Strona 76 z 344
: 01 maja 2010, 13:56
autor: Wolfchen
prezes 11 na forum Infokolej pisze:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=126104#126104
Cytuję za IC Forum :
"Garść informacji o II korekcie RJ 2010 (z pamięci):
- TLK Bydgoszcz - Chełm skrócony do Lublina, w zamian dawny Gałczyński wydłużony do Chełma (także w wakacje),
- EIC Artus i Słupia sporo dodatkowych postojów, m. in. Legionowo i Nowy Dwór Mazowiecki,
- dawny Monciak - Krupówki z postojami w Skierniewicach, Koluszkach,
- niestety znaczne ograniczenie terminów kursowania pociągów wakacyjnych, wiele z nich pojedzie przykładowo w (1)/(2), (3/4), (5/6) itp. m.in. będą to pociągi Katowice - Poznań - Kołobrzeg, Kołobrzeg - Trójmiasto - Bydgoszcz - Kraków, Kraków/Katowice - Słupsk, Kołobrzeg - Bydgoszcz - Przemyśl,
- TLK Przemyśl - Kostrzyn/Szczecin: od 1 czerwca rezygnacja z obsługi odcinka Stalowa Wola - Rzeszów - Przemyśl, część do Kostrzyna kursować będzie poza wakacjami, zostanie zatem Kostrzyn/Szczecin - Lublin - Przemyśl (część kostrzyńska po połączeniu ze szczecińską jako całość do Przemyśla, bez rozdzielania w Stalowej),
- któryś z TLK Łódź - Warszawa w weekendy wydłużony do Terespola: w (6) tam, w (7) z powrotem, skład na ED74,
- likwidacja pociągów 81500, 51514 i uruchomienie w zamian: Lublin - Hel/Kołobrzeg przez Bydgoszcz, z wagonami z Warszawy do Helu i Kołobrzegu, po części w planie 25105/52104 (który w wakacje kursować nie będzie),
- Vltava od września przez Warszawę, w zamian likwidacja pociągu Ost-West,
- zrealizowanie postojów większej ilości pociągów m.in. we Wronkach, Wrocławiu Mikołajowie i kilku innych (słynne zbyt krótkie krawędzie)"
Nieźle, "Ustronie" ścinają, dawny Kielce-Kołobrzeg też chyba sobie idzie na krzaczory bocznicowe... Cóż, jak widać, to likwidacja nazw miała prosty cel: zdezorientować pasażerów, żeby nie domyślili się, że "ich" pociągi są likwidowane...[/quote]
: 01 maja 2010, 15:45
autor: rufio198
1. Artus/Słupia - patrząc na projekt rozkładu jazdy obowiązujący od 15.05 powinien zostać TLK - EIC z postojami na każdym p.o. i stacji od Nasielska do Ciechanowa

.
Ciekawe czy to przejdzie?
Choć osobiście nie liczyłbym na przekwalifikowanie na TLK.
2.Sawa zlikwidowana od Gdyni do W-wy i z W-wy do Gdyni - od 15.05- też projekt jak na razie
Ost -West to chyba tylko na terenie PL zlikwidowany? Choć w to nie bardzo wierzę.
: 01 maja 2010, 16:06
autor: Wolfchen
rufio198 pisze:Ost -West to chyba tylko na terenie PL zlikwidowany?
Nie, będzie łączony z VLTAVĄ, w terminie zmiany rozkłady RZD, o ile się orientuję

: 01 maja 2010, 19:24
autor: pietia
Ciekawe, czy zmniejszą przy okazji ilość wagonów w jednym i drugim? Bo jak nie, to trochę długi skład wyjdzie (obecnie Ost-West to średnio 7-8 wagonów, Vltava 6-7).
Co prawda na Wschodzie kilkunastowagonowe składy to normalka, ale czy w takim np. Terespolu się pomieszczą? I do odprawy takiego pociągu trzeba będzie 2x więcej pograniczników/celników zaangażować
: 07 maja 2010, 8:08
autor: zofey
Ciekawe czy na terespolskiej coś poza Vltava/OW, Polonezem i Mińskiem (międzynarodowymi) zostanie.
* 40-50 TLK do wycięcia
* terespolska jest najdroższa ze strony PLK
* pociągi te są już i tak ekstremalnie skracane, żeby powietrza nie wozić
: 07 maja 2010, 11:40
autor: Wolfchen
Do międzynarodowych dorzucą wagony i tyle z tego wyjdzie...
[ Dodano: |7 Maj 2010|, 2010 14:00 ]
Spółka PKP InterCity od 1 czerwca zlikwiduje kolejnych kilkadziesiąt połączeń kolejowych - dowiedziała się "Gazeta".
Nieoficjalnie wiemy, że zniknie ok. 40-50 połączeń Tanich Linii Kolejowych. To międzywojewódzkie połączenia, na które PKP InterCity otrzymuje dotacje z Ministerstwa Infrastruktury. Łącznie przewoźnik ma ich 345. Likwidację wymusiła siostrzana spółka z grupy PKP Polskie Linie Kolejowe, do której należą tory. InterCity ma wobec niej ok. 160 mln zł długu.
- Jesteśmy w trakcie tworzenia tej listy i nie mogę odpowiedzieć, ile dokładnie pociągów się na niej znajdzie. Wkrótce przedstawimy ją PLK - potwierdza Grzegorz Mędza, prezes PKP InterCity. - Na pewno poinformujemy podróżnych o zmianach w rozkładzie co najmniej tydzień przed wprowadzeniem.
Specjaliści rynku kolejowego przekonują, że taki ruch jest na rękę PKP InterCity. Przejęcie w 2008 r. połączeń międzywojewódzkich przysporzyło spółce wielu kłopotów. Sporo pociągów jest niedochodowych, więc ich likwidacja może pomóc przewoźnikowi.
- Warto zauważyć, że Przewozy Regionalne walczą o każdy pociąg InterRegio, tak aby mimo kłopotów jak najwięcej połączeń utrzymać. Ze strony InterCity nie widać takich ruchów. Grzecznie tworzy listę, przekaże ją PLK i po kłopocie. Myślę, że InterCity wykorzystuje pretekst, aby z czystymi rękami pozbyć się przynoszących największe straty pociągów - komentuje Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.
Mędza nie chce jednoznacznie potwierdzić, że spółce zależy na zlikwidowaniu wybranych połączeń. Przyznaje jednak, że część jest nierentowna.
Zmuszenie do likwidacji pociągów przez PKP InterCity to kolejny krok ze strony PLK, który uderza w pasażerów. Od wtorku nie jeździ 46 składów InterRegio, które należą do samorządowej spółki Przewozy Regionalne. Ten przewoźnik ma wobec PLK ponad 230 mln zł długów.
Postępowanie w sprawie zawieszonych pociągów wszczął Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel mówi, że urząd sprawdzi, czy PLK nie złamało prawa, odwołując pociągi PR, oraz czy zarządca infrastruktury nie wykorzystuje dominującej pozycji na rynku.
Coraz częściej o możliwej akcji protestacyjnej mówią kolejowi związkowcy. - Czekamy na ostateczną listę pociągów PKP InterCity do odwołania. Z jednej strony ich duża liczba uderzy w pasażerów, którzy stracą możliwość podróżowania. Z drugiej - przyczyni się do zwolnień kolejarzy - mówi Henryk Sikora, wiceprzewodniczący kolejarskiej "S". - 17 maja mamy posiedzenie sekcji krajowej i zdecydujemy, co zrobimy.
Minister się tłumaczy
Po zatrzymaniu pociągów InterRegio posłowie PiS zażądali wyjaśnień od ministra infrastruktury. Uważają oni, że w "polskim kolejnictwie postępuje zapaść finansowa, a gwałtowny wzrost deficytu w Przewozach Regionalnych grozi poważnymi zakłóceniami w dowozie ludzi do pracy". Należący od zeszłego roku do samorządów województw przewoźnik ma wobec różnych spółek PKP ponad 430 mln zł długu.
Minister Cezary Grabarczyk stwierdził, że mógł tylko nakłaniać Przewozy Regionalne i PKP PLK do negocjacji. - Za przyszłość Przewozów Regionalnych odpowiada jego zarząd, rada nadzorcza i właściciel, czyli samorządy województw - mówił. Przypomniał, że dwa lata temu posłowie zgodzili się, by państwo przekazało ponad 2 mld zł na oddłużenie spółki, licząc, że wyjdzie na prostą.
Dziś o sytuacji Przewozów Regionalnych ma dyskutować rada nadzorcza spółki.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... ikaja.html
Skoro PRy likwidowały komercyjne połączenia, to czemu PIC sobie będzie bezkarnie likwidował socjale, za które dostaje grubą kasę rządową?
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
: 07 maja 2010, 15:25
autor: zofey
A to nie było tak że PR mógł sobie wybrać dowolne połączenia do likwidacji, ale nie podjął żadnej decyzji?
: 07 maja 2010, 15:34
autor: Wolfchen
Był warunek, że nie mogą być to pociągi dotowane bodaj.
Nie zmienia to faktu, że PIC nie ma prawa ruszyć pociągów dotowanych, bez zwrotu dofinansowania. Chociaż patrząc na relacje rząd - prestiżowa spółeczka, to zaczynam wątpić we wszystko.
: 07 maja 2010, 15:35
autor: fik
zofey pisze:A to nie było tak że PR mógł sobie wybrać dowolne połączenia do likwidacji, ale nie podjął żadnej decyzji?
Nie było. PRy przedstawiły listę połączeń proponowanych do wycięcia, PLK arbitralnie wyznaczyła tylko połączenia międzywojewódzkie.
[ Dodano: |7 Maj 2010|, 2010 15:40 ]
Wolfchen pisze:Nie zmienia to faktu, że PIC nie ma prawa ruszyć pociągów dotowanych, bez zwrotu dofinansowania. Chociaż patrząc na relacje rząd - prestiżowa spółeczka, to zaczynam wątpić we wszystko.
Z delikatnego memłania na pmk wynika, że sprawa może zostać załatwiona bocznymi drzwiami, zatem to nie PLK wyznaczy pociągi do wycięcia, tylko PIC sam ograniczy pracę eksploatacyjną, składając wnioski do czerwcowej korekty.
: 08 maja 2010, 21:04
autor: Solaris U10
Wszyscy lubimy monopol IC. Od dwóch dni usiłuję kupić bilet na EIC na za dwa tygodnie i ciągle słyszę "niedasie, pociąg zablokowany, ale już jutro będzie odblokowany".

Łaski bez, można pojechać samochodem...
: 08 maja 2010, 21:12
autor: Glonojad
Od dwóch dni? Człowieku, ja je od ponad miesiąca kupić próbuję!
: 09 maja 2010, 11:30
autor: przewoz
Przez Internet też nie idzie kupić?
Najwyraźniej zablokowali, bo sami nie wiedza, jakie pociągi uwalą.
Ale generalnie jak mam możliwość, to przez net kupuję..
: 09 maja 2010, 11:38
autor: Glonojad
Chciałem się na promocję załapać, a te mają rzekomo oddzielną pulę w kasach.
Poza tym, kasa mnie nastraszyła, że "nawet jak się Panu uda przez internet kupić, to mogą mu jeszcze termin zmienić albo godzinę".
: 09 maja 2010, 19:16
autor: Adam G.
Czy takie cyrki dotyczą wszystkich pociągów? Międzynarodowych również?
: 09 maja 2010, 19:20
autor: Bartini
Glonojad pisze:Poza tym, kasa mnie nastraszyła, że "nawet jak się Panu uda przez internet kupić, to mogą mu jeszcze termin zmienić albo godzinę".
Bullshit. To ten sam system rezerwacyjny co w kasie.