Strona 9 z 111

: 25 sie 2006, 23:04
autor: Flash8222
Widać jak są sprawdzone :] Ciągle jakiś jest popsuty :]

: 25 sie 2006, 23:10
autor: Glonojad
Sądzę, że będą powyżej wiat - lepsza widoczność z zewnątrz, mniejsza szansa na wandalizm.

Do przyszłych wakacji będą prawdopodobnie robione elementy SIPu, pierwsze odbiory 120N, oraz - o czym się często zapomina - modernizacje podstacji (czy z sieci coś jeszcze zostało, to nie wiem).

: 25 sie 2006, 23:12
autor: mobil one
inż. Glonojad pisze:lepsza widoczność z zewnątrz
Zwłaszcza,jak te displaye zasypie gęsty śnieg... :D :D
Chyba,że będą miały paski grzejne na szybkach.

: 25 sie 2006, 23:12
autor: MeWa
z tego, co czytałem, to nie na wszystkich przystankach pojawią się tablice. Możesz wyszczegółowić te przystanki na których będą tablice?

: 25 sie 2006, 23:14
autor: Glonojad
Tablice muszą pracować w różnych warunkach atmosderycznych, więc podgrzewanie jest rzeczą oczywistą.
A producentów jest mnóstwo - sporo SIPów robią Czesi z przedmieść Pragi (APEX) na przykład.

[ Dodano: 2006-08-25, 23:20 ]
MeWa pisze:z tego, co czytałem, to nie na wszystkich przystankach pojawią się tablice. Możesz wyszczegółowić te przystanki na których będą tablice?
Chyba mogę... wszystkie od BW1920 do Ronda Waszyngtona, plus przystanek zbiorczy za wyjazdem z Banacha.
Wypadałoby MSZ rozszerzyć go jeszcze o Wiatraczną i Gocławek, ale to niestety znacznie zwiększa zakres inwestycji (dodatkowe wagony wyposażone w "identyfikatory", dodatkowe "wykrywacze").

: 26 sie 2006, 9:54
autor: mobil one
Flash8222 pisze:Ciągle jakiś jest popsuty
Trochę OT:Od czasu montażu dispayów i autokomputerka R&G w wozie 6776,aż do czasu jego przejścia na "Kleszczową"-NIE było żADNEJ awarii,ani autokomputera ani poszczególnych displayów.Dla przypomnienia montaż ten miał miejsce na R-1 na JESIENI 2002.To samo tyczy się wozu 4774.Nie wspominając o 8738,który ma te displaye od nowości i po przejściu tego wozu na "Woronicza" ani razu nie szwankowały.Tyle OT nt:SIP.

: 28 sie 2006, 0:46
autor: SISKOM
tarantula01 pisze: Wiesz, akurat w przypadku infrastruktury tramwajowej to się jednak coś działo i to więcej niż podczas dwóch przedostatnich kadencji razem wziętych.
Co się działo? Zbudowali nieco ponad 2 km nowych torów po których tramwaje mkną z zawrotną prędkością taką, ze z Reymonta na Koło przejazd zajmuje 25 minut? W dodatku przejezdne dotąt skrzyżowanie Conrada z PŚ staóło się zmorą kierowców.

Gdzie nowy tabor? - Ma być... wysokopodłogowy.

[ Dodano: 2006-08-28, 00:53 ]
inż. Glonojad pisze:Ale po co Ci wyjaśnienie, jeśli masz własną teorię i nie chcesz nic słuchać?
Ale ta teoria, to mocno naciągana jest, jak mniemam
(Nawiasem mówiąc, nie wiem, jak się mam zwracać - Wy? Państwo? Rozumiem, że użytkownik SISKOM przedstawia stanowisko całego stowarzyszenia...)
Stanowisko całego stowarzyszenia jest takie, że nalezy rozwijać komunikację masową i zachęcać ludzi do korzystania m.in. z szybkich, czystych i nowoczesnych tramwajów NISKOPODŁOGOWYCH.

Moje osobiste zdanie zaś jest takie, że by coś świętować, to trzeba to wpierw to zrobić.
A najlepiej robić, a nie świętować.

Pzdr.
Robert Chwiałkowski.

: 28 sie 2006, 3:28
autor: mkm101
SISKOM pisze:
tarantula01 pisze: Wiesz, akurat w przypadku infrastruktury tramwajowej to się jednak coś działo i to więcej niż podczas dwóch przedostatnich kadencji razem wziętych.
Co się działo? Zbudowali nieco ponad 2 km nowych torów
We wcześniejszej kadencji zbudowano 0 km nowych torów
SISKOM pisze: po których tramwaje mkną z zawrotną prędkością taką, ze z Reymonta na Koło przejazd zajmuje 25 minut? W dodatku przejezdne dotąt skrzyżowanie Conrada z PŚ staóło się zmorą kierowców.
I to jest wina TW? A może pana inż. Galasa i ZDM którzy wymyślili na każdym skrzyżowaniu oddzielne sygnalizatory do lewoskrętów (choć na żadnym nie było przymusu prawnego) i zadali takie warunki brzegowe oprogramowania sygnalizacji że przejazd jest koszmarem ? Możesz strzelać do właściwszej tarczy?
SISKOM pisze:Gdzie nowy tabor? - Ma być... wysokopodłogowy.
Lepiej żeby w ogóle nie było?
SISKOM pisze: Stanowisko całego stowarzyszenia jest takie, że nalezy rozwijać komunikację masową i zachęcać ludzi do korzystania m.in. z szybkich, czystych i nowoczesnych tramwajów NISKOPODŁOGOWYCH.
Czyli swoją wypowiedzią reprezentujesz poglądy całego Stowarzyszenia? Jak widać po pierwszym akapicie nie wszyscy jego członkowie podzielają pogląd na temat infrastruktury wyrażony przez Ciebie kilka postów wcześniej.
SISKOM pisze:Moje osobiste zdanie zaś jest takie, że by coś świętować, to trzeba to wpierw to zrobić. A najlepiej robić, a nie świętować.
A gdzie tu kto świętuje?

: 28 sie 2006, 9:43
autor: Glonojad
SISKOM pisze: Co się działo? Zbudowali nieco ponad 2 km nowych torów po których tramwaje mkną z zawrotną prędkością taką, ze z Reymonta na Koło przejazd zajmuje 25 minut? W dodatku przejezdne dotąt skrzyżowanie Conrada z PŚ staóło się zmorą kierowców.
No chyba nie uważasz, że to wina TW?
Gdzie nowy tabor? - Ma być... wysokopodłogowy.
Tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Miasto nie dało ani grosza na nowy tabor, to się ze środków bieżących wykrawa.
(Nawiasem mówiąc, nie wiem, jak się mam zwracać - Wy? Państwo? Rozumiem, że użytkownik SISKOM przedstawia stanowisko całego stowarzyszenia...)
Stanowisko całego stowarzyszenia jest takie, że nalezy rozwijać komunikację masową i zachęcać ludzi do korzystania m.in. z szybkich, czystych i nowoczesnych tramwajów NISKOPODŁOGOWYCH.
Jesteście stowarzyszeniem, może apelować do władz, żeby budowa metra nie odbywała się kosztem tramwajów!
To bardzo łatwo tak mówić "budować wszystko", ale tu trzeba niestety dokonać wyboru. Jakie jest tu stanowisko SISKOMu?
Moje osobiste zdanie zaś jest takie, że by coś świętować, to trzeba to wpierw to zrobić.
A najlepiej robić, a nie świętować.
Promocja projektu to nie świętowanie. Niedoinformowanie nawet ludzi zainteresowanych projektem dobitnie pokazuje, jak promocja jest potrzebna.
Program promocji obejmował zaś. m. in. informowanie o utrudnieniach w ruchu (w tym celu miały być w TV puszczane spoty).
Pzdr.
Robert Chwiałkowski.
Wzajemnie, niemniej proponuję wstawić podpis do sygnaturki, żeby było wiadomo, czy się rozmawia z rozmówcą mnogim czy pojdynczym ;).

: 28 sie 2006, 17:51
autor: SISKOM
Panowie mkm101 i inż. Glonojad.
Żeby było wszystko jasne. Nikt z nas nie ma do Was pretensji o remont torowiska w Al.Jerozolimskich, ani o tą szopkę jaka się dzieje w sprawie akcji informacyjnej.
Mało tego - nikt nie ma pretensji do instytucji pod nazwą Tramwaje Warszawskie.

Staram się tylko prezentowac jakies fakty i odpowiednio je komentowac (wszak prawdziwa cnota...).
Od szukania winnych powinien być ktoś inny.
Niemniej jednak TW, jak i inne spółki miejskie są zależne od aktualnych uwarunkowań politycznych w stolicy. I w takie uwarunkowania polityczne TW też bardzo ładnie się wpasowują robiąc kampanię wyborczą obecnym władzom miasta własnie w postaci "od dawna zaplanowanej" akcji informacyjnej modernizacji linii tramwajowej w Al.Jerozolimskich.
My jako SISKOM bardzo ubolewamy nad tym, że rozwój wszelakiej infrastruktury komunikacyjnej ma wiecej wspólnego z polityką, jak z merytoryką i coś zaczyna się dziać dopiero przed kolejnymi wyborami. Widzimy to na każdym kroku. Postawie każde swoje pieniądze na to, że gdyby wybory były w przyszłym roku, to cała akcja informacyjne na temat modernizacji linii w Al.Jerozolimskich odbyłaby się własnie w przyszłym roku.
Powinniśmy wszyscy zdac sobie sprawe z tego.

Zgadzam się z Wami, że przez pakowanie piekielnych pieniedzy na metro zaniedbało się inne środki komunikacji masowej.
Dwie linie metra (jak zostanie zbudowana druga linia) obsłużą 18-20% przejazdów komunikacją po Warszawie, a pakowane jest w to spokojnie ponad 90% (albo i więcej) środków jakie Warszawa wydaje na rozwój środków transportu publicznego. Wiemy, że do każdego przejazdu metrem musimy dopłacac niemal 9 zł.
Wiemy o tym wszyscy. Pytanie tylko co z tym zrobić.

Inwestycje w Warszawie żyją od wyborów do wyborów. Nie przypadkiem w ostatnich dniach podjęto decyzję co do lokalizacji stacji II linii metra.

PS. Oczywiście akcja informacyjna każdej inwestycji jest potrzebna. Między innymi wobec GDDKiA mamy pretensje o to, że brakuje podobnej akcji w stosunku do inwestycji drogowych, a tu jest o wiele wiecej do zrobienia i do poinformowania, niż w przypadku modernizacji linii tramwajowej.
Nie wiem tylko, czy UE rzeczywiscie wymaga 600 kg cukierków, czy produkcji jakichś kubków. W tym momencie zahaczamy o prowincjonalny festyn odpustowy.
Kilka artykułów w prasie, info w internecie spokojnie wystarczy.

PS2. Jako SISKOM planujemy włączyć się w nurt współdecydowania o tym co w Warszawie będzie się budowało i jak. Wy jako tramwajarze bardzo moglibyście pomóc w działaniach stowarzyszenia własnie w dziedzinie transportu szynowego.

PS3. Jestem pracownikiem spółki grupy PKP. Jak słyszę wszechobecne narzekania na jakośc usług przewoźników kolejowych, to sam jeszcze dokładam swoje krytyczne uwagi.

: 28 sie 2006, 20:39
autor: Glonojad
SISKOM pisze: Staram się tylko prezentowac jakies fakty i odpowiednio je komentowac (wszak prawdziwa cnota...).
Ja zaś jedynie staram się na nie odpowiadać, w miarę swojej skromnej wiedzy.
Postawie każde swoje pieniądze na to, że gdyby wybory były w przyszłym roku, to cała akcja informacyjne na temat modernizacji linii w Al.Jerozolimskich odbyłaby się własnie w przyszłym roku.
Mógłby Kolega sporo pieniędzy stracić, chociaż co ja tam, marny inspektor, wiem - może były jakie telefony do Prezesa?
Powtarzam jednak, że nikt nie zna jeszcze szczegółowego harmonogramu promocji w ramach tego przetargu! Są pewne założenia, na przykład gdyby remont ruszył w tym, promocja nie zaczęłaby się z pewnośćią za rok, choćby i wybory były wtedy - tak samo, jak nie było promocji przy zeszłorocznych wyborach.
Jedyny pewniak, który był - DTP 2006 - zostanie wykonanym własnymi siłami, podobnie, jak promocja na Dniach Ziemi 2006 które były 4 miesiące temu... tak więc promocja już tak naprawdę się zaczęła.
Zgadzam się z Wami, że przez pakowanie piekielnych pieniedzy na metro zaniedbało się inne środki komunikacji masowej.
Dwie linie metra (jak zostanie zbudowana druga linia) obsłużą 18-20% przejazdów komunikacją po Warszawie, a pakowane jest w to spokojnie ponad 90% (albo i więcej) środków jakie Warszawa wydaje na rozwój środków transportu publicznego. Wiemy, że do każdego przejazdu metrem musimy dopłacac niemal 9 zł.
Wiemy o tym wszyscy. Pytanie tylko co z tym zrobić.
Szukać alternatywnych rozwiązań? Oglądać każdą złotówkę z różnych stron? Tworzyć studia wykonalności, porównujące różne opcje?
Inwestycje w Warszawie żyją od wyborów do wyborów. Nie przypadkiem w ostatnich dniach podjęto decyzję co do lokalizacji stacji II linii metra.
Ostatnio doszedł jeszcze jeden termin życia - od terminu wniosków o dofinansowanie do terminu wniosków o dofinansowanie.
Nie wiem tylko, czy UE rzeczywiscie wymaga 600 kg cukierków, czy produkcji jakichś kubków. W tym momencie zahaczamy o prowincjonalny festyn odpustowy.
Kilka artykułów w prasie, info w internecie spokojnie wystarczy.
No cóż. Ja też nie wiem, na szczęście promocją projektu się nie zajmuję :)
PS2. Jako SISKOM planujemy włączyć się w nurt współdecydowania o tym co w Warszawie będzie się budowało i jak. Wy jako tramwajarze bardzo moglibyście pomóc w działaniach stowarzyszenia własnie w dziedzinie transportu szynowego.
Technicznie rzecz biorąc, pracownikiem TW jestem jedynie ja. ;)

PS3. Jestem pracownikiem spółki grupy PKP.
Moje kondolencje ;).
Jak słyszę wszechobecne narzekania na jakośc usług przewoźników kolejowych, to sam jeszcze dokładam swoje krytyczne uwagi.
Wydaje mi się jednak, że TW ma trochę lepszą jakość usług niż PeKaP ;). Poza tym, wiele rzeczy, które zarzucałem spółce kiedyś, wygląda zupełnie inaczej "z drugiej strony". Jasne, że sporo z nich możnaby robić lepiej, ale sporo jest robionych tak dobrze, jak tylko się da.

: 28 sie 2006, 23:55
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:
Nie wiem tylko, czy UE rzeczywiscie wymaga 600 kg cukierków, czy produkcji jakichś kubków. W tym momencie zahaczamy o prowincjonalny festyn odpustowy.
Kilka artykułów w prasie, info w internecie spokojnie wystarczy.
No cóż. Ja też nie wiem, na szczęście promocją projektu się nie zajmuję :)
przynajmiej może w tych Tetkach, Wutkach, Detkach nie będą rozdawać pampersowych cukierków, tylko bardziej tematyczne :)

: 30 sie 2006, 12:13
autor: SISKOM
SISKOM pisze: Niestety nawet na stronie TW niewiele można znaleźć informacji na temat modernizacji linii w Al.Jerozolimskich. Mnie np. interesowałoby jakieś studium wykonalności inwestycji. Ciekaw też jestem, czy ta inwestycja została poprzedzona jakimiś badaniami dotyczącymi potoków podróżnych i powiązania z innymi formami komunikacji szynowej na tym kierunku. :-k
Tak, to zostało zrobione w ramach Studium Wykonalności, którego rzeczywiście na stronie Spółki nie ma.
Czy w takim razie, w ramach akcji informacyjnej TW nie powinny zamieścić tego studium na swojej stronie?
Ewentualnie jeśli TW nie chce tego robić, to jaka jest możliwość łatwego zdobycia tego dokumentu i zamieszczenia go na stronie SISKOM.

Wiem, że to opracowanie może być w całości niestrawne dla normalnych ludzi, jednak zawsze dodatkowo można z tego zrobić bryczkę.
A ci nienormalni ludzie (czyli my wszyscy tu pisujący) zapewne z wielkim zainteresowaniem zapoznaliby się z całością Studium Wykonalności.
Kolego inż. Glonojad. Do dzieła. Sam chyba przyznasz, że info na stronie TW jest mało wyczerpujące, by nie powiedzieć, że niemal żadne.

Jeśli będzie trzeba, to SISKOM wystąpi na piśmie do TW o udostępnienie Studium Wykonalności dla modernizacji linii tramwajowej w Al.Jerozolimskich powołujac się na ustawę o dostępie do informacji publicznej.
Zdobędziemy i zamiescimy na naszej stronie wszystko. Tylko musimy wiedzieć, że taki dokument istnieje i jak dokładnie się nazywa.

Może jednak jest możliwość, by TW same z siebie przysłały na adres siskom_tak@gazeta.pl to opracowanie z prośbą o zamieszczenie na naszej stronie. Wszak to TW powinno zależeć najbardziej na jak najszerszej informacji o inwestycji, a my możemy ten proces jakoś wspomóc.

: 30 sie 2006, 12:51
autor: Jožin z bažin
mkm101 pisze:I to jest wina TW? A może pana inż. Galasa i ZDM którzy wymyślili na każdym skrzyżowaniu oddzielne sygnalizatory do lewoskrętów (choć na żadnym nie było przymusu prawnego) i zadali takie warunki brzegowe oprogramowania sygnalizacji że przejazd jest koszmarem ? Możesz strzelać do właściwszej tarczy?
Moim zdaniem przymus był. Rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003. Inna sprawa, to czy taka sygnalizacja się sprawdza w miejscach, gdzie ma być stosowana.

: 30 sie 2006, 13:47
autor: mkm101
Hieronim pisze:
mkm101 pisze:I to jest wina TW? A może pana inż. Galasa i ZDM którzy wymyślili na każdym skrzyżowaniu oddzielne sygnalizatory do lewoskrętów (choć na żadnym nie było przymusu prawnego)
Moim zdaniem przymus był. Rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003. Inna sprawa, to czy taka sygnalizacja się sprawdza w miejscach, gdzie ma być stosowana.
Dopytywałem się przy okazji otwarcia Racławickiej i wyjaśniono mi wtedy że oddzielna faza do lewoskrętu jest wymagana gdy jednocześnie 1.jest więcej niż jeden pas do skrętu w lewo; 2. następuje przecięcie relacji skrętnej z więcej niż jednym pasem do jazdy prosto (z przeciwnej jezdni). Źródło moich informacji: tutaj. Nie kojarzę by którekolwiek skrzyżowanie na Powstańców wymagało oddzielnej fazy do lewoskrętu