To znowu świadczy o tym, że nie zadziałały procedury bezpieczeństwa.
Raz - czemu w ogóle pociąg w tunelu się zatrzymał - czy było to spowodowane sytuacją ruchową? No raczej nie, skoro zrobił to tuż przed peronami.
Czy pociąg potem wjechał w całości w perony, czy tylko częściowo, bo taką właśnie wersję słyszałem - jak częściowo, to czemu?
Czemu nikt nie odbierał telefonu alarmowego, czy też czemu nie opuszczono bramek - to już dalsze pytania. W każdym razie od początku ciągu wydarzeń widzę jakieś błędy

A jak dodam do tego potencjalną możliwość zapobieżenia tej sytuacji nawet nie na STP, tylko przynajmniej kilka stacji wcześniej.... to zaczynam się zastanawiać, w czym lepsze (bezpieczniejsze) jest Metro od tunelu średnicowego, gdzie pociągi jeżdżą co 2-3 minuty, często jeden po drugim, czasem na widoczność, w którym stałem nie raz i nie dwa, raz czy dwa nawet się ewakuowałem w środku tunelu z uszkodzonego pociągu (to akurat było bezpieczniejsze niż w MW, to na pewno), widziałem skutki pożaru poważnego, nie raz i nie dwa widziałem zadymienie.
W Metrze wyglądało to bardzo źle.
Ciekawe kiedy poznamy wyniki dochodzenia.