znaczenia.
Rozumiem, że nie ma znaczenia, jeśli chcemy niczego nie zmieniać i zostawić, jak jest?drapka pisze:Ma to natomiast znaczenie, jeśli chcielibyśmy zmienić stan rzeczy
No to - zgodnie z Twoim postulatem z niedawnej dyskusji - najpierw ustalmy stan faktyczny.Bastian pisze:Tak samo powinno się tę kolej promować - coś w stylu "co kwadrans z Dworca Śródmieście odjeżdżają niezawodne pociągi na lotnisko". Oczywiście nad sferą faktów też trzeba popracować. Najpierw.
Nie rzadziej, niż dwa razy w tygodniu jestem na MPLmarcin3001 pisze:A byłeś tam więcej niż dwa razy?
Wiadomo. I jeżeli dojdziemy do wniosku, że jest OK, pomyślimy (no dobra, niekoniecznie myfik pisze:najpierw ustalmy stan faktyczny.
Ma znaczenie, jeśli chcemy to zmienić - bo trzeba wiedzieć, w czym przyczyna. Nie ma znaczenia, jeśli chcemy tylko znać przyczyne i nic nie zrobić.Bastian pisze:Rozumiem, że nie ma znaczenia, jeśli chcemy niczego nie zmieniać i zostawić, jak jest? To o czym tu mowa?
_________________
Bo każdy inny argument jest rozsądny, ale jeśli ktoś pisze, że pasażerowie masowo rezygnują z podróży koleją na lotnisko, bo równie masowo spóźniają się na samoloty z powodu awarii, to czuję się w obowiązku zgłębić temat.Bastian pisze:A w ogóle uczepiłeś się tych opóźnień, jak pijany płotu