[Kolej] Pochwały i nagany

Moderator: JacekM

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 25 lip 2008, 22:35

Nagana dla maszynisty pociągu pośpiesznego Kołobrzeg-Warszawa/Łódź który na stacji w Wierzchucinie dnia 11 lipca zatrzymywał się aż 4 razy w sposób mało przypominający "ludzkie"
Przyczyn mogło być wiele, choćby ludzie dobiegający do wagonów, czy też przeskakujący/przebiegający tuż przed pociągiem. Takich sytuacji widziałem już sporo. W takim momencie na łagodne hamowanie nie ma czasu. Nagana mogła być więc dla spóźnialskich.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 31 sie 2008, 22:44

Pochwała dla maszynisty pociągu do Nasielska, który dziś wieczorem na PKP Koło czekał na biegnących z daleka pasażerów.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 19 wrz 2008, 22:17

Nagana dla maszynisty WKD odj. o 19:40 z Reguł->Grodzisk Maz. za nie podświetlenie tablicy czołowej.
Pochwała dla maszynisty WKD odj. 15:27 Pruszków WKD->W-wa Śródmieście WKD za szybkie wyhamowanie z 80km/h na 20km/h z powodu samochodu osobowego na przejeżdzie kolejowym pomiedzy stacjami Michałowice i Opacz. =D> dla niego.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 19 wrz 2008, 22:31

Nagana dla maszynisty WKD odj. o 19:40 z Reguł->Grodzisk Maz. za nie podświetlenie tablicy czołowej.
A może podświetlenie było zepsute?
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 19 wrz 2008, 23:39

małpa pisze:Pochwała dla maszynisty WKD odj. 15:27 Pruszków WKD->W-wa Śródmieście WKD za szybkie wyhamowanie z 80km/h na 20km/h z powodu samochodu na przejeżdzie osobowego na przejeżdzie kolejowym pomiedzy stacjami Michałowice i Opacz. =D> dla niego.
a cóż innego miał zrobić? :D
noidea

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 28 wrz 2008, 20:58

Nagana dla kierownika pociągu pospiesznego 33114, numer służbowy 18873, za karygodną nieznajomość przepisów taryfowych oraz brak kultury obsługi podróżnego.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 28 wrz 2008, 21:19

Coś więcej? :>
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 28 wrz 2008, 21:33

Pociąg z Łodzi do Wawy, podaję zalegalizowany wcześniej tego samego dnia karnet kierownikowi, ten patrzy na niego i pyta się, czy zgłaszałem "wcześniej to komuś". Lekko zdezorientowany mówię "no tak, rano panu koledze, jest podbity". "Ale w tym pociągu pan komuś to zgłaszał". "No nie, przecież to jest karnet, jest ważny cały dzień". "Pan mnie nie poucza, ja przecież widzę co to jest" i ... przybija pieczątkę w wolnym polu wkładki, po czym z pyskiem do mnie, że powinienem to zgłosić i będę płacił za legalizację karnetu w pociągu (sic!). Na szczęście zdążyłem mu zabrać mój bilet, zanim zdążył wpisać datę w pole nań przeznaczone i dopiero wskazanie palcem dzisiejszej daty i stempla poskutkowało uznaniem ważności. Odchodząc rzucił jeszcze "no przecież pytałem pana, czy pan komuś to zgłaszał" (!).
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ratraciak
Posty: 515
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:53
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: ratraciak » 29 wrz 2008, 9:23

Ja też kiedyś miałem podobną sytuację. Śpieszyłem się na pociąg i nie zdążyłem zalegalizować karnetu w kasie. Akurat konduktorowała mnie jakaś baba. Wzięła ode mnie ten karnet, popatrzyła się na niego i po chwili odpryskliwym głosem zapytała "Gdzie pieczątka?". Ja odpowiedziałem, że zawsze legalizuję karnet u konduktora. A ona zaczęła robić mi wykład, że to trzeba w kasie, że oni nie mogą itp., itd. i mało brakowało, żeby mi wystawiła mandat za przejazd bez ważnego biletu. Po powrocie napisałem w tej sprawie maila do PKP PR. Po ok. miesiącu otrzymałem odpowiedź, z której wyniknęło, że mam rację i od tej pory zawsze jadąc gdzieś na Regio Karnecie wiozę ten dokument ze sobą i już więcej kłopotów nie mam, bo jak jakiś konduktor z pyskiem leci to mu pokazuję i od razu robi się cichy jak baranek.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 05 paź 2008, 17:29

Pochwała dla maszynisty WKD odj.11:35 z Pruszkowa WKD->W-wa Śródmieście WKD za probę nadrobienia -15, co skutkowało (odjazd z Pruszkowa zamiast 11:35 to 11:48)
odjazdem ze stacji W-wa Raków zamiast 11:51 to 12:03.
=D> dla niego za szybką jazdę tj.80km/h.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 05 paź 2008, 17:34

małpa pisze:Pochwała dla maszynisty WKD odj.11:35 z Pruszkowa WKD->W-wa Śródmieście WKD za probę nadrobienia -15, co skutkowało (odjazd z Pruszkowa zamiast 11:35 to 11:48)
odjazdem ze stacji W-wa Raków zamiast 11:51 to 12:03.
=D> dla niego za szybką jazdę tj.80km/h.
Z tego co sie orientuje to na WKD jest V max 70km/h. Mogę sie mylic - choć raczej to wątpliwe. Nie slyszalem o żadnych pracach mających podnieśc szybkośc
To za co ta pochwala? Za przekroczenie szybkości? ](*,)
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 05 paź 2008, 17:37

Słuchaj jeseli chodzi o prędkośc na WKD to wczoraj jechałem z jednym maszynistą w kabinie w EN95-01 i miedzy Opaczą, a Michałowicami mielismy 85km/h na liczniku.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 05 paź 2008, 17:47

małpa pisze:Słuchaj jeseli chodzi o prędkośc na WKD to wczoraj jechałem z jednym maszynistą w kabinie w EN95-01 i miedzy Opaczą, a Michałowicami mielismy 85km/h na liczniku.
Po pierwsze : Jak jechales to nie chwal się publicznie - na podstawie tego co napisales moznaby temu maszyniscie narobic mase klopotów - do zdjecia z jazdy wlacznie.
Ustalic kto wczoraj jeździl tym sprzętem wczoraj nie stanowi problemu.
Jeszcze niechcący można osobie która nie jeździla teznarobić problemów.
Po drugie - pokaż mi scan zeszytu SRJ dla WKD . Wtedy uwierze że szybkośc jest podniesiona.
No chyba ze tylko dla tego jednego obiegu jest większa szybkośc :D
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 05 paź 2008, 17:54

Pochwała dla kierownika pociągu pospiesznego 33100 WOKULSKI relacji Łódź Fabryczna - Warszawa Wschodnia za bardzo wysoki poziom kultury osobistej w stosunku do pasażerów. Mnie o 6 rano by się nie chciało być aż tak uprzejmym ;)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 06 paź 2008, 20:34

rufio198 pisze:Z tego co sie orientuje to na WKD jest V max 70km/h. Mogę sie mylic - choć raczej to wątpliwe.
Pare lat temu po jakimś małym remoncie były prędkości podnoszone. Wydaje mi się, że wtedy pisano i o 80km/h. Osobiście żadnej "8" nie widziałem. W każdym razie coś tam mi dzwoni, ale może nie w tym kościele.
małpa pisze:Słuchaj jeseli chodzi o prędkośc na WKD to wczoraj jechałem z jednym maszynistą w kabinie w EN95-01 i miedzy Opaczą, a Michałowicami mielismy 85km/h na liczniku.
Tym chwal się na końcu. Bo raz - wpuścił Cię, dwa - o ile 80km/h być może (tak jak wcześniej napisałem) mógł pojechac, o tyle 85km/h już nie. Tym bardziej ,że nie był to błąd wyświetlacza, tylko faktycznie wyświetlona (wskazana) wartość. Jakby mu ktoś wtedy wszedł przed pociąg lub wjechał na przejeździe (co na WKD się zdarza), to miał by przechlapane.

ODPOWIEDZ