Strona 8 z 11

: 16 lip 2008, 22:28
autor: jacek
Bastian pisze:Nie ma na to żadnych reguł. W tej chwili ekipa od zmian składa się głównie ze zwolenników rodzin, to i są rodziny
Ale chyba obecnych numeracji, niepowiazanych z "rodzina", nie planujecie zmieniać, gdyz doszło by do konkretnego zamieszania :-k

: 16 lip 2008, 23:32
autor: Bastian
No wiadomo, że samego tasowania obecnych numerków to na pewno nie będzie.

: 20 sie 2009, 21:06
autor: fik
No i kretyństwa ciąg dalszy - skoro już robimy rodziny linii, to może z konsekwencją? 422 ma się kojarzyć ze 122 czy 222? 431 byłoby złe? =; =;

: 20 sie 2009, 21:13
autor: Glonojad
Tak, lepsze (bliższe prawdy) byłoby 331. O-)

: 21 sie 2009, 0:24
autor: Bastian
Chcieliśmy 420.

: 21 sie 2009, 10:22
autor: drapka
fik pisze:No i kretyństwa ciąg dalszy - skoro już robimy rodziny linii, to może z konsekwencją? 422 ma się kojarzyć ze 122 czy 222? 431 byłoby złe? =; =;
Teraz się tworzy nie rodziny, a pogrobowce. 222 to "pamiątka" po 122 na tej trasie, a 422 to pamiątka po 522. Tylko po co? Wprowadzenie kursów "f" oraz likwidacja liniii 436 otworzyły drogę do uporządkowania wreszcie numeracji. Nie wiem czemu tego nie zrobiono, wymyślając 222. Ludzie naprawdę są przyzwyczajeni do częstych zmian, także zaskakujących i myślę, nie zrobi im róznicy czy to, co powstanie na gruzach 122 czy 522 będzie miało numer taki czy owaki. Nawet jeśli uzywa się przy tym zapewnień, że chodzi o szacunek dla tradycji.

Moim zdaniem trzeba robić tak:

nowe linie - pierwszy wolny numer (ewentualnie z 3-miesięczną karencją, żeby uniknac nagłych migracji linii z jednego końca miasta na drugi czy nawet 6-miesięczną, gdyby chodziło o "przenosiny" w rejon bliższy). Problemem może być tylko to, co miało miejsce w przypadku linii 403 - która miała 3 wcielenia, wszystkie wsponmagały 503. Przy zasadzie stosowania najniższego numeru, tych numerów byłoby 3. Ale tu problem rozwiązuje w dużej mierze iterka f: chcemy wspomagać na krótszym odcinku - robimy f. Chcemy równomiernego rozłożenia taboru na całej trasie - usuwamy f.

linie skracane, wydłużane, zmieniane - mogą (powinny) zachować stary numer, o ile trasa będzie miała sporo wspólnego z dawną trasą. Czyli np. 33, gdyby miało być skrócone z Huty do Rakowieckiej - niech pozostanie 33, ale już np. linia 416 jeżdżąca z Bródna przez Gocław na Ursynów i linia 416 jeżdząca z Brdna przez Trakt i Stegny do Metra Wilanowska to dwie zupełnie różne linie - i nie powinny były mieć takiego samego numeru (chociaż formalnie patrząc była to ta sama linia).

linie zastępcze, uzupełniające, koncertowo-imprezowe, cmentarne (czyli z założenia tymczasowe) - numeracja nawiązująca w miarę mozliwości do numerów linii, które są zastępowane (słusznie tramwaj 924 po koncercie p. Ciccone miał numer 924, a nie np. T-1 czy M-1).

ZTM-ie pamiętaj: zmiejszajac bałagan numeracyjny zwiększasz komfort podrózowania komunikacją miejską!

: 21 sie 2009, 10:38
autor: Tm
422 wcale nie jest złe. Będzie się ludziom kojarzyć z 522, a zanim pamięć o niej zniknie to pewnie pożegnamy i 422.

: 30 sie 2009, 21:34
autor: Emdegger
422 to dobry wybór, 420 to kompletnie złe rozwiązanie ze względu na brak tradycji 520 na Woli oraz funkcjonująca pod tym numerem niegdyś linią obsługująca TŁ, Ostrobramską i Nowy Rembertów.

: 31 sie 2009, 9:26
autor: mariow
422 to dobry wybór
ale
422 to zły twór*

--------------
*oczywiście ze względu na preferowane silne 131

: 31 sie 2009, 11:13
autor: Kleszczu
Najlepszym wyborem byłaby kasacja 522 z jednoczesnym nie uruchamianiem żadnej linii na trasie Znana - Wilanów :-$

: 31 sie 2009, 12:53
autor: R-9 Chełmska
Najlepszym wyborem byłaby kasacja 522 z jednoczesnym nie uruchamianiem żadnej linii na trasie Znana - Wilanów :-$
I najlepiej rzadszym 131, na dachu Solarisa jest bardzo wygodnie...

: 31 sie 2009, 13:01
autor: Kleszczu
131 powinno kursować co 5/7,5/5//7,5.

: 31 sie 2009, 13:03
autor: JacekM
Nawet jakby tak kursowało, to nie chce mi się wierzyć by choć jedne wakacje/ferie tyle wytrzymało. Za dużo wioch z wąskimi uliczkami - kukułczymi jajami od developerów potrzebuje komunikacji (os. Derby itp.) by rdzenne rejony W-wy mogły liczyć na porządny zbiorkom.

: 31 sie 2009, 13:18
autor: Kleszczu
Różnie z tym bywa. 191 na przykład już od ponad roku utrzymuje się z bardzo przyzwoitym rozkładem... Chociaż to niestety wyjątek :(

: 31 sie 2009, 13:20
autor: Bastian
Ostatnio rozkłady silnych linii raczej udaje się utrzymywać.