Korki i zatory
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
ten wspaniały pojazd dziś przed 9 rano na moście Śląsko-Dąbrowskim zmusił kierowców do łamania przepisów i wyprzedzania przez trampas. Drogówka stojąca przy Starym Mieście była zdziwiona nieco tym widokiem 
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
No właśnie, którędy mieliby przejść? BO wszędzie sparaliżowaliby ruch na Alejach.MZ pisze:Busmann pisze:Albo przejście chodnikiem...Akurat w tym przypadku chodzi o poprzeczny przemarsz przez Aleje Jerozolimskie, więc niezależnie od tego, czy przeszliby przez rondo de Gaulle'a, czy przez przejście naprzeciw Empiku, utrudnienia były podobne.
co raz lepsze pomysłyBussman pisze:Miałem na myśli przejście chodnikiem do patelni, podziemiem i z powrotem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Koszmar
W popołudniowym szczycie padły światła na Pl. Zawiszy i żaden z polcjantów drogówki nie raczył wkroczyć na rondo. Stali przy Pl. Starynkiewicza i tylko patrzyli z daleka co się dzieje na Zawiszy a działo się i to sporo... Jedni drugim zajeżdżali drogę a na to wszystko piesi co chwila wchodzili na pasy. Raszyńska stała od Pomnika Lotnika do Pl. Zawiszy a przejazd na tym odcinku autobusem zajmował +/- 40 minut !!!!!!!!!!!!!!!
W popołudniowym szczycie padły światła na Pl. Zawiszy i żaden z polcjantów drogówki nie raczył wkroczyć na rondo. Stali przy Pl. Starynkiewicza i tylko patrzyli z daleka co się dzieje na Zawiszy a działo się i to sporo... Jedni drugim zajeżdżali drogę a na to wszystko piesi co chwila wchodzili na pasy. Raszyńska stała od Pomnika Lotnika do Pl. Zawiszy a przejazd na tym odcinku autobusem zajmował +/- 40 minut !!!!!!!!!!!!!!!
Na skrzyżowaniu pod Ciepłownią Wola też nie działały światła, jeszcze w dodatku spece od sygnalizacji w nich grzebali - raz mrugały na żółto, a raz nic się nie świeciło.
Oczywiście korki były urocze, na szczęscie tramwaje pozbawione kagańca świateł śmigały aż miło. 
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]
Manifestacja lekarzy spowodowała duże opóźnienia. Stojąc na pl. Na Rozdrożu po godzinie 17 widziałem 2x166 w kierunku dworca wschodniego 2x166 w kierunku przeciwnym, 3xE-2,
2x116, ogólnie wszystko jeździło stadami a na 503 trzeba było czekać pół godziny.
2x116, ogólnie wszystko jeździło stadami a na 503 trzeba było czekać pół godziny.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Z powodu tejże manifestacji zakorkował się nieźle Mokotów.
Pl. Unii Lubelskiej zupełnie stał po południu, tak, jak i Al. Szucha. Na Pl. Unii wjeżdżały busy z Bagateli, Klonowej - zewsząd. Jako, że tym samym stała Puławska, ludzie szukali ucieczki. Skutkiem - stała Dolna, Spacerowa.
A stada były, i to jakie...
Pl. Unii Lubelskiej zupełnie stał po południu, tak, jak i Al. Szucha. Na Pl. Unii wjeżdżały busy z Bagateli, Klonowej - zewsząd. Jako, że tym samym stała Puławska, ludzie szukali ucieczki. Skutkiem - stała Dolna, Spacerowa.
A stada były, i to jakie...
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.
Dziś rano na Zawiszy światła nie działały (może cały czas od wczoraj?), a policji ni madzidek pisze:Koszmar![]()
![]()
W popołudniowym szczycie padły światła na Pl. Zawiszy i żaden z polcjantów drogówki nie raczył wkroczyć na rondo. Stali przy Pl. Starynkiewicza i tylko patrzyli z daleka co się dzieje na Zawiszy a działo się i to sporo... Jedni drugim zajeżdżali drogę a na to wszystko piesi co chwila wchodzili na pasy. Raszyńska stała od Pomnika Lotnika do Pl. Zawiszy a przejazd na tym odcinku autobusem zajmował +/- 40 minut !!!!!!!!!!!!!!!
Rzeczpospolita pisze: INWESTYCJE
Tego lata padnie rekord korków
Dzisiaj otwarcie wiaduktu na Karowej, a jutro estakad Trasy Siekierkowskiej. To dobre wiadomości dla mieszkańców. Są też złe: będą gigantyczne utrudnienia na Trasie Toruńskiej, ul. Puławskiej i al. Niepodległości oraz na torach kolejowych z Piaseczna
Paraliż miasta spowodowany remontem torów w Al. Jerozolimskich trwa w najlepsze. Wczoraj zniecierpliwieni korkami kierowcy zawracali przez podwójną linię ciągłą na Trasie W-Z albo wpychali się na tory przy katedrze św. Floriana. A Al. Jerozolimskie to dopiero pierwszy odcinek inwestycyjnego serialu. W ciągu najbliższych tygodni powinniśmy być przygotowani na drogowe trzęsienie ziemi.
- Prawdziwe korki dopiero się zaczną - mówi miejski inżynier ruchu Janusz Galas. - Zaplanowanych inwestycji jest tyle, że przez miasto będzie trudno przejechać. Kierowcy powinni zostawić auta, kupić bilety i przesiąść się do komunikacji publicznej.
Marchewka na Karowej i Trasie Siekierkowskiej
Na razie władze miasta stosują metodę kija i marchewki: po korkowej terapii szokowej w Al. Jerozolimskich zaproponują warszawiakom dwa przecięcia wstęgi. Dzisiaj o godz. 20 mają otworzyć po renowacji stuletni wiadukt Markiewicza na Karowej. Naczelnik Andrzej Marecki z Zarządu Dróg Miejskich przygotował na tę okazję show: paradę starych aut i pokaz iluminacji.
Zaś jutro w południe drogowcy udostępnią dla ruchu budowaną od 2005 r. sieć estakad u zbiegu Trasy Siekierkowskiej, Ostrobramskiej i Płowieckiej - w tym najdłuższy, 730-metrowy, wiadukt w Polsce.
Dobiegają też końca prace przy budowie estakady do centrum nad rondem Starzyńskiego. Według naszych informacji drogowcy planują otwarcie na początku lipca.
- Estakada jest gotowa, ale czekamy na próby obciążeniowe i pozwolenie na użytkowanie - mówi kierownik projektu Mieczysław Ciupa. - Na razie możemy nią puścić tylko jadącą na sygnale karetkę.
Kije w całym mieście
A co się dzieje w zaciszach gabinetów? Drogowcy szykują się do gigantycznej operacji: przerzucenia ruchu z zagrożonego katastrofą budowlaną wiaduktu Trasy Toruńskiej w stronę Żoliborza na wybudowany oboktymczasowy przejazd. Na powstałej z elementów mostu Syreny estakadzie kierowcy będą mieli po dwa wąskie pasy. Według wicedyrektora ZDM Marka Mistewicza stanie się to pod koniec czerwca.
- Na początku pozwolimy kierowcom wybrać: jazda tzw. wiaduktem Syreny albo jednym pasem jezdni na starym wiadukcie - mówi Leszek Kornalewski z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. - Po kilku tygodniach jadący z Targówka będą mieli tylko tymczasowy wiadukt.
W sobotę w rejonie pl. Trzech Krzyży zostaną zwężone Al. Ujazdowskie, pod którymi wodociągowcy wymienią swoje instalacje. Tydzień później korki sparaliżują Mokotów - roboty SPEC wyłączą z ruchu tramwaje w al. Niepodległości, na Rakowieckiej i Wołoskiej. Kierowcy będą jeździć al. Niepodległości wąską jezdnią na torowisku. Zamykane będą wjazdy w Koszykową i Trasę Łazienkowską.
W ZDM trwa przetarg na wykonawcę zaplanowanego na połowęlipca remontu ul. Puławskiej, od Domaniewskiej do Dolnej. W czasie prac ulica będzie zwężona o połowę, więc paraliż południowej części miasta jak w banku. Na północy korki to norma - trwa budowa czterech stacji metra pod ul. Kasprowicza i estakad bielańskich na Wisłostradzie.
Do komunikacyjnego paraliżu przyczynią się też kolejarze, którzy w sierpniu rozpoczną spóźniony remont torów między Warszawą Zachodnią i Okęciem. Ryszard Bandosz z Polskich Linii Kolejowychprzyznaje, że ruch pociągów będzie zatrzymywany na osiem godzin na dobę. Mieszkańcy Piaseczna mogliby dojeżdżać do stolicy samochodami i autobusami, ale drogowcy remontują... Puławską.
Przy tych inwestycjach bledną kłopoty ze wstrzymanym remontem Krakowskiego Przedmieścia. Wczoraj oficjele z ratusza spotkali się z szefami Mostostalu Warszawa, który grozi zerwaniem kontraktu. W piątek może dojść do ugody w tej sprawie.
KONRAD MAJSZYK
Rozkopana Warszawa
Kumulacja inwestycji w stolicy
Skąd w mieście tyle budów? Doszło do wielkiego spiętrzenia planów miejskich i rządowych inwestorów - Zarządu Dróg Miejskich, Tramwajów Warszawskich, Metra Warszawskiego, Polskich Linii Kolejowych oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - którzy sięgnęli po dotacje UE. Warszawa próbuje nadrabiać wieloletnie zaległości w inwestycjach, ale przy większości europejskich stolic nadal wygląda jak uboga krewna (w komunikacji szynowej i połączeniach autostradowych biją nas na głowę nie tylko metropolie starej UE, ale też Praga i Budapeszt). Największe korki zaczną się w Warszawie w przyszłym roku, kiedy GDDKiA ma zacząć w końcu obiecywaną od lat 90. budowę obwodnicy. - Będzie wtedy w mieście taki komunikacyjny kocioł, że czasami wolałbym już nawet pójść na emeryturę i niech się ktoś inny tym zajmuje. Nie będzie jednak tak łatwo: jestem na taki numer za młody - przyznał się dziennikarzom szef GDDKiA na Mazowszu Wojciech Dąbrowski.

აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
solaris8315 pisze:No to będzie wielkie stanie w korku.
Jak nie było policji jak była.Nazgul pisze:Dziś rano na Zawiszy światła nie działały (może cały czas od wczoraj?), a policji ni ma
Powiem szczerze, że wolę jak ich nie ma. Tramwaje stały po kilka minut aby przejechać przez plac. Przypadki kiedy z jednego kierunku jeden wpuszczał aby kawałek dalej drugi zatrzymał całe towarzystwo były na porządku dziennym.
Niezły korek musiał być gdzieś na trasie 186. Przed 12 na Metro Wilanowska w przeciągu 5 minut zameldowały się po kolei:
8722-10/186
8104-11/186
A239-1/186
8198-2/186