Strona 8 z 21

: 31 sie 2008, 21:22
autor: Desert
A my musieliśmy i 9/10 miało podarte po 2 tygodniach uzytkowania :P
I uzywalem go jako sciery w autobusie wycierając szyby i lusterka :P
Więc juz przestali sie nas czepiać

: 31 sie 2008, 21:24
autor: reserved
Wy mówicie o mundurkach czy co? :-s

: 31 sie 2008, 21:25
autor: Desert
a co czym innym 8-( :D

: 31 sie 2008, 21:27
autor: reserved
No pytam, bo mogę się domyślać... :-P

Ja miałem mieć w 3 gim mundurki, zapłacone wszystko było, w końcu ktoś tam kogoś oszukał i nie było sensu już, kasę zwrócili i nie było. A teraz idę do liceum i mam nadzieję że już nie będzie. :-P

: 31 sie 2008, 21:28
autor: Premo
W liceach mundurki nie obowiązują.

: 31 sie 2008, 21:29
autor: reserved
Wiem, ale to już decyzja prywatna dyrektora. :-P

: 31 sie 2008, 21:33
autor: Premo
reserved pisze:Wiem, ale to już decyzja prywatna dyrektora. :-P
Nie wiem czy jest jakieś liceum które zarządziło mundurki(z wyjątkiem szkół prywatnych itp.)

: 31 sie 2008, 21:52
autor: ziomal
Na szczęście u mnie na razie nic nie wspomniano o mundurkach, więc wygląda na to, że ich nie będzie ;-) Co do wakacji. Te 2 miesiące różnie mi minęły. Mam nieco poczucie zmarnowania paru chwil... Ale nauczyłem się z nich dużo więcej niż wcześniej. Życiowo. Bo tak jest jak jest. Ale szkoła jest inną nauką i choć bywa różnie, to różne sytuacje nie dają tyle doświadczenia, co w wakacje. Kiedy człowiek czuje nutę wolności, jest inaczej ;-) Ten rok był bardzo dla mnie burzliwy. Lawina zmian to zawsze jest coś. Z czymś jednak wejdę do gimnazjum. Nie czuję do tejże odmiany placówek oświatowych wielkiego sentymentu. Nie każdy za mną przepada :P Ale życie jak życie- trzeba iść dalej. Więc komukolwiek uczącemu się, czy teraz czy za miesiąc rozpoczynającemu naukę- życzę niezłego powera na ten rok. Tak at se. Wakacje jakoś minęły, podsumowało ją pożegnanie 20stki i inne rzeczy dla mnie, ale jest ok. Tyle ode mnie, a interpretujcie jak chcecie. :]

: 31 sie 2008, 22:16
autor: BJ
ziomal pisze:Z czymś jednak wejdę do gimnazjum.
Do gimnazjum na jakiej ulicy idziesz, jeśli można wiedzieć? Bo ja to głównie ulicami operuje, jeśli chodzi o placówki oświatowe... :D
ziomal pisze:Kiedy człowiek czuje nutę wolności, jest inaczej
Teraz nuta wolności będzie do poczucia od piątku od godziny 15 do poniedziałku do godziny 6...
Brakować mi będzie Warszawy o 3 albo 4 nad ranem...
ziomal pisze:życzę niezłego powera na ten rok.
Będzie potrzebny. Tym bardziej, że nie widzę żadnego sensu w tej jakiejkolwiek nauce... Wyścig szczurów...

: 31 sie 2008, 22:18
autor: ziomal
Ja też się go boję. Konkretnie to możesz nie kojarzyć :smile: Nie jest źle. ALe wielu rzeczy żałuje. I czuję jakąś tam pustkę...

: 31 sie 2008, 22:23
autor: BJ
ziomal pisze:I czuję jakąś tam pustkę...
Że niby nie wykorzystałeś w pełni wakacji?
Ta, znam to uczucie ;-)

: 31 sie 2008, 22:41
autor: R-9 Chełmska
Maciek pisze:A ja mam jeszcze miesiąc wakacji hehehe :lol: Cieszę się, że jutro dzieciaki idą do szkoły :P
Takoż i ja. Patrzę na dzieciaki z politowaniem, że oni do szkoły, a ja do Zakopanego :D

: 31 sie 2008, 22:52
autor: ziomal
R-9 Chełmska pisze:Takoż i ja. Patrzę na dzieciaki z politowaniem, że oni do szkoły, a ja do Zakopanego
Nie ciesz się tak, ja za dwa tyg. prawdopodobnie do Krakowa :> A może i w Tatry jakoś za miesiąc O-)

[ Dodano: Nie 31 Sie, 2008 22:54 ]
BJ.2052 pisze:
ziomal pisze:I czuję jakąś tam pustkę...
Że niby nie wykorzystałeś w pełni wakacji?
Ta, znam to uczucie ;-)
Tak. Pozatym trochę pokręciły mi się różne sprawy, sytuacje i stąd te wrażenie ''niewykorzystania'' do końca wakacji. I jutro poczuję miły ścisk sardynki w puszce w metrze... :smile: Ale dzień się jakoś jeszcze wykorzysta ;-)

: 03 wrz 2008, 21:01
autor: reserved
Przyznać się... co za *** wymyślił szkołę... :/

: 03 wrz 2008, 21:05
autor: R-9 Chełmska
Zapewne ten sam mądry człowiek, który zafundował studentom dłuższe wakacje :D