Komunikacja miejska na Woli
: 05 gru 2023, 19:35
Da się to nadrobić do końca kursowania? Widziałem że 122 robiło półkurs PT na Gwiaździstą i teraz jedziemy z niewielkim opóźnieniem.
Jakoś ogólnie bajzel - niektóre już jeździły na zero, niektóre na -40, a w tym samym czasie stało coś w Markach z 6 minutami do odjazdu. Pewnie ktoś naprawia, skraca, robi SB i potem jest jeden wielki burdel.
To zaraz dojdziemy do tego, że np. 184 jest przyspieszone, bo po ruszeniu z Metra Młociny 24 przejeżdża obok Metra Młociny 23 (na tym samym peronie) bez zatrzymania...
Brak zatrzymań linii przyspieszonych na przystankach Wał Miedzeszyński oraz Torwar świetnie spełnia swoją rolę, w szczycie porannym w stronę Politechniki pozwala zaoszczędzić do 5 minut, w druga stronę po południu tylko nieco mniej, bo do tego dochodzi fakt że na przystanku Torwar w stronę Pragi busy się korkowały gdy wszystkie linie 5xx tam stawały, bo przystanek jest tylko na jednego przeguba oraz znajduje się dokłądnie pomiedzy dwoma wlotami z Wisłostrady.ashir pisze: ↑05 gru 2023, 16:30E-1 obecnie pomija tylko Wybrzeże Szczecińskie, a w kierunku Gocławia dodatkowo Most Świętokrzyski i Ateńską. Tylko ten ostatni przystanek jest stały dla linii zwykłych, bo jako jedyny jest wśród cywilizacji. Zdecydowanie to powinno być 301. 520 czy 527 też powinny być liniami zwykłymi.
To na tej zasadzie to np. 143 jest przyspieszone w porównaniu do 225, bo jedzie sąsiednią ulicą, na której nie ma przystanków.
Ech, przeniesienie przystanków na środek trasy to już się nigdy nie uda… W przypadku meczów Legii nie działa kompletnie nic. Ostatnio moje 138 utknęło jak wszystkie inne autobusy na buspasie. Poprzedni postanowili wypuścić ludzi na środku mostu. Mój z kolei postanowił przebić się na lewy pas. Cofnął o jakieś 30 centrymetrow, przebił się na lewo jakoś, a przed Rozbratem zjechał na środkowy pas i krzyknąl tylko „przygotować się do desantu”. Praktycznie ze środkowego pasa na wysokości tyłu zatoczki. Potem przebił się znów na lewo i w ten sposób pojechał, zaoszczędzając pewnie z pół godziny, bo zjazd na Wisłostradę był kompletnie zabetonowany.eloelo520 pisze: ↑06 gru 2023, 10:06Brak zatrzymań linii przyspieszonych na przystankach Wał Miedzeszyński oraz Torwar świetnie spełnia swoją rolę, w szczycie porannym w stronę Politechniki pozwala zaoszczędzić do 5 minut, w druga stronę po południu tylko nieco mniej, bo do tego dochodzi fakt że na przystanku Torwar w stronę Pragi busy się korkowały gdy wszystkie linie 5xx tam stawały, bo przystanek jest tylko na jednego przeguba oraz znajduje się dokłądnie pomiedzy dwoma wlotami z Wisłostrady.ashir pisze: ↑05 gru 2023, 16:30E-1 obecnie pomija tylko Wybrzeże Szczecińskie, a w kierunku Gocławia dodatkowo Most Świętokrzyski i Ateńską. Tylko ten ostatni przystanek jest stały dla linii zwykłych, bo jako jedyny jest wśród cywilizacji. Zdecydowanie to powinno być 301. 520 czy 527 też powinny być liniami zwykłymi.
Problem moim zdaniem tkwi w czym innym. W Mobilisie teraz jest tak, że jak kierowca potrzebuje zrobić ustawową przerwę i ją zgłasza (i jest mega opóźniony) to wtedy przez radio zaczyna się sterowanie na całej linii (automatycznie wszyscy inni kierowcy dostają komunikat że mają się meldować po przyjeździe na kraniec). W MZA na liniach nieekspediowanych jest tak, że jak kierowca potrzebuje zrobić piętnastkę i ją zgłasza to tylko on jest instruowany co dalej. Efekt? Ci co zgłaszają chęć zrobienia przerwy są potem skracani, a ci co nie zgłaszają to jeżdżą w kółko. Wczoraj na 177 tak miałem. Ja zostałem skrócony ale kolega nie bo nie zgłosił tylko jeździł non stop. No i nawet przed 23:00 jeździliśmy stadem bo on jeszcze nadrabiał a ja jeździłem o czasie. Brakuje tu jakiegoś kompleksowego patrzenia na całą komunikację. Po prostu stosowana jest zasada "kierowca zgłasza - trzeba coś z nim zrobić - reszta nas nie interesuje".
To dziwny kierowca że jeździł nim stop. Przecież ma obowiązek zrobić przerwę ustawową, no ale może stać go na mandat od ITD.reserved pisze: ↑07 gru 2023, 1:37W MZA na liniach nieekspediowanych jest tak, że jak kierowca potrzebuje zrobić piętnastkę i ją zgłasza to tylko on jest instruowany co dalej. Efekt? Ci co zgłaszają chęć zrobienia przerwy są potem skracani, a ci co nie zgłaszają to jeżdżą w kółko. Wczoraj na 177 tak miałem. Ja zostałem skrócony ale kolega nie bo nie zgłosił tylko jeździł non stop. No i nawet przed 23:00 jeździliśmy stadem bo on jeszcze nadrabiał a ja jeździłem o czasie. Brakuje tu jakiegoś kompleksowego patrzenia na całą komunikację. Po prostu stosowana jest zasada "kierowca zgłasza - trzeba coś z nim zrobić - reszta nas nie interesuje".
A co do linii przyspieszonych - dziś miałem 517 i zdziwiłem się że miałem przystanek przy Kruczej. 521 za to tam nie staje. Naprawdę już ciężko się połapać które przyspieszone linie gdzie mają przystanki. A jak ma się połapać przeciętny pasażer w tym?
Tak, ale sporo ludzi to byli kibice jadący na mecz.