Jak kształtować układ komunikacyjny?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 05 sty 2011, 12:58

Zebra pisze:Ponieważ z wcześniejszych pomiarów wynika z 95% prawdopodobieństwem że linie na końcówkach podzielonych nie utkną w korkach (tylko że te pomiary należy wykonać, to co podaję to przykład), można wówczas te 5% (albo mniej, zależy od założeń) wziąć na klatę, czasem po prostu wszystko wszędzie się może posypać. Oczywiście postoje na krańcu dostosowane tak, aby było regularnie (czyli np. 10 minut w Markach, 12 na Zaciszu, zależy co tam wychodzi). I tu ważna uwaga - ponieważ mamy sprawdzone że na odcinku podzielonym linia jeździ punktualnie, to wpisujemy kierowcom skręcającym na Zacisze obowiązkowo 2 minuty postoju niezależnie od opóźnienia oraz wszystkim kierowcom postoje wyrównawcze i przerwy tylko na OSG. To dodatkowo zredukuje szanse na zestadzenie się linii na wspólnym odcinku.

W rezultacie:
- pasażerów korzystających z odcinka Młodzieńcza - OSG guzik interesuje co jedzie, ważne że jedzie. Czasem pojedzie w stadach, ale po to założyliśmy pewne marginesy poparte badaniami żeby na te stada odcinek podzielony wpływał w minimalnym stopniu.
- OSG ekspediuje linię zgodnie z potrzebami i nie ma zagrożenia że całość totalnie się rozjedzie, co jest możliwe przy koordynowaniu na pewnym odcinku dwóch linii jadących z różnych krańców
- mamy mocną linię na Zacisze praktycznie bezkosztowo i można rozwalać 512
- Zacisze ma wymarzony autobus do Centrum i 512 żegna bez żalu
- na głównym ciągu dalej mamy jeden numerek - 190, w dodatku w stronę OSG bez żadnych dopisków na wyświetlaczach i tablicach.
Bez ekspediowania wszystkich 3 krancow z czego 2 musialyby robic to wspolnie nic nie wyjdzie z takiego pomyslu, byle korek lub zatrzymanie na trambuspasie powowduje zestadzenie sie 190 :arrow: Marki. Co p rozdzielenie i nie ekspediowaniu spowoduje ze te stadko bedzie jechalo razem cala droge powrotna na gorczewska. A to z kolei spowoduje dziury ponad 20 minutowe na rodzielanych krancach.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sty 2011, 12:59

pawcio pisze:Przede wszystkim był zbyt zmienny, by dawał się to rozsądnie rozpisać nie koniecznie strasząc przy okazji 30-minutową dziurą na Dw. Wileńskim po rozjechaniu się taktu. Niestety rozkłady autobusowe są częściowo fikcją.
Moment moment, skoro nigdy nie widziałeś więcej, niż 3 brygad mimo rozkładowych 6 to znaczy że mimo całej tej zmienności był po prostu o te 3 odstępy zbyt krótki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 05 sty 2011, 13:28

Zebra pisze:1) dzielony jest tylko jeden kraniec
W sumie nie jest to takie konieczne.
Zebra pisze:2) linia nie kursuje rzadziej niż co 10 minut
Tzn. każda z jej połówek, prawda?

Dorzuciłbym jeszcze, że żadna z połówek nie jest za słaba na swój odcinek. I generalnie oba potoki są dosyć zrównoważone, aby później nie okazało się, że chcemy tylko jedną nogę wzmacniać.

Całość się jeszcze komplikuje, jeśli inne linie na trasie są istotne (527? 718?).
Zebra pisze: Linię ekspediuje wyłącznie Górczewska
Jeśli istnieje możliwość ekspedycji na drugim (trzecim) końcu, to też imo należałoby z niej korzystać.
Zebra pisze: określonych przypadkach i jest ich bardzo mało
Linia co 5 min i noga o wariancji 2 min lub mniej to silne warunki.
Glonojad pisze:
pawcio pisze: Przede wszystkim był zbyt zmienny, by dawał się to rozsądnie rozpisać nie koniecznie strasząc przy okazji 30-minutową dziurą na Dw. Wileńskim po rozjechaniu się taktu. Niestety rozkłady autobusowe są częściowo fikcją.
Moment moment, skoro nigdy nie widziałeś więcej, niż 3 brygad mimo rozkładowych 6 to znaczy że mimo całej tej zmienności był po prostu o te 3 odstępy zbyt krótki.
Obowiązuje tylko jeśli widział wszystkie lub chociaż statystycznie istotną próbę.

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 05 sty 2011, 19:51

Szeregowy_Równoległy pisze:Dowozówki z założenia powinny dowozić do czegoś, co w korkach nie stoi, albo stoi mniej. Tramwaj, św. metro, autobus jeżdżący po buspasie. W dowozówce może i postoisz w korku, tak samo jak byś stał w bezpośrednim, ale rzadziej jeżdżącym autobusie o dłuższej trasie. Ale z tej dowozówki wyjdziesz i wsiądziesz w coś szybszego i w miarę możliwości uodpornionego na korki. I dowozówka kręcąca się po krótszej trasie ma większą szansę na rozkładowy przyjazd niż jakiś potworek przez pół miasta. Jak myślisz, czemu spora część Skarbków z Gór wybiera dojazd do metra w postaci 204+1 a nie bezpośredniego 527 czy 132? I czemu w tym wypadku czerwony niekoniecznie jest szybszy?
Taak? Moze jeszcze wiesz czemu to 527 a nie 204 jezdzi co 8 minut (a bedzie co 6) i to przegubowo?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 sty 2011, 21:30

Bo 204 nie nadaje się na nic większego, niż mikrobus.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 06 sty 2011, 13:16

Taki argument nie przechodzi. Gdyby bylo potrzebne cos wiekszego to jezdzilo by na trasie skroconej.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 sty 2011, 14:59

KwZ pisze: Obowiązuje tylko jeśli widział wszystkie lub chociaż statystycznie istotną próbę.
Prawda.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 sty 2011, 15:11

mw158979 pisze:Taki argument nie przechodzi. Gdyby bylo potrzebne cos wiekszego to jezdzilo by na trasie skroconej.
To znaczy?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 06 sty 2011, 17:38

To znaczy do tramwaju na Brodnie.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 sty 2011, 18:40

Nadal nie rozumiem. Co by jeździło? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 06 sty 2011, 19:17

Dowolny wiekszy autobus, chocby i mega.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 06 sty 2011, 19:53

Ale gdzie, bo też nie rozumiem? :>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 07 sty 2011, 7:43

Glonojad pisze:
KwZ pisze: Obowiązuje tylko jeśli widział wszystkie lub chociaż statystycznie istotną próbę.
Prawda.
Statystycznie pewnie nieistotną, ale całkiem pokaźną. I muszę się poprawić. Cztery na raz się zdarzały. Co oznacza opóźnienia rzędu 10-20 minut.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3807
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 11 sty 2011, 19:21

Jak wiadomo od wczoraj, czyli poniedziałku 527 w kierunku Esperanto nie powinno zatrzymywać się na przystanku tramwajowo - autobusowym, lecz kierowcy z ITSu chyba o tym nie wiedzą. Na nowym przystanku przy KFC nikogo oczekującego w godzinach szczytu nie widziałem
Obrazek

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 sty 2011, 19:23

A po co tam oczekiwać? Żeby pojechać dokąd? :shock:


Tym niemniej ja dziś rano widziałem, że zarówno 360, jak i 527, jadą pod KFC. Co ciekawe, wszystkie cztery widziane przeze mnie wozy tych linii jechały jezdnią już od Starego Miasta.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ