Ale mówimy tylko o liniach, których takt zmienia się podwójnie lub znacznie, reszta linii może zaczynać na Kijowskiej lub Lubelskiej.ashir pisze:Po co, jeśli może być równy takt? Czemu ma być ryzyko niepunktualnego odjazdu z krańca? Już lepiej jak wszystko skończy na Dw. Wschodnim (Kijowska lub Lubelska, bo na obydwu pętlach się trochę miejsca znajdzie). Kierowca też lepiej jak ma choćby minimalną przerwę niż w ogóle. A na drugim krańcu nie wiadomo ile wolnego czasu. Nie wiem, ale ja nie byłem zadowolony jak wszystko kończyło na Dw. Wileńskim, bo przyjazdy i odjazdy miały za duży odchył czasu od rozkładu. Po prostu jednym razem przyjeżdżał przed czasem, a innym opóźniony. Jeszcze jak opóźniony to pół biedy (gorzej dla pasażerów), ale jak przed czasem to nic, albo blokować ruch, albo odjechać przed czasem (też gorzej dla pasażerów) i się toczyć później po Al. Solidarności. I tak źle i tak nie dobrze.
Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty
Moderator: Wiliam
Ja tam bym niczego nie krańcował na Dw. Wileńskim, bo po prostu zbytnio nie ma gdzie.
Jest, trzeba to tylko umiejętnie rozplanować - jest miejsce na Wileńskiej, jest miejsce na Jagiellońskiej.ashir pisze:Ja tam bym niczego nie krańcował na Dw. Wileńskim, bo po prostu zbytnio nie ma gdzie.
Kraniec przelotowy i robienie jakiegoś kryterium ulicznego to żadne rozwiązanie. 
Jakoś 390 nie miało problemów ze staniem na Jagiellońskiej.
Staniu w korku?Domas pisze:Jakoś 390 nie miało problemów ze staniem na Jagiellońskiej.
Bez przesady - do tej pory pamiętam, jak na początku mojego mieszkania na Pradzie i spacerów z psem na Floriana widywałem rano 390 oczekujące swojego odjazdu na Jagiellońskiej przy Teatrze Bajka.ashir pisze:Staniu w korku?Bo kraniec miało przelotowy i długo to nie wytrwało na tej trasie (mniej niż 1,5 roku i po drodze jeszcze było zawieszane na ferie zimowe i wakacje).
Tak, bo wtedy na pusto jechał do Marek (poza pierwszymi kursami o 5-6) to sobie mógł w dowolnym miejscu stać (również w okolicach CH Marki). Czemu stawały w tamtym miejscu to nie mam pojęcia, ale nie po to, żeby później zabrać pasażerów.Domas pisze:Bez przesady - do tej pory pamiętam, jak na początku mojego mieszkania na Pradzie i spacerów z psem na Floriana widywałem rano 390 oczekujące swojego odjazdu na Jagiellońskiej przy Teatrze Bajka.
Zapewne pod cerkwią w zatoczce autobusowej zakrańcują 176 (o ile będzie wola ZTM wzmacniać dojazd do metra równoległy do SKM-ki), 212 (o ile nie zostanie połączone ze 162 lub czymś innym), może nawet jadące po trasie 212 199. Przelotowe widzę 160 z postojami tylko na Targówku. Na Wileńskiej natomiast (dla wysiadającej na Targowej) kraniec będzie 190, 527, 512, 718, 738, 805 przy czym podmiejskie trochę dalej (tuż za skrętem linie miejskie). 120 jako nieliczna powinna jeździć na Wschodni (powrót przez Wileńską) bo łączy zarówno Derby, trochę Targówka i Zacisze. Pozostaje więc 169 i dla niej poza Wschodni jedynym scenariuszem jest zawijas a'la 390 z postojami na którejś z ulic. W przypadku gdyby był pomysł na cięcie 509 to też może krańcować pod cerkwią w zatocze, choć to mało prawdopodobny scenariusz.
Mowię tylko o sytuacji gdy pozostaje obecny układ - choć warto przy okazji pozmieniać. Ponieważ linię będą bardzo silne, to przedłużenie ich o 1,5 km w jedna stronę powoduje olbrzymi skok pracy eksploatacyjnej/przewozowa (zakładając 200 kursów w dzień szkolny to daje 600 km dziennie).
Zastanawiam się jeszcze czy pozostanie linia jadąca z Radzymińskiej w Górczewską (tramBUSpas). Moim zdaniem co najwyżej w dni robocze jakieś wzmocnienie z Derbów.
Natomiast ostatnio zaniepokoił mnie wywiad z Dyr. Witkiem. Otóż oznajmił, że przy Metro Stadion będzie pętla autobusowa. Podejrzewam, że naturalnie trafi tam 125 jeśli nie skrócone do Wiatracznej, 148, 173, 315, może 102 (jadące Waszyngtona lub Żupniczą), 521 (przez Wybrzeże Sokolą Zamoyskiego w jedną i Zieleniecką w drugą).
Ale mam nadzieję (!!!), że jednak Gocław tam się przesiadać nie będzie oraz nie trafi tam podzielona 158. Nie osłabiałbym też komunikacji w relacji Saska Kępa - Wschodni (146, 147, ew. 123, które musi być zamienione ze 148 na grochowskim odcinku w tej sytuacji).
Mowię tylko o sytuacji gdy pozostaje obecny układ - choć warto przy okazji pozmieniać. Ponieważ linię będą bardzo silne, to przedłużenie ich o 1,5 km w jedna stronę powoduje olbrzymi skok pracy eksploatacyjnej/przewozowa (zakładając 200 kursów w dzień szkolny to daje 600 km dziennie).
Zastanawiam się jeszcze czy pozostanie linia jadąca z Radzymińskiej w Górczewską (tramBUSpas). Moim zdaniem co najwyżej w dni robocze jakieś wzmocnienie z Derbów.
Natomiast ostatnio zaniepokoił mnie wywiad z Dyr. Witkiem. Otóż oznajmił, że przy Metro Stadion będzie pętla autobusowa. Podejrzewam, że naturalnie trafi tam 125 jeśli nie skrócone do Wiatracznej, 148, 173, 315, może 102 (jadące Waszyngtona lub Żupniczą), 521 (przez Wybrzeże Sokolą Zamoyskiego w jedną i Zieleniecką w drugą).
Ale mam nadzieję (!!!), że jednak Gocław tam się przesiadać nie będzie oraz nie trafi tam podzielona 158. Nie osłabiałbym też komunikacji w relacji Saska Kępa - Wschodni (146, 147, ew. 123, które musi być zamienione ze 148 na grochowskim odcinku w tej sytuacji).
A co Pl. Hallera wysadzą w powietrze, że miałyby tam pojechać?patryk148 pisze:Zapewne pod cerkwią w zatoczce autobusowej zakrańcują 176 (o ile będzie wola ZTM wzmacniać dojazd do metra równoległy do SKM-ki), 212 (o ile nie zostanie połączone ze 162 lub czymś innym), może nawet jadące po trasie 212 199.
No jeszcze brakuje, żeby Os. Derby miało połączenie przez Trasę W-Z z Os. Górczewska. Jest to pierwsza linia, która powinna być skrócona do Dw. Wileńskiego, a najlepiej przekierowana na Most Gdański, po którym wcześniej już jeździła.patryk148 pisze:Zastanawiam się jeszcze czy pozostanie linia jadąca z Radzymińskiej w Górczewską (tramBUSpas). Moim zdaniem co najwyżej w dni robocze jakieś wzmocnienie z Derbów.
Ale prezes Witek jednym tchem zapowiada podwózkę do pętli przy metrze i nielikwidowanie niczego. Strach się bać.
Pętli na Pl. Hallera nie wysadzą, ale nie ma lewoskrętu aby krańcować na Pl. Hallera. Krańcowanie jeden przystanek od stacji metra też nie jest dobrym pomysłem, bo zniechęca potencjalnych pasażerów do metra.
Kwestię autobusu na Trasie WZ poruszyłem, bo 190 jest kręgosłupem komunikacji, a jednak wszystko wskazuje na to, że jednak powinno być skrócone do Dw. Wileńskiego. Pytanie w związku z tym czy powinno coś jeździć czy nie. Kiedyś myślałem o regularnej linii jadące z Derbów (np. 8/10/10/10) wspomaganej linią szczytową (8/-/10/-) i jadącą z od Wileńskiego w kierunku Śródmieścia. Innym rozwiązaniem jest wydłużenie 338 do Bankowego. Derby muszą mieć połączenie z Wileńskim. Na Moście Gdańskim szczerze to i 500 nie widzę, co najwyżej w szczycie. Bródno ma jeździć II linią metra (chyba, że 1 lub 4).
Pamiętam jak po uruchomieniu w 1995 r. skrócili kilka linii autobusowych (495, 108) a części obcięto kursowanie w dni wolne lub częśtotliwości. Zlikwidowano raptem 502, 134 (bo 477 zostało zastapione 118). Dopiero w 2001 r. zlikwidowano dublujące się połączenia. A wiec po 6 latach. To taka dygresja.
Kwestię autobusu na Trasie WZ poruszyłem, bo 190 jest kręgosłupem komunikacji, a jednak wszystko wskazuje na to, że jednak powinno być skrócone do Dw. Wileńskiego. Pytanie w związku z tym czy powinno coś jeździć czy nie. Kiedyś myślałem o regularnej linii jadące z Derbów (np. 8/10/10/10) wspomaganej linią szczytową (8/-/10/-) i jadącą z od Wileńskiego w kierunku Śródmieścia. Innym rozwiązaniem jest wydłużenie 338 do Bankowego. Derby muszą mieć połączenie z Wileńskim. Na Moście Gdańskim szczerze to i 500 nie widzę, co najwyżej w szczycie. Bródno ma jeździć II linią metra (chyba, że 1 lub 4).
Pamiętam jak po uruchomieniu w 1995 r. skrócili kilka linii autobusowych (495, 108) a części obcięto kursowanie w dni wolne lub częśtotliwości. Zlikwidowano raptem 502, 134 (bo 477 zostało zastapione 118). Dopiero w 2001 r. zlikwidowano dublujące się połączenia. A wiec po 6 latach. To taka dygresja.
No i co 212 ma wspólnego z metrem?patryk148 pisze:Pętli na Pl. Hallera nie wysadzą, ale nie ma lewoskrętu aby krańcować na Pl. Hallera. Krańcowanie jeden przystanek od stacji metra też nie jest dobrym pomysłem, bo zniechęca potencjalnych pasażerów do metra.
To jak wcześniej żyli jak 407/527 dojeżdżało przez Most Gdański do CH Arkadia? 527 to nawet drugi raz ostatnio próbowało na tej trasie, ale wiadomo jak się skończyło. Można też się przesiąść na 120, jeśli mieszkańcy Białołęki są godni jeżdżenia linią zwykłą. Częstotliwość ma dobrą, bo co 10/20//20.patryk148 pisze:Derby muszą mieć połączenie z Wileńskim.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7119
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Cóż za kosmiczny (i kosmicznie sformułowany) wniosek. O.opatryk148 pisze:Kwestię autobusu na Trasie WZ poruszyłem, bo 190 jest kręgosłupem komunikacji, a jednak wszystko wskazuje na to, że jednak powinno być skrócone do Dw. Wileńskiego.
176 na dworcu Wileńskim? Bez żartów proszę.patryk148 pisze:Zapewne pod cerkwią w zatoczce autobusowej zakrańcują 176[...]
Jak wyżej.patryk148 pisze:Zapewne pod cerkwią w zatoczce autobusowej zakrańcują [...] 212
I po to wycofywano 199 z Pragi, żeby teraz nagle przywrócić? Bez sensu i jak wyżej - bez jaj z tym Wileńskim.patryk148 pisze:Zapewne pod cerkwią w zatoczce autobusowej zakrańcują [...] może nawet jadące po trasie 212 199.
160 to w ogóle powinno być podstawową linią na Targówku i jeździć co 3-4 minut w szczycie po otwarciu M2Cpatryk148 pisze:Przelotowe widzę 160 z postojami tylko na Targówku.[...]
Z liniami 718, 738 i 805 się nie zgodzę - cały ten pakiet powinien jeździć na Dworzec Wschodni i to od strony Lubelskiej, żeby przynajmniej jeden kraniec był ekspediowany. Co do 190 - moim zdaniem to powinno jeździć jako jedyna linia autobusowa na moście Śląsko-Dąbrowskim co 7-8/10/10. Pozostałe linie, czyli 512 i 527 powinny zostać zakrańcowane na dw. Wileńskim i jeździć w miarę często uzupełniając się w koordynacji na odcinku Młodzieńcza - dworzec Wileński, czyli np. obie jeżdżą co 7-8 minut w szczycie, co 15 poza i co 20 w święto, dając wspólną częstotliwość co 3-4 w szczycie, co 7-8 poza i co 10 w święto.patryk148 pisze:Na Wileńskiej natomiast (dla wysiadającej na Targowej) kraniec będzie 190, 527, 512, 718, 738, 805 przy czym podmiejskie trochę dalej (tuż za skrętem linie miejskie).
W kwestii linii 120 po części się zgodzę, bo warto ją zostawić w takiej formie jak jest, lecz kursy skrócone zakończyć na dworcu Wileńskim, żeby nie tracić czasu na dojazd i powrót z dworca Wschodniego.patryk148 pisze:120 jako nieliczna powinna jeździć na Wschodni (powrót przez Wileńską) bo łączy zarówno Derby, trochę Targówka i Zacisze[...]
Myślę, że jednak 169 należy zostawić w spokoju i jedynie delikatnie podbić w szczycie do 7-8 minut - jest to w sumie unikatowe połączenie Bródna z dworcem Wileńskim.patryk148 pisze:Pozostaje więc 169 i dla niej poza Wschodni jedynym scenariuszem jest zawijas a'la 390 z postojami na którejś z ulic.
Tu Cię nie poprę - 509 musi zostać w takiej formie jak jest i powinno się je podbić do częstotliwości 5/7-8/10 i do tego mikroszczyt 3-4 minuty z Nowodworów jak ma to miejsce dotychczas.patryk148 pisze:W przypadku gdyby był pomysł na cięcie 509 to też może krańcować pod cerkwią w zatocze, choć to mało prawdopodobny scenariusz.
Na trasie W-Z pozostawiłbym jedynie tramwaje i jedną linię autobusową - 190, powinno spokojnie wystarczyć.patryk148 pisze:Zastanawiam się jeszcze czy pozostanie linia jadąca z Radzymińskiej w Górczewską (tramBUSpas). Moim zdaniem co najwyżej w dni robocze jakieś wzmocnienie z Derbów.