Strona 75 z 344

: 22 kwie 2010, 11:27
autor: Adam G.
Michał W. pisze:Adam G: masz 19 lat. rozumiem, że za te wszystkie podróże wraz z miejscówkami płacisz z własnej kieszeni, za pieniążki, które zarobiłeś własną pracą.
A co, osoba w wieku 19 lat nie może zarabiać? :-s
Michał W. pisze:chcesz jechać ekskluziw? to kupujesz pierwszą klasę. to działa jak Twoja miejscówka. dla mnie to proste
Tyle że zamiast zagwarantowania sobie komfortu za 30% ceny przejazdu, gwarantujesz go sobie nawet (w przypadku osób ze zniżką na 2kl.) za dodatkowo ponad 100% ceny... Abstrahując od tego, że wiele pociągów TLK tej pierwszej klasy po prostu... nie ma.

: 22 kwie 2010, 15:14
autor: Wolfchen
Adam G. pisze:Abstrahując od tego, że wiele pociągów TLK tej pierwszej klasy po prostu... nie ma.
I w pierwszej kolejności trzeba się tym zająć, a nie rezerwacją fakultatywną. Bo w naszej rzeczywistości PIC miałby bardzo prostą metodę zmuszenia ludzi do wykupienia "dobrowolnych" miejscówek - po prostu dajemy trzy dwójki, loka i jazda, jak kto ma miejscówkę, to siedzi, a jak nie ma - to się martwi, czy się zmieści do pociagu. Obecnie mamy IV świat na kolei i bawienie się w RF w 2 klasie jest głupotą. Dogońmy chociaż standard UZ czy RZD... 8-(

: 22 kwie 2010, 16:39
autor: MeWa
Czyli jedyną obawą przed wprowadzeniem fakultatywnych miejscóek jest zawiść, że ktoś, kto je wykupił, ma miejsce, a Ty możesz go nie mieć? :roll:

: 22 kwie 2010, 17:01
autor: Wolfchen
Ściślej: jeszcze większe ograniczanie podaży miejsc, żeby jak najwięcej ludzi wykupowało miejscówki, a więc brak miejscówki oznaczałby podróż na korytarzu...

Nie zapominajmy o podziale pociągów na kategorie - ktoś chce komfortu, jedzie IC, a jak ktoś chce pojechać gdzieś daleko za stosunkowo małe pieniądze - jedzie pośpiesznym.

PS. Ja jeżdżę samochodem, mnie to rybcia. Ale wiem, jak moi koledzy na to *wyrażają się bardzo niepochlebnie*...

: 22 kwie 2010, 17:04
autor: MeWa
Wolfchen pisze:Ściślej: jeszcze większe ograniczanie podaży miejsc, żeby jak najwięcej ludzi wykupowało miejscówki
wydaje mi się to snuciem teorii spiskowych.

: 22 kwie 2010, 17:21
autor: Wolfchen
MeWa pisze:wydaje mi się to snuciem teorii spiskowych.
Kiedy to jest praktykowane już teraz: na liniach, gdzie jeżdżą wspaniałe i biznesowe EIC, to plebsowych pośpiesznych jak na lekarstwo. Porównaj choćby Warszawa - Gdynia czy Warszawa - Poznań... 8-(

: 23 kwie 2010, 0:30
autor: Adam G.
Wolfchen pisze:Ściślej: jeszcze większe ograniczanie podaży miejsc, żeby jak najwięcej ludzi wykupowało miejscówki, a więc brak miejscówki oznaczałby podróż na korytarzu...
Prezentujesz właśnie typowo polski (i pekapowski) tok myślenia: można coś zrobić, ale z pewnością nie uda się tego zrobić dobrze, więc nie zrobimy wcale. Naprawdę nie sądzę, by PKP IC uciekło się do ograniczania liczby wagonów w swoich pociągach TLK po wprowadzeniu fakultatywnej rezerwacji. To ma być przecież przywilej, możliwość, a nie konieczność.

[ Dodano: |23 Kwi 2010|, 2010 00:34 ]
Wolfchen pisze:
MeWa pisze:wydaje mi się to snuciem teorii spiskowych.
Kiedy to jest praktykowane już teraz: na liniach, gdzie jeżdżą wspaniałe i biznesowe EIC, to plebsowych pośpiesznych jak na lekarstwo. Porównaj choćby Warszawa - Gdynia czy Warszawa - Poznań... 8-(
Ale co w tym dziwnego, że na głównych liniach pociągi to w większości EIC? :-s Nie mówię, że mi się to podoba, ale tak robi się chyba na całym świecie :)
Wpisz sobie w hafasa np. Berlin Hbf. - Dusseldorf Hbf. i spróbuj tam znaleźć cokolwiek oprócz diabelnie drogich ICE - no, ile tego jest? :D

: 23 kwie 2010, 9:50
autor: pawcio
Adam G. pisze:Ale co w tym dziwnego, że na głównych liniach pociągi to w większości EIC? :-s Nie mówię, że mi się to podoba, ale tak robi się chyba na całym świecie :)
Wpisz sobie w hafasa np. Berlin Hbf. - Dusseldorf Hbf. i spróbuj tam znaleźć cokolwiek oprócz diabelnie drogich ICE - no, ile tego jest? :D
Strzelam w ciemno. Nic. Natomiast jest zestaw trzech/czterech RE z przesiadkami w Magdeburgu/Hanowerze/Hamm znakomicie ze sobą skomunikowanych. Ćwiczyłem raz taką podróż na 7 pociągów w relacji Hamburg-Kolonia-Stuttgart za 31€ (chyba) za grupę do 5 osób.

: 23 kwie 2010, 14:44
autor: Wolfchen
Adam G. pisze:Prezentujesz właśnie typowo polski (i pekapowski) tok myślenia: można coś zrobić, ale z pewnością nie uda się tego zrobić dobrze, więc nie zrobimy wcale.
Zauważ, że dyskutujemy o PKP Intercity.
Adam G. pisze:Naprawdę nie sądzę, by PKP IC uciekło się do ograniczania liczby wagonów w swoich pociągach TLK po wprowadzeniu fakultatywnej rezerwacji.
Mam ku temu poważne powody - wystarczy spojrzeć, jak ta firma traktuje pospieszne - i ile wycięła (czy to w ogóle pociągów, czy skrócenia składów).
Adam G. pisze:Ale co w tym dziwnego, że na głównych liniach pociągi to w większości EIC?
W tym nie ma nic dziwnego. Ale to, że nie ma żadnych połączeń alternatywnych, które byłyby ze sobą skomunikowane - to już bardzo dziwne.
Adam G. pisze:Wpisz sobie w hafasa np. Berlin Hbf. - Dusseldorf Hbf. i spróbuj tam znaleźć cokolwiek oprócz diabelnie drogich ICE - no, ile tego jest?
Pawcio Ci już odpowiedział na to, więc nie będę powtarzał niepotrzebnie ;)

: 23 kwie 2010, 15:04
autor: chester
Tymczasem z innej beczki, za Rynkiem Kolejowym:

Zarząd PKP PLK nakazał PKP IC i PR ograniczenie pracy przewozowej
Zarząd PKP PLK wydał oświadczenie, w którym poinformował o nakazaniu przewoźnikom pasażerskich ograniczenia pracy przewozowej. "Zadłużenie dwóch największych przewoźników pasażerskich tj. Przewozów Regionalnych i PKP Intercity zagroziło wypłacalności naszej spółki" - poinformował zarząd zarządcy infrastruktury.

Całość komunikatu:

"Zarząd PKP Polskie Linie Kolejowe informuje, że wydał dziś oświadczenie, że zadłużenie dwóch największych przewoźników pasażerskich tj. Przewozów Regionalnych i PKP Intercity zagroziło wypłacalności naszej spółki.

Zarząd PLK w trosce o zapewnienie ciągłości funkcjonowania firmy nie może dopuścić do dalszego zadłużenia się przewoźników. W szczególności nie można doprowadzić do braku środków na wypłaty dla pracowników, a takie zagrożenie realnie istnieje.

Środki na realizację zadań inwestycyjnych, którymi dysponuje spółka, nie mogą być przeznaczone na uzupełnianie braków w działalności operacyjnej.

Obserwacja sytuacji na rynku wskazuje, ze koszty łącznej ilości uruchamianych pociągów pasażerskich nie znajdują pokrycia w przychodach z biletów i innych przychodach przewoźników. Dlatego też Zarząd spółki postanowił skorzystać z uprawnienia przysługującego mu na podstawie zawartych umów o udostępnianie torów kolejowych i zażądał ograniczenia pracy przewozowej przez Przewozy Regionalne i PKP Intercity. O ograniczeniach w kursowaniu pociągów przewoźnicy powiadomią pasażerów w trybie przewidzianym przepisami prawa.

Zarząd PLK wyraził nadzieję, że obaj przewoźnicy podejmą działania prowadzące do terminowego regulowania swoich bieżących zobowiązań".

Dlaczego PKP PLK chcą zmiejszyć liczbę pociągów na torach, mimo że przewoźnicy powinni jej płacić za ich dostęp. Więcej pociągów powinno więc oznaczać większe wpływy do kasy zarządcy infrastruktury kolejowej. – Pojawiają się stwierdzenie, także na forum portalu, rynek-kolejowy.pl, że to nielogiczne, jeżeli chcemy ograniczać pracę przewozową i w ten sposób zmniejszać należności od przewoźników. Oczywiście, że jest to logiczne, dlatego że te należności za wykonywanie pracy przewozowej, nie są przez przewoźników opłacane. To obciąża płatności spółki, ponieważ zwiększa choćby zobowiązania podatkowe, np. VAT – tłumaczy Krzysztof Łańcucki.

– Na pewno ograniczenia pracy przewozowej przewoźników pasażerskich nie mogą nastąpić z dnia na dzień. Zapewnimy im możliwość postępowania zgodnie z prawem przewozowym, czyli możliwość powiadomienia pasażerów na przynajmniej 7 dni wcześniej o zmianach w rozkładzie jazdy – mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK.

Przwoźnicy wykazują dużą powściągliwość w komentowaniu sprawy. – Cały czas jesteśmy w poprawnych relacjach biznesowych i dopóki nie ma planów ograniczenia oferty, nie co na ten temat rozmawiać szerzej – powiedział "RK" Paweł Ney, rzecznik prasowy PKP Intercity.

Przwozy Regionalne już od miesiąca negocjują z zarządcą infrastruktury w sprawie spłaty należności za dostęp do torów. – W ostatnim czasie Przewozy Regionalne zrealizowały wobec PKP Polskie Linie Kolejowe trzy transze płatności za dostęp do infrastruktury kolejowej. Niemniej jednak zgodnie z decyzją PKP PLK przedstawiliśmy propozycje zmian w rozkładzie jazdy. Do tej pory nie otrzymaliśmy informacji, czy i od kiedy zmiany te wejdą w życie. Pasażerowie jednak nie zostaną zaskoczeni zmianami, bo od momentu podania informacji do wdrożenia ich w życie musi upłynąć minimum 7 dni – mówi Michał Lipiński z biura prasowego Przewozów Regionalnych.

W całej sprawie pojawia się jednak jeden poważny znak zapytania. W oświadczeniu zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych pojawia się informacja o konieczności zmniejszenia przez przewoźników pracy przewozowej. Jak wiadomo, jest ona liczona w pasażerokilometrach. Tymczasem w komunikacie Przewozów Regionalnych czytamy o pracy eksploatacyjnej, która jest liczona w pociągokilometrach.

(źródło: PKP PLK/wś, Rynek Kolejowy, 23 kwietnia 2010)

: 24 kwie 2010, 16:22
autor: mozgow
Bernard pisze:
Obrazek

Warszawiacy będą jeździć szybciej i wygodniej

(...) Również InterCity chce zachęcić warszawiaków do podróży koleją. Będą oni mogli szybciej dojechać do Katowic i Krakowa. Wszystko dzięki zakupowi 10 nowoczesnych Husarzy. - Mogą one osiągnąć prędkość największą w kraju, aż do 230 km/godz. - mówi Paweł Ney, rzecznik spółki. Ale to jeszcze nie koniec. Kolejarze podpisali właśnie umowę na leasing kolejnych pięciu maszyn, które przyśpieszą podróż z Warszawy do Poznania i Berlina. Lokomotywa jest dostosowana do wymogów niemieckich kolei, więc pasażerowie nie będą czekać 15 do 30 minut na jej zamianę na granicy.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,112994,titl ... &_ticrsn=3
Szkoda, że nikt się go nie zapytał, gdzie niby z taką prędkością pojadą :-P

: 27 kwie 2010, 22:04
autor: fik
A oto wagony, których PIC nie ma: http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=125138

: 27 kwie 2010, 23:19
autor: Rosa
Może być ciekawie jak ta sprawa ujrzy światło dzienne.
Naprawde parę osób powinno wyleciec z ciepłych posadek.

: 29 kwie 2010, 2:37
autor: Adam G.
fik pisze:A oto wagony, których PIC nie ma: http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=125138
Skandal, to jest naprawdę mało powiedziane. Przecież na zdjęciach są całkiem nowe, bardzo wygodne wagony! Coraz rzadziej je widuję, zastanawiałem się nawet, gdzie się podziały :) A tu proszę, noclegownie dla bezdomnych...

: 29 kwie 2010, 11:35
autor: Wolfchen
O, już pierwszy tekst w mediach się pojawił:

Obrazek
Zdewastowane wagony na kolejowej bocznicy

Na bocznicy niedaleko Krowodrzy Górki niszczeje kilkadziesiąt niedawno zmodernizowanych wagonów PKP Intercity. - Najpierw je rozkradziono, a potem bezdomni zrobili sobie tam mieszkania - zaalarmowali nas Czytelnicy.

Jeden z użytkowników forum internetowego poświęconego polskim kolejom (www.infokolej.pl) wybrał się kilka dni temu na spacer po krakowskiej bocznicy, na której stoją nieużywane wagony należące do spółki PKP Intercity. Z wycieczki wrócił wstrząśnięty. "Teren nieogrodzony, cztery rzędy wagonów, wejść sobie może każdy... Stoją tam m.in. wagony czekające na rewizje... Rozkradzione przez meneli i zdewastowane nie nadają się na nic innego jak tylko na złom..." - napisał internauta posługujący się pseudonimem Pawcio. "Ludzie, przecież to jest paranoja... Niegospodarność to mało powiedziane... (...) Nikomu nie zależy na taborze nawet tym najnowszym, mimo że remont pochłonął kokosy i naprawdę prezentują się te najnowsze wagony bardzo dobrze... Kto za to odpowiada?" - pyta zdenerwowany. "To już wiemy, gdzie jest całe stado eleganckich wagonów! Zamiast jeździć i wozić ludzi, stoją sobie na bocznicach i stanowią mieszkania socjalne dla meneli! A na Tanich Liniach Kolejowych puszcza się najgorszy szrot, jaki jeszcze się ostał" - wtóruje mu mk1992. Kilka wiadomości niżej Pawcio dołączył zdjęcia, które zrobił podczas swojej wycieczki. Ich główny motyw to brud i złom. Informacje o niszczejących wagonach otrzymaliśmy również na serwis www.alert24.pl

Jak zauważają internauci, wagony, o których mowa, jeszcze niedawno przechodziły gruntowną modernizację. Niektóre w 2009 roku.

Zaalarmowani przez Czytelników, wybraliśmy się na bocznicę. Informacje się potwierdziły. Kilkadziesiąt wagonów stoi bezczynnie i rdzewieje. Nikt ich nie pilnuje, do większości można bez problemu wejść. Po zamkniętym terenie przechadzaliśmy się przez kilkadziesiąt minut, mimo że minęliśmy kilkunastu pracowników PKP, nikt nas nie próbował zatrzymać.

Z oznaczeń na bokach wagonów wynika, że ostatnie naprawy przechodziły w 2007 lub 2006 roku. Teraz służą bezdomnym. Ze śmieci, które walają się dokoła, wywnioskować można, że codziennie odbywają się tu niemałe libacje alkoholowe. Z wyposażenia wnętrz niewiele zostało. Wszystkie w miarę cenne rzeczy zostały zdemontowane i ukradzione.

O wagony częściowo modernizowane ze środków przyznanych Polsce przez Unię Europejską chcieliśmy zapytać przedstawicieli PKP IC. Nie udało się nam z nimi skontaktować.
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, ... znicy.html
A pasażerowie jeżdżą jak bydło w trzywagonowych TLKach (standard dla linii Warszawa - Kraków p. Radom, Kielce, dla linii Gdańsk - Szczecin i zapewne wielu innych)...

A co do tych zmodernizowanych, to czy przypadkiem nie da się smrodu narobić w KE? :-k