Strona 88 z 284
: 19 sie 2009, 10:03
autor: Flash8222
Nie widzę sensu rozbijania dobrze działających linii N34/N37... Wystarczy spacer max. 10 minutowy!
: 19 sie 2009, 10:33
autor: Domino2001
Maksymalny spacer to 20 minut!
[ Dodano: |19 Sie 2009|, 2009 11:17 ]
Na zimę to chyba sanie i renifery sobie kupię

Odnośnie propozycji Lipy dla N36 z wątku ursynowskiego, pomysł jest wart uwagi. Dorzucić trzeba brygadę, tylko czy Kłobucka i Poleczki są zainteresowane nocnym połączeniem? Coś cicho z ich strony. Tam są głównie zakłady przemysłowe. A jak bardzo popularna jest Bokserska? Można byłoby wycofać N36 i skierować od Rzymowskiego-Puławska-Pileckiego-Roentgena-Płaskowickiej-Natolin Płn.
: 19 sie 2009, 17:43
autor: person
Domino2001 pisze:Można byłoby wycofać N36 i skierować od Rzymowskiego-Puławska-Pileckiego-Roentgena-Płaskowickiej-Natolin Płn.
Jasne, wycofać ze środka osiedla mieszkalnego, bo Pan Domino musi mieć dojazd pod same drzwi

: 19 sie 2009, 17:45
autor: Lipa
Wydaje mi się, że wycofanie N36 z Bokserskiej jest niemożliwe. Po pierwsze Bokserska od dawien dawna miała nocną linię, ponieważ jest tam spore osiedle (to nie jest sama tylko Bokserska, dochodzą jeszcze bloki przy Gotarda, Gruszczyńskiego, Obrzeźnej). Po drugie trasa zbyt pokrywałaby się z N34. Natomiast co do trasy przez Wyczółki - byłoby to przywrócenie tam nocnej komunikacji (606 jeździł już przez Poleczki). Uważam, że N36 powinien pojechać tak jak napisałem, czyli przez Kłobucką-Poleczki-Pileckiego-Płaskowickiej na Ursynów Zach. Obsłużyłby wtedy zarówno okolice Reala jak i końcówkę Pileckiego oraz nowe osiedle przy Alternatywy. Takie wydłużenie N36 pozwoliłoby również na małe zmiany w trasach dwóch pozostałych linii i obsłużenie rejonu Nowoursynowskiej i Kiedacza. Wtedy N34 mogłoby pojechać od Romera w lewo: Herbsta-Al. KEN-Ciszewskiego-Dereniową (przystanki: Herbsta oraz Centrum Onkologii obsłużyłby N36), zaś N37 od Bartoka również w lewo: Jastrzębowskiego-Rodowicza (wypadałoby żeby przystanek Ursynów Płn zaliczył dwa razy: na Bartoka i na Rodowicza)-Ciszewskiego-Kiedacza-Nugat-Gandhi i dalej jak obecnie (przystanki: Metro Stokłosy i Ursynów Płd. obsłużyłby wtedy N34). Nie pamiętam tylko, czy w kierunku do DWC możliwy byłby skręt w lewo: z Rodowicza w Jastrzębowskiego.
Na Płaskowickiej - od Pileckiego do Natolina Płn. - nocny nie wydaje się aż tak potrzebny ze względu na bliskość N34 i N37, ale jeżeli faktycznie istniałaby potrzeba skierowania tam autobusu to zawsze można wygiąć N34 tak jak dzienne: przez Płaskowickiej-Al. KEN-Belgradzką (nocną obsługę uzyskałyby przystanki: Braci Wagów, Natolin Płn. Metro Natolin i Małcużyńskiego), natomiast wtedy N37 od Cynamonowej bezpośrednio: Płaskowickiej i Rosoła (autobus obsłużyłby przystanki: Płaskowickiej i Mandarynki). Co do "Migdałowej" - to w dzień i tak zatrzymuje się tam tylko 306 a bardzo blisko byłoby zarówno do N34 jak i N37, tak samo jak w przypadku przystanku Lanciego - rzut beretem do Metra Natolin [byłby tam N34] a i na przystanek Belgradzka [N37] nie jest daleko.
Myślę, że tzw. Wysoki Ursynów byłby w pełni usatysfakcjonowany z takiego przebiegu linii nocnych.
: 19 sie 2009, 19:21
autor: Petroniusz
Lipa pisze:Nie pamiętam tylko, czy w kierunku do DWC możliwy byłby skręt w lewo: z Rodowicza w Jastrzębowskiego.
Można. Jest wydzielony pas do skrętu na zumi.
: 20 sie 2009, 7:34
autor: Domino2001
person pisze:Domino2001 pisze:Można byłoby wycofać N36 i skierować od Rzymowskiego-Puławska-Pileckiego-Roentgena-Płaskowickiej-Natolin Płn.
Jasne, wycofać ze środka osiedla mieszkalnego, bo Pan Domino musi mieć dojazd pod same drzwi

Nie tylko ja chcę mieć nocny w okolicach Reala. Czasami w nocy widzę, jak ludzie z okolic Płaskowickiej, Alternatywy, Gandhi, Polskich Dróg muszą gnać w rejon Centrum Onkologii albo Dereniowej, żeby dojechać do miasta. Personie, jak widzę w opisie, mieszkasz na Żoliborzu i przyznaj się szczerze, że do nocnego masz blisko...

: 20 sie 2009, 8:01
autor: person
Domino2001 pisze:Personie, jak widzę w opisie, mieszkasz na Żoliborzu i przyznaj się szczerze, że do nocnego masz blisko...

Żoliborz dzięki swojemu położeniu (tranzyt na Bielany) jest równomiernie pokryty nocnymi, to fakt. Ale w życiu bym nie proponował zabrania mieszkańcom innego osiedla nocnego kursującego przez środek osiedla, bo "ja chcę mieć taki bliżej siebie"

(zwróć uwagę na co kładę nacisk w swoich komentarzach).
: 20 sie 2009, 8:25
autor: Domino2001
person pisze:Domino2001 pisze:Personie, jak widzę w opisie, mieszkasz na Żoliborzu i przyznaj się szczerze, że do nocnego masz blisko...

Żoliborz dzięki swojemu położeniu (tranzyt na Bielany) jest równomiernie pokryty nocnymi, to fakt. Ale w życiu bym nie proponował zabrania mieszkańcom innego osiedla nocnego kursującego przez środek osiedla, bo "ja chcę mieć taki bliżej siebie"

(zwróć uwagę na co kładę nacisk w swoich komentarzach).
Toć napisałem wcześniej, że warianty N36 są dwa, albo przez Kłobucką albo Puławską. A co do Bokserskiej, to zadałem pytanie, a nie stwierdziłem.
: 31 sie 2009, 17:42
autor: SK1916
Wg. mojej już długiej i częstej obserwacji linii nocnych na Pradze Południe chciałbym się zapytać szczególnie tubylców - co uważacie o następujących zmianach :
N22
/b]
(...)Most Poniatowskiego - Rondo Waszyngtona - Adampolska - Walecznych - Stacja Krwiodawstwa - Saska - Afrykańska (...)
Na Francuskiej jadą dwie linie nocne (N22 i N72), po co jak jedną można skierować dalej, która pojedzie później kładką (istotny przystanek przesiadkowy na Trasę) i dalej normalnie jak N72 ?
N75
(...)Aleja Stanów Zjednoczonych - Przyczółek Grochowski - Wiatraczna - Grochowska - Zamieniecka - Fieldorfa (...)
Z Saskiej Kępy nie ma jak praktycznie się dostać na Grochów. Trzeba albo jechać na Gocław, czekać i doooopiero na Grochów. Albo do Ronda Waszyngtona i jedną N24 na Wiatraczną (co dla mieszkańców np. dolnej części Saskiej to długi spacerek).
: 31 sie 2009, 20:39
autor: Lipa
Co do N75, to jakiekolwiek nadkładanie drogi jest już niemożliwe. Ta linia ma za długą trasę, żeby jeszcze dokładać jej oberków. Już teraz podróż do Karczewa trwa niemiłosiernie długo, nie można skazywać Otwocka i Karczewa na zwiedzanie całej Pragi.
Co do pary N22 i N72: sam niegdyś proponowałem właśnie takie rozdzielenie ich tras na Saskiej Kępie ale spotkało się to z negatywnym przyjęciem. Jednak remont Francuskiej i tak spowoduje, że nocne pojadą Saską...
: 31 sie 2009, 22:36
autor: Adam G.
Lipa pisze:Co do N75, to jakiekolwiek nadkładanie drogi jest już niemożliwe. Ta linia ma za długą trasę, żeby jeszcze dokładać jej oberków. Już teraz podróż do Karczewa trwa niemiłosiernie długo, nie można skazywać Otwocka i Karczewa na zwiedzanie całej Pragi.
może teraz przynajmniej nie będzie tam czasu jak dla furmanki z padniętym koniem! a do tego Karczewa to rzeczywiście jeżdżą takie tłumy, że hej

: 01 wrz 2009, 7:28
autor: dzidek
Adam G. pisze:Lipa pisze:Co do N75, to jakiekolwiek nadkładanie drogi jest już niemożliwe. Ta linia ma za długą trasę, żeby jeszcze dokładać jej oberków. Już teraz podróż do Karczewa trwa niemiłosiernie długo, nie można skazywać Otwocka i Karczewa na zwiedzanie całej Pragi.
może teraz przynajmniej nie będzie tam czasu jak dla furmanki z padniętym koniem! a do tego Karczewa to rzeczywiście jeżdżą takie tłumy, że hej

Ja też potwierdzam, że podróż z Karczewa do Warszawy już teraz jest straszną męką i nigdy więcej tego nie powtórzę

Tak długi czas przejazdu, że następnym razem wybiorę nocleg poza Wawą u znajomych a dopiero następnego dnia powrót do domu

: 01 wrz 2009, 13:34
autor: SK1916
Lipa pisze:Co do N75, to jakiekolwiek nadkładanie drogi jest już niemożliwe. Ta linia ma za długą trasę, żeby jeszcze dokładać jej oberków. Już teraz podróż do Karczewa trwa niemiłosiernie długo, nie można skazywać Otwocka i Karczewa na zwiedzanie całej Pragi.
Co do pary N22 i N72: sam niegdyś proponowałem właśnie takie rozdzielenie ich tras na Saskiej Kępie ale spotkało się to z negatywnym przyjęciem. Jednak remont Francuskiej i tak spowoduje, że nocne pojadą Saską...
Jeśli nie N75 to nie mam pomysłu co innego by mogło pojechać Al. Stanów Zjednoczonych do Wiatracznej. A enki 22 i 72, szkoda, że tylko na czas remontu

: 01 wrz 2009, 22:22
autor: Adam G.
dzidek pisze:Adam G. pisze:może teraz przynajmniej nie będzie tam czasu jak dla furmanki z padniętym koniem! a do tego Karczewa to rzeczywiście jeżdżą takie tłumy, że hej

Ja też potwierdzam, że podróż z Karczewa do Warszawy już teraz jest straszną męką i nigdy więcej tego nie powtórzę

Tak długi czas przejazdu, że następnym razem wybiorę nocleg poza Wawą u znajomych a dopiero następnego dnia powrót do domu

spotkałem się tam z ciekawym zjawiskiem - w Karczewie "porannym" kursem ludzie (w opisywanej sytuacji były to dwie-trzy osoby) schodzą się 3-5min po planowym odjeździe

z Centralnego też kierowcy opóźniają nawet do 5min. Nie ma się co dziwić, raz nieopatrznie ze znajomym odjechaliśmy z Karczewa "tylko" -3 i już w Falenicy było +5. Potem przy Saskiej +8 (po odczekaniu tych pięciu). Tam da się nadrobić 25min opóźnienia - sprawdzone!
: 02 wrz 2009, 8:27
autor: jajcys
SK1916 pisze:Wg. mojej już długiej i częstej obserwacji linii nocnych na Pradze Południe chciałbym się zapytać szczególnie tubylców - co uważacie o następujących zmianach :
N22
/b]
(...)Most Poniatowskiego - Rondo Waszyngtona - Adampolska - Walecznych - Stacja Krwiodawstwa - Saska - Afrykańska (...)
Na Francuskiej jadą dwie linie nocne (N22 i N72), po co jak jedną można skierować dalej, która pojedzie później kładką (istotny przystanek przesiadkowy na Trasę) i dalej normalnie jak N72 ?
TAK, to ma sens. I bynajmniej nie ze względu na istotny przystanek przesiadkowy a na to, że przy Saskiej mieszka po prostu więcej osób.