O nazwach ulic

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 07 cze 2006, 15:24

jacek2357 pisze:Tetka jeździ 10 lat, od 1996 roku :-$
Pomyśl o jaką Tetkę mi chodziło :idea:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 07 cze 2006, 15:24

No tak, stare 517. Sorry ;-)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 07 cze 2006, 15:25

jacek2357 pisze:No tak, stare 517. Sorry ;-)
No tak. Wybaczam ;-)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 07 cze 2006, 16:09

R-11 Kleszczowa pisze:
jacek2357 pisze:No tak, stare 517. Sorry ;-)
No tak. Wybaczam ;-)
Tyle, że ona miała jednak bardzo, bardzo luźny związek z obecnym 517 :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 07 cze 2006, 16:10

Wręcz przeciwnie. Bardzo duży związek.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 cze 2006, 17:14

Jeszcze często pojawia się ulica Płaskowicka.

A pamiętacie sławetną mapę PKP? Żoliboż, Rębertów, Zwycięsców, Most Skierniewicki :mrgreen:
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 07 cze 2006, 17:16

MeWa pisze:ulica Płaskowicka
Często słyszę coś takiego: wyjadę na ul. Płaskowicką. :mrgreen:
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 07 cze 2006, 17:36

O ludzie, taki sam burdel jak z Wilanowską i Al. Wilanowską. Wzywanie straży pożarnej na Kościuszki w Ursusie skończy się objazdem tejże przez Park Saski. ](*,)
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 07 cze 2006, 18:58

R-11 Kleszczowa pisze:A Ryżow, Dojazdow, że o Kleszczowie nie wspomnę :-$ ech... słynny artyuł ze Stołka. Ponoć ludzi o takich nazwiskach byli jakimiś decydentami w ZSRR :mrgreen:
a tow. Dworcow? kładł zręby i budował podwaliny

a zmieniając trochę temat, to juz pare razy widziałem jak podawano skrócona formę adresu- ul. K. Wielkiego - domyślacie się patrona ulicy
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 cze 2006, 18:59

jacek2357 pisze:Często słyszę coś takiego: wyjadę na ul. Płaskowicką.
:arrow: Wynika to po prostu z nieznajomości nazw. Jeśli ktoś mówi, że mieszka przy ulicy Płaskowickiej, to ktoś inny wnioskuje, że chodzi o ulicę "Płaskowicką". Słynący z oderwanych od rzeczywistości ustaw PiS powinien wprowadzić nakaz używania pełnych nazw ulic, na przykład Filipiny Płaskowickiej :mrgreen:.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 07 cze 2006, 19:01

Nie, to akurat wynika z żartobliwości :mrgreen: Podobnie jazda Goworkiem i wiele innych kwiatków ;-)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 cze 2006, 19:04

:arrow: W Kurierze podali, że nawet klub radnych PiS nie poprze projektu zmiany nazwy Marszałkowskiej na Aleje Kościuszki i Pułaskiego, zgłoszonego przez jednego (!) radnego tej partii. Ów radny wypowiadał się do kamery i powiedział, że nie podoba mu się, że Pułaski patronuje jakiejś małej uliczce w Białołęce, a Kościuszko ulicy "gdzieś w Wawrze". Panie radny, może najpierw wypadałoby poduczyć się topografii stolicy i zacząć odróżniać Ursus od Wawra! ](*,)

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 cze 2006, 19:09

jacek2357 pisze:Nie, to akurat wynika z żartobliwości
:arrow: W wielu przypadkach być może tak, ale zaręczam, że niektórzy naprawdę nie wiedzą, o co chodzi. Kiedyś pół godziny przekonywałem kolegę, że nie powinien mówić "jechałem przez Strugę", tylko "jechałem przez Struga". Chodziło oczywiście o ulicę Andrzeja Struga, ale on upierał się, że to jest "Struga" (w sensie "wodnym"). Dopiero pokazanie mu spisu ulic na mapie go przekonało.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36176
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 cze 2006, 19:24

A ja bym tę Marszałkowską zmienił, ale całą. Nie jestem pewien, czy Bieliński zasłużył czymś na to, by "czuwać" nad tym, co się teraz w tym mieście dzieje i jak ono wygląda...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 cze 2006, 19:27

Obrazek
Marszałkowska - nazwa, którą chce zmienić PiS

Obrazek
Radny Paweł Bromski z PiS na narożniku Królewskiej i Marszałkowskiej - to tu już za tydzień mają się zaczynać ?Aleje Kościuszki i Pułaskiego?
Fot. Alina Gajdamowicz / AG

Krzysztof Śmietana 07-06-2006 , ostatnia aktualizacja 07-06-2006 09:44

Już nie Marszałkowska tylko "Aleje Kościuszki i Pułaskiego" - taka zmiana marzy się warszawskiemu radnemu PiS Pawłowi Bromskiemu. - To kretyński pomysł - protestuje Jarosław Zieliński z Zespołu Nazewnictwa Miejskiego. Głosowanie w Radzie Warszawy za tydzień

We wtorek radny Bromski cieszył, że "Gazeta" jako pierwsza zainteresowała się jego pomysłem. Chętnie pozował do zdjęcia na narożniku Królewskiej i (jeszcze) Marszałkowskiej, która jest najbardziej znaną w Polsce warszawską ulicą. To tu miałyby się zaczynać aleje dwóch generałów.

- Obaj bohaterowie walki o wolność Polski i Stanów Zjednoczonych nie są odpowiednio uhonorowani w Warszawie. Czas to wreszcie zmienić - mówi Paweł Bromski. Według niego jak najbardziej godne Kościuszki i Pułaskiego są przedzielone skwerem jezdnie Marszałkowskiej, które łukiem omijają Ogród Saski. Radnemu marzy się, żeby właśnie na Osi Saskiej w przyszłości stanął pomnik obu patronów. Przypomina, że przed wojną Marszałkowska kończyła się na Królewskiej, a do pl. Bankowego przebito ją dopiero w latach 50.

Zmianę nazwy poparli już radni z komisji nazewniczej i wiceminister obrony narodowej Aleksander Marek Szczygło. "Gazeta" dowiedziała się, że w sprawę zaangażował się też Józef Szaniawski, były rzecznik płk. Ryszarda Kuklińskiego. Szaniawski raz już wywołał nazewniczy skandal: kilka lat temu jeszcze za życia Ronalda Reagana zabiegał, by były prezydent Stanów Zjednoczonych został nowym patronem pl. Konstytucji. - Do tego projektu trzeba będzie jeszcze wrócić, bo przecież pełna nazwa placu brzmiała "plac Konstytucji 22 lipca 1952 r." - zgadza się radny Bromski.

Na razie najważniejsze jest dla niego przemianowanie fragmentu Marszałkowskiej. Tak, żeby z oficjalną uroczystością zdążyć na 4 lipca, czyli 230. rocznicę utworzenia Stanów Zjednoczonych. Liczy, że Rada Warszawy przegłosuje zmianę na najbliższej sesji 13 czerwca.

Ale pomysł skrytykował Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który tworzą m.in. historycy i językoznawcy. Stojąca na jego czele prof. Kwiryna Handke uważa, że nie ma sensu nazywać jednej ulicy imieniem dwóch patronów. - Kościuszko został już odpowiednio uhonorowany w Warszawie. Jego imię nosi ulica w Ursusie. Istnieje także nazwa Wybrzeże Kościuszkowskie [fragment Wisłostrady na Powiślu - red.] nadana już w dwudziestoleciu międzywojennym - przypomina prof. Handke. Pułaski też ma ulicę - w Białołęce.

Dosadniej o planach radnego Bromskiego wyraża się varsavianista Jarosław Zieliński. - To kretyński pomysł. Nie mam nic przeciwko Kościuszce i Pułaskiemu, ale powinni patronować ulicy z prawdziwego zdarzenia, przy której stoją domy i spacerują ludzie, a nie tam gdzie tylko pędzą samochody - uważa. Zaznacza też, że zmiana może spowodować ogromne koszty dla mieszkańców, którzy będą musieli wymieniać dowody i prawa jazdy. - To nie jest problem. Tam stoi tylko jeden blok przy Marszałkowskiej 111a. Zresztą mieszkają w nim głównie Wietnamczycy - bagatelizuje Paweł Bromski.

- Po moim trupie! Nigdy nie zgodzę się na taką zmianę. Zawsze mieszkałem przy Marszałkowskiej i tak musi pozostać - powiedział nam jeden z mieszkańców mrówkowca na os. Za Żelazną Bramą.

Czy zmieniać nazwę Marszałkowskiej? Czekamy na opinie: krzysztof.smietana@agora.pl
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ