W międzyszczycie takfik pisze:189 jako w miarę punktualne, bo skonam.
SĹuĹźewiec i jego problemy
Moderator: Wiliam
Brygady na 189 całymi dniami wożą opóźnienia. Punktualność w międzyszczycie - tylko jeśli dwóch kierowców z tak samo ciężką nogą jedzie na dwóch kolejnych brygadach.
Nie ma czegoś takiego jak punktualność na tym ciągu, jest regularność dzięki bardzo dużej ilości brygad. A i tak bywają kwiatki, że brygada 401 startująca z Ursusa na +50 wyprzedzi poprzednią, która ruszyła 10 minut wcześniej również na +50 bo jeden kierowca pierdoła a drugi rajdowiec.
Nie ma czegoś takiego jak punktualność na tym ciągu, jest regularność dzięki bardzo dużej ilości brygad. A i tak bywają kwiatki, że brygada 401 startująca z Ursusa na +50 wyprzedzi poprzednią, która ruszyła 10 minut wcześniej również na +50 bo jeden kierowca pierdoła a drugi rajdowiec.
A to przepraszam, wydawało mi się, że jak jeżdżą zgodnie z rozkładem co ok. 10 min to są to autobusy planowo mające być około tej godziny... Po numerach bocznych nie jestem w stanie stwierdzić czy jest to ten autobus co to miał być.Zebra pisze:Brygady na 189 całymi dniami wożą opóźnienia. Punktualność w międzyszczycie - tylko jeśli dwóch kierowców z tak samo ciężką nogą jedzie na dwóch kolejnych brygadach.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale przynajmniej dotarł do ciebie związek między częstotliwością, regularnością i punktualnością 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nic nie poradzisz nawet z superciężką nogą, jeśli przed tobą nie było 50 minut autobusu - jest po prostu więcej ludzi i 10 minut to kwestia czasem kilku przystanków i już jest stado.Zebra pisze:Brygady na 189 całymi dniami wożą opóźnienia. Punktualność w międzyszczycie - tylko jeśli dwóch kierowców z tak samo ciężką nogą jedzie na dwóch kolejnych brygadach.
Nie ma czegoś takiego jak punktualność na tym ciągu, jest regularność dzięki bardzo dużej ilości brygad. A i tak bywają kwiatki, że brygada 401 startująca z Ursusa na +50 wyprzedzi poprzednią, która ruszyła 10 minut wcześniej również na +50 bo jeden kierowca pierdoła a drugi rajdowiec.
ŁK
Nawet w godzinach 20-22, kiedy 117 i 317 jadą razem co 20 minut? Wg mnie kretynizm do n-tej potęgi. Jeśli nawet się zestadzą ze 189 i 401 to po kiego dodawać jeszcze jedną linię do tego stada. Akurat 117 o tej porze jest punktualne - 317 tym bardziej nie ma opóźnień - zatem jaki jest cel zestadzania dwóch linii mających wspólny odcinek trasy w takt 19-1? Wg mnie marnowanie wozów i pieniędzy na wożenie powietrza. Chyba są pilniejsze potrzeby niż tworzenie "składów" dwuautobusowych.fik pisze:Bez znaczenia przy istnieniu 189 i 401.
Apropos: widzę, że ostatnio w ZTM za tworzenie rozkładów wziął się chyba ktoś "bardzo zdroworozsądkowo myślący", ponieważ od września rozwalono koordynację 148 i 168 w DS i teraz z Al. Witosa w kierunku Gocławia jeżdżą w parze po czym następuje prawie 20 minutowa "dziura". W przeciwną stronę też wszystko rozwalono, bo jest pseudokoordynacja 6-14, podczas gdy wcześniej było 11-9. Na dodatek krótkie 168 jedzie po 14 minutach a przegub na 148 po 6', zamiast odwrotnie. Czy ZTM rozpoczął wdrażanie jakiegoś nowego projektu tworzenia stad autobusowych, bo nie wiem jak inaczej można wytłumaczyć rozwalenie koordynacji linii kursujących Trasą Siekierkowską...
Koordynacja 167 i 168 wygląda tak:
7-13-7-13
Przy czym to właśnie 168 przyjeżdża po tych 13 minutach, więc przyśpieszenie 168 o 5 minut dałoby za jednym zamachem koordynację ze 167 12-8 a ze 141 nie 2-18 tylko 7-13.
Koordynacja 168 ze 145? Jest 1-19 (!!!). Znowu - po przyśpieszeniu 168 byłoby tylko lepiej.
Nie ma też - bo nie może być - koordynacji z jadącą z inną częstotliwością 119 (nb. po co dwie linie z Rakowieckiej na TŚ?).
(Coś daleko od Służewca odchodzimy.)
7-13-7-13
Przy czym to właśnie 168 przyjeżdża po tych 13 minutach, więc przyśpieszenie 168 o 5 minut dałoby za jednym zamachem koordynację ze 167 12-8 a ze 141 nie 2-18 tylko 7-13.
Koordynacja 168 ze 145? Jest 1-19 (!!!). Znowu - po przyśpieszeniu 168 byłoby tylko lepiej.
Nie ma też - bo nie może być - koordynacji z jadącą z inną częstotliwością 119 (nb. po co dwie linie z Rakowieckiej na TŚ?).
(Coś daleko od Służewca odchodzimy.)
Jak półtora etatu rozkładowca ma ogarniać koordynacje na całym mieście? Tak. Nie ma kiedy załadować taczek, bo ciężko się biega pchając po dwie, trzy naraz.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Stary Pingwin
- Posty: 6066
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48