Komunikacja miejska na Woli
: 01 wrz 2023, 15:23
Już się tak nie bulwersuj 
W teorii częstotliwośc tramwaju może być lepsza, niż samej 105, ale problem się pojawia przy odpowiednim ułożeniu rozkładów - żeby nie wyszedł potworek w stylu pary 102 i 123 w DS na Chrzanowskiego (5-10)...
Żeby się zaraz nie okazało że jedyne miasta do których można porównywać Warszawę to Bukareszt, Sofia, Kiszyniów, Ryga i Nowosybirsk. Bo zasadniczo pozostając w Grupie Wyszehradzkiej, to Budapeszt i Bratysława też mają dużo lepiej ogarnięty zbiorkom niż Warszawa. A do Wiednia i Berlina też oczywiście nie można porównywać, bo to zachód, więc nieporównywalne
Na co też wpływa fakt, że Praga w odróżnieniu od Warszawy nie była aż tak doszczętnie zrujnowana, więc ominął ją etap odbudowy miasta z gruzów. Podczas odbudowy Warszawy dokonano wówczas zmiany tkanki urbanistyczno-komunikacyjnej, w związku z czym powstały szerokie arterie wzorowane na radzieckich prospektach. Do tego też w 1974 roku w Pradze oddano do użytku pierwszą część linii metra, a w analogicznym czasie w Warszawie dopiero odbudowywano ze zburzony przez Niemców w II wojnę światową Zamek Królewski, tak więc niejako dalej trwała odbudowa z pożogi wojennej. Czesi tego problemu nie mieli, bo nikt im Zamku na Hradczanach nie zbombardował ani nie zdetonował.Bastian pisze: ↑01 wrz 2023, 15:42Praga, choć podobnej wielkości, ma zupełnie inny układ urbanistyczny i komunikacyjny - nie ma warunków na wpuszczanie wielkiego ruchu autobusowego do centrum, ponadto dość płynnie dokonała przejścia z systemu obsługiwanego przede wszystkim przez tramwaje do systemu obsługiwanego przede wszystkim przez metro i tramwaje. W związku z tym nie mieli fazy dowożenia wielkich osiedli do centrum autobusami. U nas pozwalały na to warunki drogowe (miasto poprzecinane szerokimi arteriami), zaś wymuszał zastój w komunikacji szynowej w latach 70. i 80. - gdy powstawały wielkie osiedla, nie budowano do nich metra, a i nie dociągano tramwajów. Pragę to w zasadzie ominęło - autobusy pełnią tam więc funkcję dowozową prawie "od zawsze" - oraz, rzecz jasna, międzydzielnicową tam, gdzie nie zapewnia jej tramwaj.
Dobrze kojarzę, że u nas też był pomysł w latach 80.(?) likwidacji torowiska tramwajowego na Marszałkowskiej i przerzucenia pasażerów z nich do metra? Zdaje się, że zamiast torowiska miały być dodatkowe pasy ruchu pod św. samochody? Chyba wywalenie stacji pl. Konstytucji i Muranów z projektu budowy spowodowało, że ten pomysł zaniechano. Takie coś kiedyś obiło mi się o uszy
W roku 2023, w stolicy Polski tymczasem w najlepsze św. autobusy popierdalają przez całe miasto z jego funkcjonalnego centrum na nowe osiedla, daleko nie szukając, 160 i to pomimo dwóch linii metra.fik pisze:Na nowe osiedla wielkoskalowe jeździły wyłącznie autobusy, tylko że zapewniały dojazd do metra (bo już było), a nie do centrum.
Jest to jednak smutne, że stolicę dużego środkowoeuropejskiego kraju trzeba porównywać z krajami o niższym standardzie życia niż z miastami z tego samego regionu Europy, na dodatek z państw, które razem z nami wstąpiły do NATO i/lub UE. Przykre toAutobus Czerwon pisze: ↑02 wrz 2023, 10:09Żeby się zaraz nie okazało że jedyne miasta do których można porównywać Warszawę to Bukareszt, Sofia, Kiszyniów, Ryga i Nowosybirsk.
Habsburski sznyt miast dawnej C.K. MonarchiiAutobus_Czerwon pisze:Bo zasadniczo pozostając w Grupie Wyszehradzkiej, to Budapeszt i Bratysława też mają dużo lepiej ogarnięty zbiorkom niż Warszawa.
Może trzeba, jeśli chce się równać do najlepszych?Autobus_Czerwon pisze:A do Wiednia i Berlina też oczywiście nie można porównywać, bo to zachód, więc nieporównywalne![]()
Kraków, choć jest drugim co do liczby mieszkańców miastem w Polsce z największym ruchem turystycznym w Polsce z wieloma zabytkami, pięknymi miejscami i urokliwością samą w sobie, jednak nie powinien być wyznacznikiem standardów w komunikacji miejskiej dla Warszawy choćby ze względu na mniejszą liczbę mieszkańców od syreniego grodu, jak i też tworzenia oferty rozkładowej. Z powodu liczby mieszkańców też nie wiem, czy wspomniana wcześniej Bratysława jest wzorem do naśladowania, albowiem obecna liczba ludności wpływa na brak potrzeby budowy sieci metra. Myślę, że warto patrzeć na miasta o podobnej wielkości ludności i tych z naszego regionu Starego Kontynentu.
Czy dobrze mi się kojarzy, że 179 kursowało kiedyś częściej? Czy może 10' było od zawsze?Autobus Czerwon pisze: ↑01 wrz 2023, 14:53No ale gdyby 179 jeździło z taką częstotliwością jak (...)
Planowali to jeszcze dyrektorzy nieistniejącego od kilku lat Biura Drogownictwa i Komunikacji, więc pomysł mógł wciąż żyć na przełomie 90. i 00.
Kiedyś co ~7,5' w porannym szczycie, jakoś między 6, a 7 z tego co pamiętam.person pisze: ↑04 wrz 2023, 8:37Czy dobrze mi się kojarzy, że 179 kursowało kiedyś częściej? Czy może 10' było od zawsze?Autobus Czerwon pisze: ↑01 wrz 2023, 14:53No ale gdyby 179 jeździło z taką częstotliwością jak (...)
W DŚ na pewno. Sam pamiętam, jak w jednego roku w Wigilię kursowało co 10', bo nie było ścinane na święta (teraz nie do pomyślenia).
W latach 90. to był pomysł poprowadzenia Marszałkowskiej na wysokości Ogrodu Suskiego (chyba pod pl. Bankowym też?) w tunelu, ktory miał być zbudowany przy okazji budowy tunelu metra?person pisze:Planowali to jeszcze dyrektorzy nieistniejącego od kilku lat Biura Drogownictwa i Komunikacji, więc pomysł mógł wciąż żyć na przełomie 90. i 00.![]()