Priorytety dla tramwajów

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5553
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 23 gru 2013, 14:28

Czy ten gościu zastanowił się ile przez zbyt krótkie fazy kierowców wali na późnym żółtym, wczesnym czerwonym? Jakie to zagrożenie stanowi? Ile ofiar może pociągnąć?

To, co zrobili na Sobieskiego to skandal. Kilkanaście sekund zielonego dla głównych kierunków, autobusy stoją po kilka kolejek bo przecież z prawego korzystają który jest też dla skręcających. A ci są blokowani przez pieszych którzy też mają zielone ](*,) .

Te skurwysyństwa ZDM powinny być opisane w wątku obok, o sygnalizacji. Problem dotyczy w dużej mierze Sobieskiego a tam tramwajów nie ma.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Półtorak
Posty: 214
Rejestracja: 31 lip 2013, 22:38
Lokalizacja: Warszawa Gierka

Post autor: Półtorak » 23 gru 2013, 18:31

MichalJ pisze:Sprzeczność interesów jest pozorna: tramwajom nie jest potrzebne dłuższe zielone, tramwajom jest potrzebne zielone wtedy, kiedy nadjeżdża tramwaj. Dzięki detekcji i dawaniu tramwajom pałki wtedy (i tylko wtedy) kiedy potrzeba, można samochodom dać nawet więcej zielonego niż miały (np. właśnie na osobną fazę do skrętu).
Wężykiem, Jasiu Galasie, wężykiem!
4bis Stalowa - Woronicza

Półtorak
Posty: 214
Rejestracja: 31 lip 2013, 22:38
Lokalizacja: Warszawa Gierka

Post autor: Półtorak » 23 gru 2013, 18:33

Stary Pingwin pisze:Wczoraj śmigałem 1. Ruszam od MPW, czerwone przy Chłodnej. Ruszam ostro, wtedy przejadę Kiercelak. Robię wymianę pasażerską i w tym momencie zapala się czerwone przy Lesznie. Na 120 sekund.
Odwrotnie- ruszam od Żytniej, staję przy Lesznie, ruszam od Leszna, stoję przy Kiercelaku.
W obu przypadkach odcinek ok.400 metrów pokonuję 5 minut.
Gdzie siedzi ten ogromny szkodnik, który nie lubi tramwajów? Zabrać mu auto służbowe i zmusić do podróżowania kz. W okolicy Kiercelaka bywało już lepiej.
Ale też niedawno przy Żytniej było gorzej - tak gwoli sprawiedliwości. Niezależnie od Żytniej ten krótki ciąg jest jednak koncertowo ustawiony przez przeciwnika tramwajów.
4bis Stalowa - Woronicza

Łukasz
Posty: 12137
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 29 gru 2013, 23:06

primoż pisze:
person pisze:
Skandalem jest, żeby rzecznik rzekomo poważnej instytucji opierał tłumaczenia poprawy warunków samochodom i upierdzielania tramwajów na zasadzie szantażu emocjonalnego. Zwykłe sukińsyńsywo ;/
Od strony Arkadii powinien być zakaz skrętu w Stawki. A z drugiej strony - no tam, niestety, jest średnio bezpiecznie.
Mimo, że nie lubię stać na światłach do skrętu w lewo, to jednak jest parę miejsc, gdzie to poprawia bezpieczeństwo faktycznie.

Czy nie da się jednak zrobić jednak tego tak, żeby tramwaj trafiał na to "dodatkowe czerwone" w momencie wymiany pasażerskiej?
Skoro to tylko 10 sekund... Bo jak się domyślam, długość fazy się nie zmieni -
i tak przecież z tamtej strony w dużej mierze jest to zdeterminowane przez układ na Babce i przy Powązkowskiej,
chyba skrócenie o te 10 sekund nie spowoduje gigantycznych korków.
ŁK

Stary Pingwin
Posty: 6062
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 04 sty 2014, 23:30

Jestem pod wrażeniem. Przy Agorze odsunęli pętle indukcyjne od przejścia do lasu i nie trzeba stawać przed sygnalizatorem na 15 sekund- tram wykryty jest odpowiednio wcześniej.
Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Paweł D.
Posty: 5842
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 05 sty 2014, 10:03

Łukasz pisze:Od strony Arkadii powinien być zakaz skrętu w Stawki. A z drugiej strony - no tam, niestety, jest średnio bezpiecznie.
Mimo, że nie lubię stać na światłach do skrętu w lewo, to jednak jest parę miejsc, gdzie to poprawia bezpieczeństwo faktycznie.
I co najbliższy skręt w lewo będzie dopiero przy Nowolipkach? Bez przesady. Niebezpiecznie robi się wtedy, jak łamie się przepisy.
Stary Pingwin pisze:Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
JPII/Dzika czeka na to samo :)

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 05 sty 2014, 10:51

Sigh, niech ktoś coś zrobi z sygnalizacja na Młocinach, w tym miejscu:
https://goo.gl/maps/7LfF5

Fazy są niemiłosiernie długie, akurat jechałem samochodem w każdej relacji, bite 60 sekund stania. PO nic. ruch w tym miejscu jest bardzo mały. Jak stoję na Nocznickiego, stoją tez tramwaje... Przecież tam powinna być detekcja przy ruchu pojazdów < 150...
Obrazek

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7886
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 06 sty 2014, 21:28

Łukasz pisze:Od strony Arkadii powinien być zakaz skrętu w Stawki.
Bo? Czynny lewoskręt tramwajowy bez problemu umożliwi bezpieczny skręt samochodom.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Półtorak
Posty: 214
Rejestracja: 31 lip 2013, 22:38
Lokalizacja: Warszawa Gierka

Post autor: Półtorak » 07 sty 2014, 20:11

Teokryt pisze:Sigh, niech ktoś coś zrobi z sygnalizacja na Młocinach, w tym miejscu:
https://goo.gl/maps/7LfF5

Fazy są niemiłosiernie długie, akurat jechałem samochodem w każdej relacji, bite 60 sekund stania. PO nic. ruch w tym miejscu jest bardzo mały. Jak stoję na Nocznickiego, stoją tez tramwaje... Przecież tam powinna być detekcja przy ruchu pojazdów < 150...
Tylko 60 sekund? Ja ostatnio stałem w 6 co najmniej 3 minuty, trochę dlatego, że wcześniej 3 minuty stał swing na 33, jak wreszcie ruszył, to faza się skończyła, więc pojechaliśmy w następnym cyklu. Może nawet 4 minuty. :evil:
4bis Stalowa - Woronicza

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 07 sty 2014, 23:14

Półtorak pisze: Tylko 60 sekund? Ja ostatnio stałem w 6 co najmniej 3 minuty, trochę dlatego, że wcześniej 3 minuty stał swing na 33, jak wreszcie ruszył, to faza się skończyła, więc pojechaliśmy w następnym cyklu. Może nawet 4 minuty. :evil:
Akurat mnie się obecny układ podoba bo jadąc 6 czy 33 w kierunku Wólczyńskiej nie muszę się zastanawiać czy mi się cykl wzbudzi czy nie. Jest stałoczasówka i akurat z tym jest dobrze. Problem z 33 może być taki, że na pierwszy przystanek przyjechał trochę za wcześnie i nie chciał pojechać na +2 choć uważam, że ten przystanek przed pętlą dla 33 nie powinien być liczony do punktualności.

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 10 sty 2014, 2:32

Stary Pingwin pisze:Jestem pod wrażeniem. Przy Agorze odsunęli pętle indukcyjne od przejścia do lasu i nie trzeba stawać przed sygnalizatorem na 15 sekund- tram wykryty jest odpowiednio wcześniej.
Szacuneczek, zaangażowanie odpowiedniego działu w TW przełożyło się na płynną jazdę w tym miejscu.
Z moich obserwacji wynika, że pętla nie została przesunięta a działa stałoczasówka połączona z sygnalizacją samochodową bo czy tramwaj jest czy go nie ma to światła tramwajowe się zmieniają równocześnie z samochodowymi. I teraz tylko czekać pierwszego pieszego pod tramwajem jak ludzie zorientują się, że światła się zmieniają niezależnie od obecności tramwaju. Dotychczas na czerwonym raczej nie wchodzili bo wiedzieli, że zmieniało się wtedy kiedy nadjeżdżał tramwaj.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9682
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 10 sty 2014, 8:35

drobert pisze: Dotychczas na czerwonym raczej nie wchodzili bo wiedzieli, że zmieniało się wtedy kiedy nadjeżdżał tramwaj.
To "raczej", czy "nie wchodzili"? Od czego zależało to "raczej"?
Na Bankowym jest stałoczasówka, a ludzie i tak przechodzą, gdy tramwaj nie jedzie. Bez względu na światła. Serio - przy lesie też trudno nie zauważyć, że coś nadjeżdża..
(a w ogóle, to w takich miejscach powinno być żółte pulsujące wzbudzane przez tramwaj - w innych jakoś można)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 sty 2014, 9:21

Gdzie można? Są jeszcze w Warszawie takie miejsca? Kiedyś były, pamiętam.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9682
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 10 sty 2014, 9:40

Miałem na myśli inne miasta. Przepraszam za skrót myślowy.

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 10 sty 2014, 11:46

person pisze:
drobert pisze: Dotychczas na czerwonym raczej nie wchodzili bo wiedzieli, że zmieniało się wtedy kiedy nadjeżdżał tramwaj.
To "raczej", czy "nie wchodzili"? Od czego zależało to "raczej"?
Na Bankowym jest stałoczasówka, a ludzie i tak przechodzą, gdy tramwaj nie jedzie. Bez względu na światła. Serio - przy lesie też trudno nie zauważyć, że coś nadjeżdża..
(a w ogóle, to w takich miejscach powinno być żółte pulsujące wzbudzane przez tramwaj - w innych jakoś można)
Jak było czerwone to już wiedzieli, że coś jedzie i rzadko ktoś przechodził. Poza tym teraz widać czy coś jedzie czy nie ale wiosną znów okolica przejścia zarośnie krzaczorami i widoczność się zmniejszy (głównie od strony Marymontu). Są okresy, ze sygnalizator jest zasłonięty do tego stopnia, że z kilkudziesięciu metrów go nie widać. Myślę, że ludzie szybko zobaczą, że teraz się zmienia jak chce a nie wtedy kiedy coś jedzie i nie będą zwracać uwagi na światła. A z drugiej strony samo dojście do przejścia z perspektywy motorniczego również jest słabo widoczne.

ODPOWIEDZ