Zmiany obsługowe - styczeń 2009

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 27 gru 2008, 23:33

fraktal pisze:
beni pisze:Czyli 8 lat temu jak było więcej ikarusów sprawność wozów była lepsza bo mając przed oczami stare spisy widać wyraźnie że zapas wynosił dla zajezdni około 40 wozów i plan był większy i jakoś hulało wszystko. A dziś elektroniki i jeszcze raz elektroniki i taki efekt wozów dużo ale wszystko stoi na jakieś pierdoły. Ścięcie ostatniego ikara będzie przybiciem ostatniego gwoździa do trumny w komunikacji warszawskiej.
Ten post chcąc nie chcąc świadczy na niekorzyść MZA, bo wynika z niego, że MZA potrafi dobrze dbać tylko o ikarusy. Zresztą, może to rzeczywiście prawda....
To raczej kwestia prostej i solidnej konstrukcji Ikarusów. Za awarie Solarisów w pierwszych dniach eksploatacji raczej trudno winić MZA. Wręcz przeciwnie. Od jakiegoś czasu znacznie oszczędza się na częściach do Ikarusów. Regeneruje się już nawet... przyciski.

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 27 gru 2008, 23:50

Jamnik pisze:To raczej kwestia prostej i solidnej konstrukcji Ikarusów.
Ale właśnie ten argument jest trochę absurdalny, gdyby go przyjąć dosłownie. Wyobraź sobie, co by było, gdyby go zastosować do wszelkich urządzeń codziennego użytku - nadal dookoła byłyby czarno-białe telewizory, które trzeba było włączać co najmniej pół godziny wcześniej, bo najpierw była tylko fonia, ale faktycznie telewizor marki Neptun, który pamiętam, psuł się niezwykle rzadko i długo był sprawny. Czy z tego wynika, że powinniśmy na tym poprzestać i nie kupować telewizorów bardziej nowoczesnych?
Jamnik pisze:Za awarie Solarisów w pierwszych dniach eksploatacji raczej trudno winić MZA.
Być może zależy jeszcze, jakiego typu to są awarie, ale tak czy inaczej - być może te usterki przestaną się pojawiać w miarę upływu czasu, gdy nowe autobusy się "rozjeżdżą". Swoją drogą, to ciekawe, że Mobilis nie ma chyba jakichś dramatycznych problemów z U12, bo jakoś udaje mu się zrealizować plan...

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 28 gru 2008, 0:07

Ja to się cały czas zastanawiam jak to się dzieje, że Mobilis wyrabia się z planem mając chociażby 49 SU10 na 49 brygad. Gdyby takie złe były te Solarisy po przecież w życiu by się nie wyrobili, nawet biorąc pod uwagę zapas SU12, a jakby nie patrzeć to urbinetta mają pięć lat. Może to kwestia ceny jaką płaci przewoźnik? Prywaciarz woli zapłacić więcej i mieć mniej awarii, a MZA kupuje najtaniej jak się da, to firma robi jak najtaniej i uznaje, że to co przetrwa to dobrze, a reszta przetrzyma okres gwarancji, a po gwarancji damy solidne części i będzie git, bo przewoźnik za nie zapłaci ale na cenę przetargu już to nie wpłynie.

Jeszcze mi przyszło na myśl. Może Kierowcy MZA zjeżdżają na bazę z byle awarią (zawieszeniem komputera?:PP), ale wątpię, ponieważ ktoś by na tym forum powiedział.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 28 gru 2008, 0:12

kajo pisze:Jeszcze mi przyszło na myśl. Może Kierowcy MZA zjeżdżają na bazę z byle awarią (zawieszeniem komputera?:PP), ale wątpię, ponieważ ktoś by na tym forum powiedział.
Są różne przypadki. Jedni walczą o wykonanie planu, a inni wolą sobie odpocząć, próbując przy okazji wymusić lepszą dbałość o stan wozów.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 29 gru 2008, 1:50

Potwierdzam to co napisał Jamnik: gdy w MZA nie zjedzie się kilka razy pod rząd jednym wozem na to samo to mechanicy to oleją i tyle. Jeśli są jeszcze drajwerzy, którym zależy na tym żeby wykonywać plan niesprawnym autobusem to śmieję się z tego, że chce im się męczyć i nadstawiać tyłka gdyby ich skontrolowało ITD...

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 29 gru 2008, 8:40

kajo pisze:Prywaciarz woli zapłacić więcej i mieć mniej awarii, a MZA kupuje najtaniej
No szczególnie ma się to do Słonin i Jelonków :D (awaria za awarią) :D
kajo pisze:Może Kierowcy MZA zjeżdżają na bazę z byle awarią (zawieszeniem komputera?:PP
Jak jeździć z awarią ECAS-u? bo wg mnie to poważna awaria....

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 29 gru 2008, 12:18

Jamnik pisze:
kajo pisze:Jeszcze mi przyszło na myśl. Może Kierowcy MZA zjeżdżają na bazę z byle awarią (zawieszeniem komputera?:PP), ale wątpię, ponieważ ktoś by na tym forum powiedział.
Są różne przypadki. Jedni walczą o wykonanie planu, a inni wolą sobie odpocząć, próbując przy okazji wymusić lepszą dbałość o stan wozów.
:arrow: Są i takie "kwiatki" jak wysłanie wozu jako sprawny bez kierunków, wystawiony do wyprawki jako sprawny. Wyjechałem na miasto bez kierunków pojechałem na górczewską a stamtąd na centralny i dojeżdżając do centralnego zadzwoniłem o pogotowie. A pogotowie co zesłało mnie na zakład. I co się okazało, że na warsztacie wiedzieli że wóż nie ma kierunków a mimo to wysłali wóz na miasto. Więc wiedząc, że nie załatwi się tego drogą zgłoszenia mistrzowi. po prostu zrobiłem zjazd i musieli to zrobić. A dzisiaj się dowiedziałem ,że warsztat wiedział o tym a mimo to wysłali. I jeszcze jedno tym zyskałem, jest decyzja, o wypuszczaniu "pchaczy" na noce. :D

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 29 gru 2008, 13:36

gregory5576 pisze: Wyjechałem na miasto bez kierunków
A sprawdzałeś oświetlenie przed wyjazdem z zajezdni? Bo to chyba nalezy do obowiązków... tzw OC przed wyjazdem (olej, borygo, oświetlenie itp)...

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 29 gru 2008, 14:26

gregory5576 pisze:Wyjechałem na miasto bez kierunków pojechałem na górczewską
Jak miałeś 190 to nie były Ci one potrzebne. :D

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 29 gru 2008, 14:27

gregory5576 pisze:(...)I jeszcze jedno tym zyskałem, jest decyzja, o wypuszczaniu "pchaczy" na noce. :D
odkurzaczy :shock: :?:

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 29 gru 2008, 15:12

reserved pisze:Jak miałeś 190 to nie były Ci one potrzebne. :D
:arrow: Nie N42 :D

[ Dodano: Pon 29 Gru, 2008 15:12 ]
TOMEK pisze:odkurzaczy :shock: :?:
:arrow: Dokładnie tak :D

[ Dodano: Pon 29 Gru, 2008 15:19 ]
Misiek997 pisze:A sprawdzałeś oświetlenie przed wyjazdem z zajezdni? Bo to chyba nalezy do obowiązków... tzw OC przed wyjazdem (olej, borygo, oświetlenie itp)...
:arrow: Misiaczku jak najbardziej mam taki zwyczaj i to robię a elektryków szlag trafia jak wóz stoi rozświetlony. I wszystko było ale za bramą diabli wzięli i wóż "orzekł" że ma gdzieś pracę na nocy. 5546 w zakładzie ma kierunki prawa strona cała jest, lewa tyż. A za bramą lewa strona bok i tył zostaje na zakładzie przód jest. :D

[ Dodano: Pon 29 Gru, 2008 15:22 ]
:arrow: No dobra ale to jest temat "zmiany od stycznia" a nie stan techniczny taboru. :D

Krzysiek_S
Posty: 4695
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 29 gru 2008, 15:33

Przegubowiec pisze:29-12-2008 • Zmiany rozkładowe od 1.01.2009 opierają się głównie na wpisaniu w rozkład (niekoniecznie przystankowy) obsługi niskopodłogowej. W nowym roku Redutowa i Stalowa w weekendy nie wyślą już na miasto żadnego ikarusa ani kwadrata.

Zasilona nowym taborem Redutowa będzie wysyłać wyłącznie niskopodłogowce na linie: 110 151 189 701 712, natomiast na liniach 136 171 181 190 501 507 520 708 niską podłogą obsłuży wszystkie brygady całodzienne.
Zawieszone zostaje kursowanie redutowych wtyczek na 116 171 i 522.

Woronicza, choć nie wzbogaciła się o nowe autobusy, również rozszerza krąg obsługi niskopodłogowej. Na liniach 709 i 710 w weekendy wszystkie brygady będą niskopodłogowe, a w tygodniu odpowiednio 6 i 4 całki. Wszystkie całki na 189 również będą niskie. Z Ostrobramskiej przejdą trzy dodatki (w tym 2 tylko poranne) na 182, które obsługiwane będą krótkimi ikarusami.

Ostrobramska nieco cofnie się w rozwoju, gdyż nie wyrabia już z obsługą takiej ilości niskich brygad. Wysoka podłoga pojawi się w tygodniu na całodziennych brygadach linii 131 151 i 168. Za to w weekendy wszystkie brygady będą niskie na 162 i 702. Zawieszone zostają wtyczki na 188 i 525.

Kleszczowa, choć otrzymała niskie solówki, zobowiązała się do wykonania większego planu na odcinku taboru wielkopojemnego. Dzięki otrzymanym od Stalowej sztywniakom wszystkie brygady będą niskopodłogowe na liniach: 112 157 172 191 301 703 706 715 i 728, a w weekendy także na 521. Na 733 niskopodłogowe będą wszystkie brygady całodzienne. Zawieszonych zostaje część wtyczek na 184 504 i E-6. Ponadto Kleszczowa dokonuje zaskakującego wskoku na 165 (trzema 15-metrowcami) oraz na 406 (brygady 04 i 06 z Redutowej). Pojawi się także na nowych porannych wtyczkach na 116: D21, D22 i D23 (SU12). Pożegna się za to z linią 129.

Stalowa nie chcąc być gorsza również wykona większy plan niskiej podłogi. W weekendy wszystkie ikarusy zostaną w zajezdni za sprawą pełnej obsługi niskopodłogowej na liniach 127 152 176 410. Wszystkie brygady całodzienne będą niskopodłogowe na liniach 506 723 731 732 734 804, a w weekendy także na 705 i 718. Zawieszone zostają wtyczki na 169, a pojawiają się na 522.
Małe Maniątka zagoszczą na dodatku 152, a w weekendy udadzą się do Nowych Załubic na 734.

Mobilisowi dostała się obsługa linii N58 jednym Jelczem Libero. Nowa linia 222 otrzymała w spadku po Z-2 tę samą obsługę: R6+R7+PKS.
Z tą Ostrą dziwna sprawa , ma 26automatów +11 solówek lewarkowych i 46 niskich wozów pojedyńczych. Na wysokie brygady ma obecnie 29 brygad , na niskie 35.
Więc coś tu nie gra, czyżby ponad 11 wozów niskich była niesprawna, a lewarków nie skasuje?
Chyba że będą przerzuty w takiej liczbie, że zdoła obsłużyć i dodatkowe brygady wysokie i będzie mogła skasować lewarki?

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 29 gru 2008, 16:54

Krzysiek_S pisze:Dzięki otrzymanym od Stalowej sztywniakom wszystkie brygady będą niskopodłogowe na liniach: 112 157 172 191 301 703 706 715 i 728, a w weekendy także na 521. Na 733 niskopodłogowe będą wszystkie brygady całodzienne.
Czyżby.. nie było już Ikarusów u mnie? Łojej! :D =D>
nie t żebym coś miał przeciwko ale czy nie jest tak że na podmiejskie lepiej wysyłać solidniejszy tabor bo istnieje mniejsze ryzyko że się popsuje a podmiana będzie dotkliwa?
Obrazek

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 29 gru 2008, 17:01

Misiek997 pisze:Jak jeździć z awarią ECAS-u? bo wg mnie to poważna awaria....
Szczerze to nie wiem co to jest, a myśląc o komputerach to raczej myślałem o tych obsługujących tablice elektroniczne i kasowniki, o ile są to komputery.

Ps. Prosiłbym o przeniesienie do odpowiedniego wątku.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 29 gru 2008, 18:16

Teokryt pisze:nie t żebym coś miał przeciwko ale czy nie jest tak że na podmiejskie lepiej wysyłać solidniejszy tabor bo istnieje mniejsze ryzyko że się popsuje a podmiana będzie dotkliwa?
No wiesz, w teorii Solarisy są solidniejsze :-"

Zablokowany