(!) Tramwajem na Tarchomin
: 22 gru 2014, 4:45
Ależ wiem, zdarza mi się zapuszczać na Tarchomin.Domas pisze:Przede wszystkim - mylisz skalę. Ludzie, którym pasował powrót 2-ką z przesiadką w 211 lub 314, już dawno zdążyli wrócić, więc osoby, które chcą się dostać w inne części Nowodworów i Tarchomina wybierają po prostu 101 i E-6. Fakt jest faktem, że nie widzę na razie sensu kursowania 2-ki do godziny 21, bo to jest zwykłe marnowanie wozokilometrów, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało po otwarciu części do Mehoffera.Tyrystor pisze:No, to zwijamy komunikację na Tarchodworach po godzinie 20, w soboty i święta nic nie dajemy (po co? przecież w korpo wolne!) i cieszymy się z odzyskanych brygad.
A w nowym roku zostawiamy samo 101 w takcie półgodzinnym w szczycie i wzmacniamy linie w całym mieście dzięki odzyskanym wozom, tacy jesteśmy cacy!
Tarchomin nie może mieć lepiej od innych dzielnic, a jak metro mają za miedzą, to spacerkiem przez most Północny, piechota - samo zdrowie!
Plusy kursowania dwójki do 21:
- metalowa infrastruktura (szyny, sieć trakcyjna) ma mniej czasu, by pokryć się osadami (rdza, śniedź)
- motorniczy ma dłuższą zmianę, a co za tym idzie - zarabia nieco więcej
- więcej kierowców widzi tramwaj, postępuje proces oswajania się z tym dziwnym rodzajem pociągu, co jeździ po mieście i trzeba mu ustępować na skrzyżowaniach
- pasażerowie przyzwyczajają się do obecności tramwaju nie tylko w szczycie, co powoduje wyrobienie nowych nawyków przy planowaniu podróży
Korzyści mogą wyjść później, może Tarchomin, CH Arkadia, Śródmieście i Służewiec zapełnią tak mocno 17, że zobaczymy Swingi w składach?
No właśnie, na co to komu! Raz na godzinę jedna linia w dni powszednie i niech się cieszą! I tak podatków od nich nie ma!marko80 pisze:kurcze to oni chcą zostawiać E-4 do obserwacji, wywalić to w cholere, przecież w końcu jakieś brygady należałoby odzyskać. Co za dużo to nie zdrowo. Ma kursować częsta 2 i do tego jeszcze E-4 ja się pytam po co.