Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Zmarli [2009]
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No, skoro o teoriach spiskowych mówisz, to czytałem (także na forum) o zarzucie, jakoby Jackson celowo został zabity, aby skasować (bajońskie) ubezpieczenie...
No cóż - wolałbym umrzeć jak Freddie niż jak Michael Jackson.
No cóż - wolałbym umrzeć jak Freddie niż jak Michael Jackson.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
Obydwa zgony poprzedzone były latami cierpień, więc zaskoczyłeś mnie tak łatwym stwierdzeniem, którą śmierć "wolał byś"... Chociaż faktycznie - Mercury mniej cierpiał psychicznie...
Prawda jest taka że miejsca Michaela Jacksona nikt nie będzie w stanie zająć.
Jego dramat polegał tylko na jednym - dla wielu stał się on tylko maszynką do zarabiania pieniędzy. Jak tylko odkryto że na jego talencie można zarobić, tak aż do samej śmierci był już otoczony "pijawkami" którzy tylko żyli z niego. Może w pewnym momencie trochę już zdziwaczał (przy jednej ze swojej posesji wybudował gigantyczny plac zabaw na którym często gościł dzieci, gdyż jak mówił chciał dać inny radosne dzieciństwo którego jak sam twierdził nigdy nie miał, za co mu potem zresztą "podziękowano"procesami o rzekome molestowanie dzieci), ale już słynne wybielanie skóry czy liczne operacje plastyczne to wynik nacisków wytwórni muzycznych i osób z jego otoczenia, bo twierdzono że jak będzie biały, i sobie poprawi to i owo to więcej sprzeda płyt.
A i same media (szczególnie te plotkarskie) zrobiły z niego wręcz coś gorszego jak zwierze, a artykuły o rzekomym odpadającym nosie urągały wszelkim standardom i etyce.
Żaden inny twórca w swojej muzyce nie poruszał tak dobitnie problematyki przemocy i totalitaryzmu, niszczenia środowiska naturalnego czy kwestii równości obojętnie jaki kto ma kolor skóry i skąd pochodzi.
Jest on kolejnym dowodem że nie tylko w naszej krajowej muzyce odchodzą kolejne gwiazdy w prawdziwym tego słowa znaczeniu, a ich miejsce usiłują zająć jakieś miernoty które robią wszystko dla komercji i pieniędzy.
Jego dramat polegał tylko na jednym - dla wielu stał się on tylko maszynką do zarabiania pieniędzy. Jak tylko odkryto że na jego talencie można zarobić, tak aż do samej śmierci był już otoczony "pijawkami" którzy tylko żyli z niego. Może w pewnym momencie trochę już zdziwaczał (przy jednej ze swojej posesji wybudował gigantyczny plac zabaw na którym często gościł dzieci, gdyż jak mówił chciał dać inny radosne dzieciństwo którego jak sam twierdził nigdy nie miał, za co mu potem zresztą "podziękowano"procesami o rzekome molestowanie dzieci), ale już słynne wybielanie skóry czy liczne operacje plastyczne to wynik nacisków wytwórni muzycznych i osób z jego otoczenia, bo twierdzono że jak będzie biały, i sobie poprawi to i owo to więcej sprzeda płyt.
A i same media (szczególnie te plotkarskie) zrobiły z niego wręcz coś gorszego jak zwierze, a artykuły o rzekomym odpadającym nosie urągały wszelkim standardom i etyce.
Żaden inny twórca w swojej muzyce nie poruszał tak dobitnie problematyki przemocy i totalitaryzmu, niszczenia środowiska naturalnego czy kwestii równości obojętnie jaki kto ma kolor skóry i skąd pochodzi.
Jest on kolejnym dowodem że nie tylko w naszej krajowej muzyce odchodzą kolejne gwiazdy w prawdziwym tego słowa znaczeniu, a ich miejsce usiłują zająć jakieś miernoty które robią wszystko dla komercji i pieniędzy.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36265
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Co nie zmienia faktu, że autopsja to potwierdziła...Frencher pisze:artykuły o rzekomym odpadającym nosie urągały wszelkim standardom i etyce.
Mi się wydaje, że zwichniętą psychikę, to on miał od samego początku. Paradoksalnie, gdyby był zwykłym człowiekiem, porządna terapia pewnie mogłaby mu bardziej pomóc w dojściu do siebie. W momencie, gdy zagłuszał problemy zachciankami (być może mu się wydawało, że je rozwiązywał), na co miał kasę, to już była prosta droga do wpadnięcia w łapy pijawkom i szarlatanom.Frencher pisze:Może w pewnym momencie trochę już zdziwaczał
A jako muzykowi - szacunek.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Uważam że tego nie możemy oceniać. Wybudował wspomniany wcześniej plac zabaw, ale nie była to tylko jego fanaberia, gdyż faktycznie korzystały z niego dzieci, i to często z rodzin o nie najlepszej reputacji. Efekty tego zebrał w ciągu swojego życia, gdyż znaleźli się i tacy rodzice co chcieli zarobić oskarżając Jacksona iż celowo on zwabiał dzieci do siebie gdzie miał je molestować, i chcieli wysokich odszkodowań. To że Jackson chciał spełniać swoje marzenia nie oznacza że był chory psychicznie.Bastian pisze:Mi się wydaje, że zwichniętą psychikę, to on miał od samego początku.Frencher pisze:Może w pewnym momencie trochę już zdziwaczał
Zresztą ostatnio był wywiad z byłym w-ce Prezydentem Warszawy który rozmawiał swego czasu o słynnym parku rozrywki który miał powstać w Warszawie - jak sam stwierdził Jackson podczas rozmów był konkretny, ale widać było że jest to normalny facet, może nawet trochę zagubiony przez swoją sławę. A były to czasy kiedy żadna głowa państwa na świecie nie odmawiała mu spotkania.
Ale cóż. Takich ludzi już nie ma. Teraz sposobem dla wielu "artystów" na popularność jest szokowanie skandalem (jak pewna piosenkarka obecnie bardzo popularna wśród młodzieży która postanowiła pochodzić w samych majtkach po ulicy), piosenki będące w większości retuszem komputerowym, czy teledyski ocierające się już często o pornografię.
Ale takie mamy czasy
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
http://www.tvn24.pl/-1,1609781,0,1,zbig ... omosc.htmlZbigniew Zapasiewicz nie żyje
Nie żyje Zbigniew Zapasiewicz, wielki polski aktor i reżyser. Artysta zmarł we wtorek wieczorem w Warszawie. Miał 75 lat.
Zbigniew Zapasiewicz ukończył warszawską PWST w 1956 r. Tego samego roku debiutował na deskach Teatru Młodej Warszawy.
Występował w wielu teatrach, w tym Współczesnym, Dramatycznym, Powszechnym. Przez długi czas współpracował z krakowskim teatrem STU.
W latach 80. był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Dramatycznego. Ostatnio, związany był z Teatrem Powszechnym w Warszawie.
kj/iga
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Dla mnie jeden z tych Wielkich - on i Jan Nowicki mają w sobie to coś, to spojrzenie, ten wyraz twarzy... Znakomite role drugoplanowe, w CK Dezerterach, w Psach (przewodniczący komisji weryfikacyjnej). Kwintesencję tego, co uwielbiałem w jego aktorstwie, w pełni oddaje rola w "Barwach Ochronnych"
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Wczoraj, w wieku 94 lat, zmarł Les Paul. Dla muzyków związanych z gitarą postać znana - współtwórca legendarnego modelu Gibson Les Paul (z prawej na moim avatarze). Do tego muzyk jazzowy, występujący na scenie do 90 roku życia...
http://muzyka.onet.pl/0,2025622,newsy.html
http://muzyka.onet.pl/0,2025622,newsy.html
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Wczoraj minęło 27 lat od śmierci Anny German.
Czlowieczy los nie jest bajką, ani snem.
Czlowieczy los jest zwyczajnym, szarym dniem.
Czlowieczy los niesie trudy, żal i łzy.
Pomimo to można los zmienić w dobry, lub zły.
Uśmiechaj się,
do każdej chwili uśmiechaj,
na dzień szczęśliwy nie czekaj,
bo kresu nadejdzie czas,
nim uśmiechniesz się chociaż raz.
Uśmiech odsłoni przed tobą siedem codziennych cudów świata.
Tęczowym mostem zapłonie nad dniem, co ulata.
Marzeniom skrzydeł doda, wspomnieniom urody.
Pomoże strudzonemu pokonać przeszkody...
Uśmiechaj się,
do każdej chwili uśmiechaj,
na dzień szczęśliwy nie czekaj,
bo kresu nadejdzie czas,
nim uśmiechniesz się chociaż raz.
Uśmiechaj się, uśmiechaj się!
Anna German spoczywa na Cmentarzu Ewangelicko-Augburskim na warszawskiej Woli....
Czlowieczy los nie jest bajką, ani snem.
Czlowieczy los jest zwyczajnym, szarym dniem.
Czlowieczy los niesie trudy, żal i łzy.
Pomimo to można los zmienić w dobry, lub zły.
Uśmiechaj się,
do każdej chwili uśmiechaj,
na dzień szczęśliwy nie czekaj,
bo kresu nadejdzie czas,
nim uśmiechniesz się chociaż raz.
Uśmiech odsłoni przed tobą siedem codziennych cudów świata.
Tęczowym mostem zapłonie nad dniem, co ulata.
Marzeniom skrzydeł doda, wspomnieniom urody.
Pomoże strudzonemu pokonać przeszkody...
Uśmiechaj się,
do każdej chwili uśmiechaj,
na dzień szczęśliwy nie czekaj,
bo kresu nadejdzie czas,
nim uśmiechniesz się chociaż raz.
Uśmiechaj się, uśmiechaj się!
Anna German spoczywa na Cmentarzu Ewangelicko-Augburskim na warszawskiej Woli....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
W poniedziałek w wypadku samochodowym zginął prof. Krzysztof Michałek, wybitny amerykanista z UW i Akademii Humanistycznej w Pułtusku.
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... je,49253,1
Znałem prof. Michałka, przez rok uczęszczałem na jego seminarium magisterskie i muszę powiedzieć, że była to fascynująca przygoda intelektualna.
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... je,49253,1
Znałem prof. Michałka, przez rok uczęszczałem na jego seminarium magisterskie i muszę powiedzieć, że była to fascynująca przygoda intelektualna.
Pozdrawiam