Strona 85 z 268

: 18 sty 2010, 8:40
autor: drapka
A czy Worocniza przeżywa obecnie jakieś szczególnie trudne chwile taborowo-personalne? Bo np. w piątek na popołudniowy dodatek na 179 wpadło SU15, 4 minuty spóźnione, (zamiast brygady wysokiej krótkiej), dziś 2/195 znów gniot w czasie -8 (nie po raz pierwszy w ostatnim czasie). Jak tak dalej pójdzie, to człowiek nie będzie wiedział, czy w ogóle jest sens wychodzić z domu bez kluczyków do samochodu :)

: 18 sty 2010, 13:36
autor: R-9 Chełmska
Akurat spóźnienie nie jest niczym karygodnym, może wynikać z wielu czynników, zieew...

: 18 sty 2010, 13:44
autor: drapka
Na pierwszy kurs liczba tych czynników jest jednak ograniczona i powiedziałbym, że z duzym prawdopodobieństwem leży za bramą zakładu.

: 18 sty 2010, 14:31
autor: rosier
Ale niekoniecznie winne są kłopoty "taborowo-personalne".

: 18 sty 2010, 19:26
autor: GCW
miały być zwolnienia a przez przypadek znowu zauważyłem że znowu MZA poszukuje kierowców. o co kaman :-k

: 18 sty 2010, 20:59
autor: dzidek
Hmmm a większość osób, które teraz przyjmują to na ... 1/4 etatu. I wcale oni nie są zadowoleni z tego faktu :-$

: 18 sty 2010, 22:03
autor: BJ
drapka pisze:Na pierwszy kurs liczba tych czynników jest jednak ograniczona i powiedziałbym, że z duzym prawdopodobieństwem leży za bramą zakładu.
Może być wiele powodów.
Choćby kierowca nie mógł znaleźć wozu na zakładzie. Niestety często się zdarza, że kierowcy ze zm. B stawiają wozy gdzie popadnie.

: 18 sty 2010, 23:23
autor: Delfino
Czasem tak się zdarza, bo nie ma miejsca.

Ale bez przesady, nawet obejście całego zakładu to góra 10 minut, a wypada przecież być wcześniej, bo czasem trzeba coś dolać itp. Raczej nie sądze, że ktoś późno wyjechał, bo nie mógł wozu znaleźć :) Ja ostatnio późno wyjechałem, bo pierwszy wóz okazał się niesprawny, a drugi zgasł i zdechł na głucho przed bramą. Na szczęście poleciałem po jakąś złotą rączkę na warsztatm który mi to w 5 minut zrobił 'na krótko' :)

: 18 sty 2010, 23:27
autor: BJ
Delfino pisze:Ale bez przesady, nawet obejście całego zakładu to góra 10 minut, a wypada przecież być wcześniej, bo czasem trzeba coś dolać itp. Raczej nie sądze, że ktoś późno wyjechał, bo nie mógł wozu znaleźć
Nigdy nie byłem na Stalowej, więc nie wiem, jak to wygląda, ale jeśli jakiś myśliciel postawi SU18 na małym placu na Woronicza, to naprawdę mało komu przyjdzie do głowy, że ktoś jest tak głupi. Tacy też się zdarzają...
Nawet sobie nie wyobrażasz, jak jacyś mistrzowie kierownicy i myślenia umieją schować wóz na zajezdni :razz:

: 18 sty 2010, 23:37
autor: levar
GCW pisze:miały być zwolnienia a przez przypadek znowu zauważyłem że znowu MZA poszukuje kierowców. o co kaman :-k
Chyba trudno mówić o zwolnieniach, jeśli wciąż patroni "szkolą" nowych kierowców... ](*,)

: 18 sty 2010, 23:40
autor: BJ
W styczniu zawsze jest różnie z kierowcami.
Natomiast jeszcze w grudniu był przerost zatrudnienia. Przynajmniej na Woronicza.

: 18 sty 2010, 23:41
autor: levar
Delfino pisze:Raczej nie sądze, że ktoś późno wyjechał, bo nie mógł wozu znaleźć :)
Nie sądzisz? Ja przynajmniej 2x wyjechałem opóźniony na noc, bo ktoś jelcza wpier**lił między ikarusy :głupek:

: 18 sty 2010, 23:43
autor: maciej180
levar pisze:ktoś jelcza wpier**lił
Ależ, levaaarze... Przy Tobie trzeba uważać na sposób wysławiania się, a tu takie kwiatki... :P

: 18 sty 2010, 23:43
autor: levar
BJ pisze:Natomiast jeszcze w grudniu był przerost zatrudnienia.
Teraz jakby małe braki były, z wolnego można coś dostać bez większych poroblemów. Ale wszystko wyjeżdża.

[ Dodano: |18 Sty 2010|, 2010 23:49 ]
Wczuwam się w rynsztokową gwarę kierowców :dance: ;-) .

: 18 sty 2010, 23:50
autor: BJ
levar pisze:Wczuwam się w rynsztokową gwarę kierowców .
"Święty Krzysztofie, prowadź tego kierowcę!"
:D
levar pisze:Teraz jakby małe braki były, z wolnego można coś dostać bez większych poroblemów. Ale wszystko wyjeżdża.
W pierwszej połowie stycznia są braki, bo połowa kierowców zachlewa mordy wykorzystując NŻ :P