: 18 maja 2010, 11:56
Litości, nie licz częstotliwości z takich szacunków! Mowa po prostu o silnym 21...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... ciska.html![]()
Ostatni dzwonek na tramwaj na Białołękę. Unia naciska
Dwie linie, dwa tory
(...) Lepsze informacje prezes Karos ma dla mieszkańców Bemowa. Tu Tramwaje zamierzają dokończyć brakujący odcinek torów wzdłuż ul. Powstańców Śląskich. Spółka dostała dla nich właśnie decyzję środowiskową. Na prośbę miejskiego inżyniera ruchu trwają dodatkowe obliczenia i pomiary dla skrzyżowań z Górczewską i Radiową, gdzie będą się zaczynać nowe tory. Znany jest już ich przebieg. Tramwaje pojadą środkiem między jezdniami ul. Powstańców Śląskich (m.in. nowym wiaduktem nad trasą ekspresową S8 budowaną przez środek Bemowa) aż za skrzyżowanie z Radiową, które musi zostać całkowicie przebudowane - na jego środku znajdą się rozjazdy z istniejącą linią w kierunku Koła. Dopiero 200 m dalej tory skręcą na wschodnią stronę ul. Powstańców Śląskich.
- Przetarg na firmę, która zaprojektuje, a potem zbuduje nową linię, chciałbym ogłosić jeszcze przed urlopem - deklaruje prezes Karos. Czyli najpóźniej 15 lipca. Ratusz liczy, że akurat na jesienne wybory samorządowe uda się podpisać umowę z wykonawcą, początek robót przewiduje na marzec, a ich koniec - na sierpień 2011 r.
Jeszcze w tym roku tramwaje mają wrócić na odcinek wzdłuż ul. Dywizjonu 303 w stronę Boernerowa. Aż do zakrętu w ul. gen. Kaliskiego zyska on drugi tor, a na przystanku przed Wojskową Akademią Techniczną planowana jest nowa mijanka. To pozwoli skierować do rozbudowujących się osiedli w tej okolicy nową linię tramwajową bezpośrednio z centrum.
źródłoZagadkowy widok na Marymoncie: ułożone właśnie szyny tramwajowe znajdują się ok. 10 cm w bok od starych. Według rzecznika Tramwajów Warszawskich Michała Powałki nie dość, że wszystko wypadło prawidłowo, to wróży przedłużenie remontowanej linii na sąsiednie osiedle Ruda.
- Te niestykające się szyny mogą być wprawdzie złudzeniem, że coś tu jest nie w porządku, ale przy okazji układania nowych torów na pętli chcemy je przygotować do budowy zupełnie nowego odcinka - przekonuje i dodaje, że nie będzie on zbyt długi. Od skrzyżowania z Potocką trasa prawdopodobnie poprowadzi ul. Mickiewicza do ul. Klaudyny
Wobec tej sensacyjnej zapowiedzi wygląda to, jakbyśmy zupełnie przeoczyli nową inwestycję! Nie ma jej w żadnych planach, a od pięciu lat w Warszawie nie otwarto przecież żadnej linii tramwajowej. Może to przez zbliżające się wybory samorządowe? - Termin budowy nie jest ustalony i zależy od władz miasta - studzi jednak rzecznik Powałka. Zapowiada, że równo za tydzień na Marymont przyjedzie tramwajowa podbijarka i zrówna stare tory z nowymi. Będzie to widok o tyle niezwykły, że od półtora roku ta część Żoliborza jest zamknięta dla tramwajów w oczekiwaniu na nowy wiadukt między ul. Andersa i Mickiewicza przy Dworcu Gdańskim.
kapitan.kirk [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,752,114363692,114363831,Po_remoncie_nowe_tory_nie_spotkaly_sie_ze_starymi.html]pod artykułem w Gazecie[/url] pisze:Dla ścisłości, trasa ta jest od dłuższego czasu przewidziana do przedłużenia
(po. mapka w niedawno wydanej monografii Warszawskie Tramwaje Elektryczne
1908-2008), ale w dalszej perspektywie (tj. do 2030) i bez konkretów; choć
właściwie trudno powiedzieć dlaczego, skoro chodzi raptem o ok. 1500 metrów
podwójnego toru, praktycznie bez wyburzeń po drodze... Linia ma skądinąd
prowadzić nie wprost do ul. Klaudyny, ale tylko do trasy AK, następnie wzdłuż
jej południowej strony do ul. Gwiaździstej i tam dalej na północ do
projektowanej pętli gdzieś w pobliżu ul. Podleśnej. W artykule jest
najwyraźniej jakiś skrót myślowy, bo nie jest jasne dlaczego właściwie
przesunięcie osi toru miałoby wynikać z planów przedłużenia linii.
Pzdr

Chyba jasne, że lepiejThompson04 pisze:Co sądzicie usytuowanie przystanków itp. tego nowego rozwiązania? Będzie lepiej czy gorzej?
Jakie odgięcie?Siecool pisze:Swoją drogą z czego wynika to odgięcie przebiegu torowiska przy Hery/Wrocławskiej?