: 20 kwie 2010, 10:39
A ja doczytałem się o modernizacji EP07, klik
A to przypadkiem nie są one przypisane do trasy Warszawa - Łódź, ze względu na dofinansowanie?fik pisze:Łohoho, ED74 na CMK
W tej "firmie" to standard.Glonojad pisze:A tymczasem na 2.06 bilety wciąż nieosiągalne...
http://tm7.nazwa.pl/cpg1418/displayimag ... at=0&pos=0MeWa pisze:Czy ktoś ma / spotkał zdjęcie EP23-001 w oryginalnym malowaniu (pomarańczowym)?
Ty≠większość. Wolałbym w sporej ilości przypadków dopłacić parę złotych (choćby miała to być nawet równowartość 3 euro - najpopularniejsze chyba rozwiązanie w Europie) za gwarancję miejsca siedzącego, niż stresować się, czy uda mi się wejść do pociągu relacji Kraków-Kołobrzeg w Warszawie, czy może całą podróż spędzę na stojąco... Fakultatywna rezerwacja powinna być możliwa w każdym pociągu dalekobieżnym.Wolfchen pisze:Nie każdy potrzebuje rezerwacji miejsca. Rzekłbym, że większość patrzy na cenę
I vice wersa.Adam G. pisze:Ty≠większość.
Dziwne, że przeważnie ludzie patrzą na cenę, a nie na rezerwację...Adam G. pisze:Wolałbym w sporej ilości przypadków dopłacić parę złotych (choćby miała to być nawet równowartość 3 euro - najpopularniejsze chyba rozwiązanie w Europie) za gwarancję miejsca siedzącego, niż stresować się, czy uda mi się wejść do pociągu relacji Kraków-Kołobrzeg w Warszawie, czy może całą podróż spędzę na stojąco...
Gwarancję miejsca masz w PKSie, a w pociągu, to zależy od przewoźnika. Cóż, u nas nie można oczekiwać FR za 10 złotych, bo od razu wolą dołożyć za 25 złotych... No i co tu dużo mówić - bilet studencki drugiej klasy na pośpiecha kosztuje około 30 złotych za 400 kilometrów - dorzyć do tego 3€ za rezerwację i wyjdzie, że 35% drożej jest z rezerwacją. Nie każdy jest bogaty.Adam G. pisze:Fakultatywna rezerwacja powinna być możliwa w każdym pociągu dalekobieżnym.
Nigdzie nie piszę o większości osób żądnych miejscówek.Wolfchen pisze:I vice wersa.Adam G. pisze:Ty≠większość.
Jak zwykle w tej kwestii, gadasz bzdury. Może zaprezentujesz nam jakieś dane procentowe? To, że Ciebie nie stać na ewentualną miejscówkę, nie znaczy, że inni również nie mogą sobie pozwolić na zagwarantowanie sobie jako-takiego komfortu.Wolfchen pisze:Dziwne, że przeważnie ludzie patrzą na cenę, a nie na rezerwację...Adam G. pisze:Wolałbym w sporej ilości przypadków dopłacić parę złotych (choćby miała to być nawet równowartość 3 euro - najpopularniejsze chyba rozwiązanie w Europie) za gwarancję miejsca siedzącego, niż stresować się, czy uda mi się wejść do pociągu relacji Kraków-Kołobrzeg w Warszawie, czy może całą podróż spędzę na stojąco...
Po pierwsze, rezerwacja za 25zł jest tylko w EIC. Fakultatywna w 1kl TLK kosztuje 10zł i za taką samą cenę mogłaby zostać zaoferowana w 2kl. Co zaś się tyczy eksponowanego przez Ciebie na każdym kroku braku pieniędzy - nie interesuje mnie Twoja sytuacja materialna, niemniej jednak, dopuść do siebie informację, że nie każdy jest w takiej sytuacji i z pewnością znalazłoby się trochę ludzi chętnych na dopłatę w wysokości ~10zł. Nieważne, ile by ich było - większość, czy też mniejszość - z pewnością takie rozwiązanie praktykowane w wielu krajach wiele nie kosztuje, a podnosi komfort podróży tym, dla których jest on choćby trochę ważny. Zauważ też, że nie każdy ma zniżkę, zaś w przypadku pełnopłatnego biletu ten procentowy udział miejscówki w ogólnym koszcie znacząco maleje.Wolfchen pisze:Gwarancję miejsca masz w PKSie, a w pociągu, to zależy od przewoźnika. Cóż, u nas nie można oczekiwać FR za 10 złotych, bo od razu wolą dołożyć za 25 złotych... No i co tu dużo mówić - bilet studencki drugiej klasy na pośpiecha kosztuje około 30 złotych za 400 kilometrów - dorzyć do tego 3€ za rezerwację i wyjdzie, że 35% drożej jest z rezerwacją. Nie każdy jest bogaty.Adam G. pisze:Fakultatywna rezerwacja powinna być możliwa w każdym pociągu dalekobieżnym.
Znaczy się, że jak masz miejscówkę, to siedzenia są wygodniejsze?Adam G. pisze: Nieważne, ile by ich było - większość, czy też mniejszość - z pewnością takie rozwiązanie praktykowane w wielu krajach wiele nie kosztuje, a podnosi komfort podróży tym, dla których jest on choćby trochę ważny.
A teraz pociągi jeżdżą bez siedzeń?MeWa pisze:Nie - przede wszystkim jest siedzenie.