: 24 lis 2010, 11:11
Swoją drogą dlaczego u nas zawsze trzeba zaoszczędzić na informacji pasażerskiej
Przechodziłem parę dni temu przez halę główną na Centralnym i tablica nad schodami prowadzącymi w kierunku peronów jest po prostu mała
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
http://www.zw.com.pl/artykul/10,536992_ ... sze--.htmlzofey pisze:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... na_go.html
Gazeta.plPRZEGLĄD PRASY. Kolejarze obawiają się wpisu do rejestru zabytków Dworca Centralnego w Warszawie, bo nie można by już nigdy go ruszyć. Tymczasem docelowo ma on zostać zrównany z ziemią - informuje "Życie Warszawy".
marzyć zawsze można... dobrze jednak, że niektóre marzenia pozostają tylko marzeniami.Stockholmare pisze:Ale to tylko moja osobista wizja.
Do rejestru wpisują dworzec jako budynek, założenie architektoniczne. Nic nikomu do układu torowego.zofey pisze:Ale wpis do rejestru nie przeszkodziłby chyba w dobudowaniu paru zwrotnic po wschodniej stronie? (słynna pękająca szyna)
Człowieku, co ty wypisujesz? Metro w ciągu Alei Jerozolimskich? Chyba żyjesz w innej Warszawie... Jak można budować metro dublujące się z linią kolei miejskiej i jednocześnie z linią tramwajową? Poza tym przypominam, że przecznicę dalej już budujemy linię metra, która będzie dowozić ludzi z Pragi do Centrum.Stockholmare pisze:Dworzec Centralny- obok zachodniego najgorszy i najbrzydszy dworzec w Warszawie. O ile zachodni jest na powierzchni i łatwiej zrobić z niego europejski dworzec to centralny trzeba zburzyć, zrównać z ziemią i postawić tam piekny, zupełnie nowy, europejski dworzec z peronami dla pociągów dużych prędkości, a może nawet z miejcem dla peronów przyszłej stacji metra w ciągu Alei JerozolimskichWarszawa cały czas się rozbudowuje i niedługo i tak zapchane już tramwaje nie dadzą rady dowiećś mieszkańców prawego brzegu Wisły do centrum. Tak jak budowniczowie mostu średnicowego zostawili miejsce dla przyszłych torów dalekobieżnych kiedy odbudowywali ten most po wojnie tak na nowym dworcu centralnym też powinno się pomyśleć o przyszłości.
Wg mnie dw. Centralny i PKiN powinny zostać zrównane z ziemią, a w ich miejsce piękne, szkalne wieżowce do nieba![]()
Ale to tylko moja osobista wizja.
Racja. Właśnie tak miał być budowany Zachodni i co? NIClaryzbyszko pisze:Możliwe jest to tylko w przypadku partnerstwa publiczno-prywatnego, ale wiadomo jak z tym jest w Polsce.
Myślisz, że kiedy otwierali pierwsze odcinki metra w np. Paryżu to wiedzieli, że za kilkadziesiąt lat będą mieć taką gęstą sieć jak obecnielaryzbyszko pisze:Metro w ciągu Alei Jerozolimskich?
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... wic__.html![]()
Spór o Dworzec Centralny: zburzyć czy zostawić
Dworzec Centralny, który wreszcie pięknieje w oczach, atakują politycy nowego klubu Polska Jest Najważniejsza: "Zmarnowane pieniądze, zburzyć!". Kolej broni remontu i bezwzględnie zwalcza nowe reklamy i smrodliwe lokale
Pierwsze efekty remontu na Centralnym, który właśnie obchodzi 35-lecie, zachwycają. Tym bardziej dziwi niespodziewany atak. - Większość pieniędzy, która jest dzisiaj wykładana na dworce kolejowe, to pieniądze zmarnowane. Za takie trzeba uznać te, które zostaną wydane na Dworzec Centralny w Warszawie. To ok. 50 mln zł na remont, który jest niepotrzebny. Ten dworzec nadaje się do rozbiórki, do wymiany - stwierdziła Elżbieta Jakubiak, przewodnicząca sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu, która niedawno przeszła z PiS do ugrupowania Polska Jest Najważniejsza. Jej opinię w czwartek cytowała Polska Agencja Prasowa.
Koniec kęsków i majtek
W piątek pojechaliśmy na dworzec. Zmodernizowana połówka jego hali od strony Al. Jerozolimskich wygląda zjawiskowo. Jest czysto i świetliście. W czasie śnieżycy doskonale sprawdzają się skrzydła dachu rozpostarte na wejściami - chronią podróżnych. Nad drzwiami otwieranymi fotokomórką pojawiła się czytelna informacja wizualna po polsku i angielsku, która kieruje w stronę kas i peronów. Na tych biało-niebieskich podświetlanych tablicach są też podane nazwy ulic, wskazówka, gdzie szukać przystanków czy postoju taksówek.
"Nasz dworzec nie ma centralnego, głównego wejścia - wejścia i wyjścia są ze wszystkich stron. To gwarancja, że przy odpowiednio zorganizowanym ruchu pociągów dworzec wytrzyma z pewnością nawet dwukrotnie obciążenie ruchem. Jest to stara rzymska zasada Coloseum - wiele wejść ze wszystkich stron" - mówił Arseniusz Romanowicz, generalny projektant dworca w wywiadzie z "Architekturą" w 1976 r.
Architekt podkreślał, że funkcja i wygoda pasażerów są najważniejsze, przewidywał, że lokale gastronomiczne na dworcu będą wydawać 10 tys. posiłków dziennie. Restaurację i kawiarnie w III RP wyparły wszechobecne fast-foody. Tłuste opary oblepiły wszystko. Para i olej - buch.
- Koniec tych wszystkich "Smaczków", "Kęsków", lokalików, śmierdzących kebabów, sprzedaży mięsa obok stoiska z majtkami. Tego już nie będzie - zapowiada kategorycznie Lucyna Roszyk, dyrektorka biura zarządu PKP SA i członek zarządu spółki Dworzec Polski.
Widać już zapowiedź nowego, lepszego świata - na antresoli przy schodach prowadzących na perony kusi neon Cafe Poczekalnia. Za szybą pod sufitem zawisły zwiewne lampy przypominają latawce. W miejscu tradycyjnych "pisanych" rozkładów jazdy nad kasami będzie system informacji na wielkim ekranie LCD.
Kluczyk do WC u kierownika
Na odnowiony Centralny mają być wpuszczone sprawdzone i renomowane firmy z rozpoznawalną marką, co gwarantuje utrzymanie wysokich standardów. Dyrektor Roszyk ostrzega, że sieciówki nie będą mogły uprawiać wolnoamerykanki. Tu swoje warunki dyktuje teraz twardo Dworzec Polski, także te dotyczące reklamy. Najemca musi się dostosować do zasad, których wcześniej brakowało. - W wyremontowanej części hali działa już sklep Rossmana. Kiedy zaczęli ogłaszać przez megafon, że mają coś w promocji, od razu interweniowaliśmy. Na dworcu ma być informacja o pociągach, ona jest najważniejsza dla pasażerów - przypomina Lucyna Roszyk.
PKP rozważały przez kilka lat, czy zburzyć Centralny. Wymagałoby to najpierw wielkich inwestycji w dworce Wschodni i Zachodni. Inaczej nie da się wyłączyć na kilka lat największego węzła kolejowego w sercu stolicy. To okazało się nierealne, w budżecie państwa nie ma miliardów na całkiem nowe dworce, a prywatni inwestorzy nie czekają z workami pieniędzy.
Pozostanie jeden wstydliwy problem na Centralnym, który będzie gotowy w pełnej krasie na wiosnę przed mistrzostwami Euro 2012. Na zjawiskowy dworzec dotrą też stare składy z wygódkami z dziurą w podłodze. Kolej zdradza, że zamierza stosować starą, wypróbowaną w PRL-u metodę: zamykanie WC w wagonach na klucz przed wjazdem na dworzec i postojem. Kierownik pociągu otworzy je dopiero na trasie, co ma uchronić wyremontowane torowiska i perony przed fetorem.