O Kolejach Mazowieckich - KM
: 04 gru 2014, 13:29
Ale co to da? Numer linii dostarcza mniej informacji, niż stacja końcowa...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Nie widzę w ogóle takiego pociągu.MichalJ pisze:Nic z tych rzeczy, skoro jedzie ze Skierniewic to na tabeli KM1 ma oznaczenie R1.Bernard pisze: Skoro jedzie do Siedlec to R2. Nie ma znaczenia skąd startuje.
Zwłaszcza w przypadku pociągów Radom - DęblinVLnt7 pisze:Ale co to da? Numer linii dostarcza mniej informacji, niż stacja końcowa...
A nie, faktycznie, coś źle spojrzałem.Bernard pisze: Nie widzę w ogóle takiego pociągu.
Jest natomiast kurs z Grodziska do Rembertowa jadący całą trasę jako R2. Czyli prawidłowo.
Chyba tylko i wyłącznie dla ludzi stojących w Radomiu i tylko Radomiu.fik pisze:Zwłaszcza w przypadku pociągów Radom - Dęblin
R9 i R90 też się powinno zamienić, w końcu podstawowa trasa pociągów na linii działdowskiej przebiega właśnie przez Warszawę Gdańską. No i nie wiem po co osobne oznaczenie RL na pociągi lotniskowe, toć to powinno być raczej zwykłe R9 (czy R90 w propozycji z poprzedniego zdania).Emyl pisze:Ja bym tylko zamienił R6 i R60...
Jednocyfrowe jeżdżą przez średnicę, dwucyfrowe nie.Vilén pisze:R9 i R90 też się powinno zamienić, w końcu podstawowa trasa pociągów na linii działdowskiej przebiega właśnie przez Warszawę Gdańską. No i nie wiem po co osobne oznaczenie RL na pociągi lotniskowe, toć to powinno być raczej zwykłe R9 (czy R90 w propozycji z poprzedniego zdania).Emyl pisze:Ja bym tylko zamienił R6 i R60...
A KML tak się ładnie z lotniskiem kojarzyło (są takie linie lotnicze KLM)... "RL" - toż to nawet ciężkie do wymówieniaVilén pisze:No i nie wiem po co osobne oznaczenie RL na pociągi lotniskowe, toć to powinno być raczej zwykłe R9 (czy R90 w propozycji z poprzedniego zdania).
Nie, nie zdążyli. Jeżdzę pociągami w granicach Wpólnego Biletu tak średnio raz, dwa razy na tydzień i do tej pory nie mam zielonego pojęcia co dany numerek oznacza. Nie wnoszą one dla mnie zadnej informacji i rownie dobrze zamiast nich na wyświetlaczu mógby byc np numer taborowy.Jacek Z. pisze:Moim zdaniem ta zmiana oznaczeń na pociągach to marketingowy "strzał w stopę"![]()
Poprzednie oznaczenia, jakiekolwiek by nie były, funkcjonowały od dwóch lat, więc ludzie zdążyli się przyzwyczaić. Zawierały one litery "KM" co podnosiło rozpoznawalność Kolei Mazowieckich wśród pasażerów i jako przewoźnika regionalnego wyjątkowego się w skali kraju.
Akurat do Pilawy to do niedawna były nie tylko pociągi przez Otwock, ale także przez Górę Kalwarię.Nieciej pisze:Wolę R7, niż zastanawianie się co to jest KM732 i skąd bierze się taki a nie inny numer linii pociągu 19500 z Falenicy do Warszawy Zachodniej, albo dlaczego pociąg z Otwocka do Błonia to KM717 i jaki tego sens. Pociągi podmiejskie do niedawna miały tylko stację docelową na czole i tyle wszystkim wystarczało, zatem nie wiem po co napis KM703 PILAWA jeśli wystarczy PILAWA.