Strona 71 z 89

: 05 wrz 2011, 15:10
autor: Arnise
fik pisze:189 jako w miarę punktualne, bo skonam.
W międzyszczycie tak

: 05 wrz 2011, 15:41
autor: Zebra
Brygady na 189 całymi dniami wożą opóźnienia. Punktualność w międzyszczycie - tylko jeśli dwóch kierowców z tak samo ciężką nogą jedzie na dwóch kolejnych brygadach.

Nie ma czegoś takiego jak punktualność na tym ciągu, jest regularność dzięki bardzo dużej ilości brygad. A i tak bywają kwiatki, że brygada 401 startująca z Ursusa na +50 wyprzedzi poprzednią, która ruszyła 10 minut wcześniej również na +50 bo jeden kierowca pierdoła a drugi rajdowiec.

: 05 wrz 2011, 15:58
autor: Arnise
Zebra pisze:Brygady na 189 całymi dniami wożą opóźnienia. Punktualność w międzyszczycie - tylko jeśli dwóch kierowców z tak samo ciężką nogą jedzie na dwóch kolejnych brygadach.
A to przepraszam, wydawało mi się, że jak jeżdżą zgodnie z rozkładem co ok. 10 min to są to autobusy planowo mające być około tej godziny... Po numerach bocznych nie jestem w stanie stwierdzić czy jest to ten autobus co to miał być.

: 05 wrz 2011, 16:00
autor: Bastian
Ale przynajmniej dotarł do ciebie związek między częstotliwością, regularnością i punktualnością ;)

: 05 wrz 2011, 16:04
autor: Arnise
Bastian pisze:Ale przynajmniej dotarł do ciebie związek między częstotliwością, regularnością i punktualnością ;)
Częstotliwość + regularność = punktualność +50 ;)

: 05 wrz 2011, 16:14
autor: Łukasz
Zebra pisze:Brygady na 189 całymi dniami wożą opóźnienia. Punktualność w międzyszczycie - tylko jeśli dwóch kierowców z tak samo ciężką nogą jedzie na dwóch kolejnych brygadach.

Nie ma czegoś takiego jak punktualność na tym ciągu, jest regularność dzięki bardzo dużej ilości brygad. A i tak bywają kwiatki, że brygada 401 startująca z Ursusa na +50 wyprzedzi poprzednią, która ruszyła 10 minut wcześniej również na +50 bo jeden kierowca pierdoła a drugi rajdowiec.
Nic nie poradzisz nawet z superciężką nogą, jeśli przed tobą nie było 50 minut autobusu - jest po prostu więcej ludzi i 10 minut to kwestia czasem kilku przystanków i już jest stado.

: 12 wrz 2011, 0:35
autor: Lipa
fik pisze:Bez znaczenia przy istnieniu 189 i 401.
Nawet w godzinach 20-22, kiedy 117 i 317 jadą razem co 20 minut? Wg mnie kretynizm do n-tej potęgi. Jeśli nawet się zestadzą ze 189 i 401 to po kiego dodawać jeszcze jedną linię do tego stada. Akurat 117 o tej porze jest punktualne - 317 tym bardziej nie ma opóźnień - zatem jaki jest cel zestadzania dwóch linii mających wspólny odcinek trasy w takt 19-1? Wg mnie marnowanie wozów i pieniędzy na wożenie powietrza. Chyba są pilniejsze potrzeby niż tworzenie "składów" dwuautobusowych.

Apropos: widzę, że ostatnio w ZTM za tworzenie rozkładów wziął się chyba ktoś "bardzo zdroworozsądkowo myślący", ponieważ od września rozwalono koordynację 148 i 168 w DS i teraz z Al. Witosa w kierunku Gocławia jeżdżą w parze po czym następuje prawie 20 minutowa "dziura". W przeciwną stronę też wszystko rozwalono, bo jest pseudokoordynacja 6-14, podczas gdy wcześniej było 11-9. Na dodatek krótkie 168 jedzie po 14 minutach a przegub na 148 po 6', zamiast odwrotnie. Czy ZTM rozpoczął wdrażanie jakiegoś nowego projektu tworzenia stad autobusowych, bo nie wiem jak inaczej można wytłumaczyć rozwalenie koordynacji linii kursujących Trasą Siekierkowską...

: 12 wrz 2011, 7:13
autor: pawcio
Raczej trzeba pooglądać, czy 168 nie zostało wpięte w koordynację gdzieś indziej. 167? 145?

: 12 wrz 2011, 9:13
autor: MichalJ
Koordynacja 167 i 168 wygląda tak:
7-13-7-13
Przy czym to właśnie 168 przyjeżdża po tych 13 minutach, więc przyśpieszenie 168 o 5 minut dałoby za jednym zamachem koordynację ze 167 12-8 a ze 141 nie 2-18 tylko 7-13.

Koordynacja 168 ze 145? Jest 1-19 (!!!). Znowu - po przyśpieszeniu 168 byłoby tylko lepiej.

Nie ma też - bo nie może być - koordynacji z jadącą z inną częstotliwością 119 (nb. po co dwie linie z Rakowieckiej na TŚ?).

(Coś daleko od Służewca odchodzimy.)

: 12 wrz 2011, 9:18
autor: pawcio
Skoro tak, to trzeba skrobnąć maila do ZTM-u z prośbą o korektę.

: 12 wrz 2011, 9:54
autor: MichalJ
I takie elementarne rzeczy muszą zauważać dopiero pasażerowie? Nie ma w ZTM kogoś, kto się tym zajmuje za pieniądze? Znowu tyle pracy, że nie ma kiedy taczek załadować? A już był okres, że się wydawało, że chociaż ktoś próbuje...

: 12 wrz 2011, 10:02
autor: pawcio
Jak półtora etatu rozkładowca ma ogarniać koordynacje na całym mieście? Tak. Nie ma kiedy załadować taczek, bo ciężko się biega pchając po dwie, trzy naraz.

: 12 wrz 2011, 10:05
autor: MichalJ
A podobno w ZTM pracuje >300 osób... Co one wszystkie robią?...

: 12 wrz 2011, 10:06
autor: Stary Pingwin
Już kiedyś proponowałem-wziąć do rozkładów osoby z działu ds. budowy linii tramwajowej na moście Krasińskiego.

[ Dodano: |12 Wrz 2011|, 2011 10:08 ]
MichalJ, Podobno bliżej 700(prawie tyle, ile wagonów wysokopodłogowych w Warszawie.)

: 12 wrz 2011, 10:16
autor: person
MichalJ pisze:Co one wszystkie robią?...
Dlaczego uważasz, że wszyscy pracownicy ZTM siedzą za biurkami na Żelaznej/Dzielnej?
Już nie raz było mówione, że lwią część pracowników stanowią pracownicy POPów, nadzoru ruchu, kontrolerzy...