Miłośnik KM a kierowca autobusu

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 lip 2014, 18:08

Zapewniam cię, że mam bardzo głęboko gdzieś, gdzie jest dostępny regulamin przewozu na tych liniach.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ashir
Posty: 19935
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 21 lip 2014, 18:10

Jakoś mnie to nie zdziwiło. :)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 lip 2014, 20:11

To dobrze, bo generalnie dziwienie ciebie jest jedną z ostatnich rzeczy, na którą mam ochotę. W ramach podpowiedzi dodam jednakże, że jeden z wymienionych przez ciebie przewoźników posiada regulamin na swojej stronie internetowej. Miłej lektury.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

reserved
Posty: 13924
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 21 lip 2014, 20:17

Wróćcie do tematu. :roll:

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 25 lip 2014, 18:08

Pytanie, czy nie warto tego jakoś wydzielić. W kraju w którym dla niektórych wszystko musi być określone ścisłymi regulaminami, istotnie dość ciekawa wydaje się kwestia kontroli biletów na liniach lokalnych.
noidea

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 25 lip 2014, 22:06

fik pisze:Analogicznie do wspólnego biletu w KM - regulamin przewoźnika.
Albo stosowna uchwała rady gminy, jeśli takowy regulamin uchwali.
ashir pisze:To gdzie jest dostępny regulamin przewozu na liniach lokalnych obsługiwanych przez Sekar-Trans, Polonusa, Mobilis, Raf-Busa, Europę Express City, Vis Attraktivę? :razz:
Powinien być wywieszony w autobusie, aby pasażer mógł się z nim zapoznać (albo chociaż wyciąg, z najbardziej niewralgicznymi punktami).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 25 lip 2014, 23:21

W autobusie to już za późno.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 lip 2014, 8:34

Przede wszystkim: kontrolę biletów reguluje prawo przewozowe, i w nim jest napisane, że nikomu, kto nie ma identyfikatora z mordką, datą ważności i paroma innymi rzeczami biletu pokazywać nie muszę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 27 lip 2014, 21:19

Dodajmy, że umieszczonego w widocznym miejscu... 8-(
MichalJ pisze:W autobusie to już za późno.
Co nie zmienia faktu, że powinien (albo musi) tam być.

:arrow: Ponadto mam mieszane uczucia co do regulaminu przewozów ustalonego przez przewoźnika - dla gminnego regularnego przewozu osób (a takim są eLki) przepisy ustala obowiązkowo rada gminy, a nie przewoźnik (art. 15 ust. 5 PP).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 17 paź 2014, 0:25

reserved pisze:To możesz podać tytuł i autora. ;)
Sam naprawiam: Solaris Urbino.
ŁK

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 17 paź 2014, 0:28

Adam G. pisze:W tej pracy możesz być zaopatrzony w nieskończoną dawkę kultury osobistej i ogłady, mieć ambicje być przemiłym i ultrauprzejmym dla pasażerów.
To ogólnie jak w każdej pracy "z ludźmi". Po prostu tacy jesteśmy, że wylewamy wszędzie swoje frustracje.
Ja też mam czasem do czynienia z ludźmi - i też ich wtedy nienawidzę, a oni pewnie nienawidzą mnie ;)
ŁK

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 17 paź 2014, 0:34

Pawel_ pisze:
MichalJ pisze:Są chamy wśród pasażerów i wśród kierowców. Ale z chamem pasażerem trzeba nauczyć się żyć, a cham kierowca powinien zostać zwolniony z pracy. Taka drobna asymetria, bo to kierowca ma płacone za (m.in.) stosunek do pasażera, a nie odwrotnie. A uprzejmość się opłaca, bo nawet jeśli się trafi na pasażera chama, to uprzejmego kierowcę pozostali pasażerowie wesprą, a chama - wręcz przeciwnie.
Czyli jak? Mam -6, ktoś tam dobiega, ja nie czekam, więc jestem chamem, tak? :D
Oj tam, jak masz juz -6, to co komu robi różnicę, czy będzie -7, -8, -9, -10...
ŁK

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 17 paź 2014, 0:37

Pawel_ pisze:
reserved pisze:A to się zobaczy.
Polski Bus nie czeka, pociąg (jakikolwiek) nie czeka, samolot nie czeka, a komunikacja miejska musi czekać. Bez sensu. A potem żale, że nie o czasie, że szybko jedzie... :lol:
Polski Bus to nie wiem. Ale samolot wywołuje n razy. Brat kiedyś kupił bilet po planowym boardingu. Wyprosił. 20 plenum spółdzielni zenum.
Pociąg też czeka - ile razy na Wileńskim widać było, jak dobiega nieskończony strumień pasażerów - aż w końcu na +2/+3 odjeżdżali.
Zresztą: nie raz zdarzyło mi się widzieć, jak pociąg hamuje. Na Wschodnim itp. Kiedyś nawet zatrzymał się kilkanaście metrów dalej
(szynobus Białystok - Suwałki; choć nie wiem, czy nie jechał delikatnie przed czasem).
ŁK

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 17 paź 2014, 2:10

To, że pociąg czeka na kogokolwiek to jest patologia. Ciekawi mnie, szczególnie na Wileńskim, w jakim stopniu pociąg czeka, a w jakim nie może odjechać, bo tłuszcza z Tłuszcza mu to uniemożliwia. Bądź po prostu pociąg nie może ruszyć, bo mógłby, ruszając, kogoś zabić. Tak jak jadąc autobusem nie widziałem powodu do skracania swojej przerwy przez to, że ktoś się spóźnił, tak samo nie widzę powodu do zmniejszania swoich dochodów przez spóźnialskich. Ja mam -1, czyli mnie tu od minuty nie ma. A jeśli ktoś mi odjazd uniemożliwi, to zazwyczaj nawet nie wie, o ile swoją podróż wydłużył. Bo przypominam sobie, że mój instruktor był Gołkiem i czego mnie uczył. 10 mniej, prędkość zabija. Oczywiście o ile nikogo nie ciągnę za sobą.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36245
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 paź 2014, 9:05

Bardzo często i wielu różnych miejscach (włącznie ze Śródmieściem) widuję, że kierpoć czeka na dobiegających, więc to na pewno nie jest specyfika związana z tłuszczą z Tłuszcza. Tu chyba też gra rolę fakt, że wszyscy mają świadomość, że nie załapanie się to nie kwadrans do następnego autobusu, tylko np. godzina w plecy.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ