Strona 82 z 170

: 01 sty 2013, 21:20
autor: Domas
Coś za coś - moim zdaniem koordynacja w stronę miasta jest ważniejsza aniżeli w stronę przeciwną.

: 11 sty 2013, 12:31
autor: Domino2001
Przydałaby się koordynacja rozkładów na Metrze Ursynów :arrow: Zaolziańska w szczycie popołudniowym. 136: 00,10,20,30,40,50; 179: 01,11,21,31,41,51. Jeśli 195/210 nie pojawią się to zbiera się tłum pasażerów wracających do domów.

: 11 sty 2013, 13:17
autor: bepe
Raczej zamiana kolejności (żeby puste 179 przyjeżdżało wcześniej). Poza tym 179 w praktyce jedzie 03,13 itd. - 179 w tym miejscu praktycznie zawsze jedzie opóźnione, bo stoi na czerwonym przy Statoilu). Poza tym 136 też przyjeżdża bardzo różnie.

[ Dodano: |11 Sty 2013|, 2013 13:21 ]
No i 179 na MU ma odjazdy 02,12 itd.

: 11 sty 2013, 14:10
autor: Domino2001
Może poprawi się, przy okazji tnąc rozkłady w związku z wiadomą sprawą. Ilekroć jestem na Zaolziańskiej gdzie odbieram syna z przedszkola, to wbrew Twojego posta 179 jeździ tu punktualnie. Raczej 136 się spóźnia stojąc w korku przed Gotarda i metrem Ursynów.

: 11 sty 2013, 15:51
autor: bepe
Ilekroć wsiadam w 179 ma Zaolziańskiej (a 179 jeżdżę praktycznie codziennie albo z pętli do MU, albo z Zaolziańskiej gdzieś w głąb Ursynowa), prawie zawsze jest opóźnione.

: 11 sty 2013, 20:44
autor: Adam G.
bepe pisze:Ilekroć wsiadam w 179 ma Zaolziańskiej (a 179 jeżdżę praktycznie codziennie albo z pętli do MU, albo z Zaolziańskiej gdzieś w głąb Ursynowa), prawie zawsze jest opóźnione.
W którą stronę wsiadasz? W kierunku Kabat faktycznie prawie zawsze jest tam opóźnienie, bo czas przejazdu od pętli jest krótki - opóźnienie wyrównuje się jednak najpóźniej przy Centrum Onkologii. W drugą stronę prawie zawsze byłem o czasie, lub nawet minimalnie przed nim.

: 12 sty 2013, 0:37
autor: bepe
Adam G. pisze:
bepe pisze:Ilekroć wsiadam w 179 ma Zaolziańskiej (a 179 jeżdżę praktycznie codziennie albo z pętli do MU, albo z Zaolziańskiej gdzieś w głąb Ursynowa), prawie zawsze jest opóźnione.
W którą stronę wsiadasz? W kierunku Kabat faktycznie prawie zawsze jest tam opóźnienie, bo czas przejazdu od pętli jest krótki - opóźnienie wyrównuje się jednak najpóźniej przy Centrum Onkologii. W drugą stronę prawie zawsze byłem o czasie, lub nawet minimalnie przed nim.
Na Zaolziańskiej da się wsiadać tylko w kierunku Kabat ;)

PS. Jeździsz czasami na 179? :)

: 12 sty 2013, 1:22
autor: Michi
Inna inszość, że opóźnienie w kierunku Kabat większość kierowców robi sama, bo czasu za MU jest aż za dużo :P

: 12 sty 2013, 20:21
autor: Adam G.
bepe pisze:Na Zaolziańskiej da się wsiadać tylko w kierunku Kabat ;)
W sumie racja, traktuję ten przystanek jako jeden z Końskim Jarem ;)
bepe pisze:PS. Jeździsz czasami na 179? :)
Rzadko, ale się zdarza :)
Michi pisze:Inna inszość, że opóźnienie w kierunku Kabat większość kierowców robi sama, bo czasu za MU jest aż za dużo
Od pętli do Zaolziańskiej wszędzie jest po minucie - jeśli trafiasz czerwone na wyjeździe z pętli i czerwone przy M Ursynów, meldujesz się na Zaolziańskiej 2min po czasie. I dobrze, bo potem faktycznie jest sporo czasu.

: 13 sty 2013, 15:35
autor: bepe
Adam G. pisze: I dobrze, bo potem faktycznie jest sporo czasu.
Sporo? Ja mam wrażenie, że 179 praktycznie zawsze jeździ opóźnione - w kierunku Ursynowa Płn. potrafi jechać 8 minut po czasie (wsiadam na Końskim Jarze, więc już pod koniec trasy). Na 179 to nie jest jakiś dramatyczny problem, ale jednak czasu tam za dużo nie ma.

: 13 sty 2013, 15:46
autor: Łukasz
Domas pisze:Coś za coś - moim zdaniem koordynacja w stronę miasta jest ważniejsza aniżeli w stronę przeciwną.
Wręcz przeciwnie. Z domu wychodzi się na konkretny kurs, a z miasta wraca się losowo.

: 14 sty 2013, 1:24
autor: Michi
bepe pisze:
Adam G. pisze: I dobrze, bo potem faktycznie jest sporo czasu.
Sporo? Ja mam wrażenie, że 179 praktycznie zawsze jeździ opóźnione - w kierunku Ursynowa Płn. potrafi jechać 8 minut po czasie (wsiadam na Końskim Jarze, więc już pod koniec trasy). Na 179 to nie jest jakiś dramatyczny problem, ale jednak czasu tam za dużo nie ma.
Mówisz o przeciwnym kierunku. Co nie zmienia faktu, że wszystko zależy od kierowcy ;)
Ja mam ciężką nogę i dla mnie czasu na 179 jest za dużo nawet na nocnych kursach :P
Swoją drogą -8 mieć w kierunku Ursynowa to trzeba się niemiłosiernie wlec jak od Makolągwy do M. Stokłosy są po 2 minuty przelotu na przystanek.

: 14 sty 2013, 2:40
autor: Adam G.
bepe pisze:
Adam G. pisze: I dobrze, bo potem faktycznie jest sporo czasu.
Sporo? Ja mam wrażenie, że 179 praktycznie zawsze jeździ opóźnione - w kierunku Ursynowa Płn. potrafi jechać 8 minut po czasie (wsiadam na Końskim Jarze, więc już pod koniec trasy). Na 179 to nie jest jakiś dramatyczny problem, ale jednak czasu tam za dużo nie ma.
Akurat dziś (znaczy w niedzielę) trafiło mi się 179 ;) Naprawdę nie wiem, co trzeba robić żeby być tam -8 :D Fakt, raz - po 21, byłem tam dziś -3, bo jechałem sobie jak wcześniej, nie zauważając sporego skrócenia czasu. Dodatkowo miałem ładunek ludzi którzy wracali ze światełka do nieba. Zwykle jednak wtaczałem się tam +1, bardzo się wcześniej starając żeby to było tylko tyle. Raz wyszło niechcący prawie +4. Tam by się dało bez większego problemu wpaść 8min przed, a nie po czasie, gdyby jechać naprawdę żwawo.

Jeśli mam wymienić swoje preferencje, to osobiście szczytowy czas skróciłbym o minutę-dwie, wieczorny zostawił bez zmian, albo nawet z minutę dodał. Najlepiej jednak niczego nie ruszać, bo mimo drobnych niedociągnięć, to dla mnie jeden z lepszych rozkładów :)

: 14 sty 2013, 10:51
autor: drapka
W kierunku Ursynowa coś jest na rzeczy - bo nawet z samego rana (po 5 rano) bywa, że 179, które rozkładowo jest 2 minuty przed 195 przyjeżdża jako drugie na przystanek (pomijam już, czy nie mogłoby to być lepiej skoordynowane). A z kolei w godzinach szczytu to tam między Onkologią a Stokłosami są dwa dosyc czasochłonne lewoskręty (Ciszewskiego-KEN i KEN-Herbsta) a wcześniej rondo przy Realu, gdzie korek lubi się rozlać i na wschodni odcinek Płaskowickiej.

: 14 sty 2013, 12:34
autor: Michi
Tylko, że na te lewoskręty jest dane po 2 minuty co potrafi być za dużo jak się trafi na moment bez puszek.