Strona 10 z 49

: 29 lis 2006, 10:14
autor: hafilip84
fraktal pisze:czy ktoś wie, dlaczego będzie ono jeździło tak rzadko?
caly ten temat wie... wystarczy chciec przeczytac...
fraktal pisze:to po co w ogóle teraz otwierać tę stację
wlasnie.... :-k

: 29 lis 2006, 10:21
autor: bohunu
fraktal pisze:dlaczego będzie ono jeździło tak rzadko?
Bo ZTM chce by jeździło tak rzadko.

: 29 lis 2006, 10:21
autor: Kra
Stację kiedy otworzą to otworzą, a czy ukończyli już prace w przejściu podziemnym? Bez tego nie ma co otwierać Marymontu.
I tak na marginesie. Może ktoś wie co za "inteligent" zaprojektował rozwiązania komunikacyjne na górze ? Tworzą się koszmarne korki poprzez idiotycznie wykonane rozwiązanie prawoskrętu w Popiełuszki. Busy komunikacji miejskiej jeżeli nie wykazują się cwaniactwem i prawem silniejszego łapią opóźnienia po kilkanaście minut (dziś E-1 było przy PTK z Aspektu na -19). Dla nie znających problemu - skręt w prawo w Popiełuszki gdzie jedzie ponad połowa pojazdów na światło zielone razem z wyjazdem z Gdańskiej i jest podporządkowany (przed budową był rozdzielony takt i dodatkowo zielona strzałka). Poza tym zatoka busowa jest dużo dalej w kierunku południowym niż była poprzednio i busy muszą się "przepychać" na pas Słowackiego, a że takt zielonych swiateł w kierunku Pl.Wilsona i Popiełuszki jest niezależny więc korek (nawet przy małej liczbie pojazdów) gotowy.
Czy u nas nie kształci się ludzi z organizacji ruchu ?
To dlatego m.in. mówię, że budowa metra od lat pogarsza mi dojazd do pracy.
Pzdr

: 29 lis 2006, 10:30
autor: Piotrek
bohun pisze:
fraktal pisze:dlaczego będzie ono jeździło tak rzadko?
Bo ZTM chce by jeździło tak rzadko.
Powinni zrobić to, co mieli w planach, czyli 2 maszynistów - jeden przyjeżdża, a drugi natychmiast odjeżdża. Tak to bez sensu...

: 29 lis 2006, 16:45
autor: Nazgul
Kra pisze:Stację kiedy otworzą to otworzą, a czy ukończyli już prace w przejściu podziemnym? Bez tego nie ma co otwierać Marymontu.
I tak na marginesie. Może ktoś wie co za "inteligent" zaprojektował rozwiązania komunikacyjne na górze ? Tworzą się koszmarne korki poprzez idiotycznie wykonane rozwiązanie prawoskrętu w Popiełuszki. Busy komunikacji miejskiej jeżeli nie wykazują się cwaniactwem i prawem silniejszego łapią opóźnienia po kilkanaście minut (dziś E-1 było przy PTK z Aspektu na -19). Dla nie znających problemu - skręt w prawo w Popiełuszki gdzie jedzie ponad połowa pojazdów na światło zielone razem z wyjazdem z Gdańskiej i jest podporządkowany (przed budową był rozdzielony takt i dodatkowo zielona strzałka). Poza tym zatoka busowa jest dużo dalej w kierunku południowym niż była poprzednio i busy muszą się "przepychać" na pas Słowackiego, a że takt zielonych swiateł w kierunku Pl.Wilsona i Popiełuszki jest niezależny więc korek (nawet przy małej liczbie pojazdów) gotowy.
Czy u nas nie kształci się ludzi z organizacji ruchu ?
To dlatego m.in. mówię, że budowa metra od lat pogarsza mi dojazd do pracy.
Pzdr
Co do organizacji ruchu, to faktycznie rozwiązano to idiotycznie. Jezdnia do skrętu w prawo w Popiełuszki zrobiona jest bardzo szeroka, na dwa pasy, a jest wyznaczony tylko jeden. Można było zrobić 2 pasy bezpośrednio skierowane na 2 pasy główne Popiełuszki. Takt zielony, bez zielonej strzałki, bez kolizji, w czasie zielonego dla tramawai skręcających w relacji Popiełuszki -> Słowackiego i potem samochodów jadących z Popiełuszki. Przystanek powinien być wcześniej, bliżej głównego zejścia na stację. Kompletna bezmyślność #-o

: 29 lis 2006, 19:33
autor: person
Kra pisze:Dla nie znających problemu - skręt w prawo w Popiełuszki gdzie jedzie ponad połowa pojazdów na światło zielone razem z wyjazdem z Gdańskiej i jest podporządkowany
Naprawdę? Przyjrzałem się dzisiaj i zielone dla skręcających w Słowackiego zapala się razem ze światłami dla tramwajów, czyli gdy dla Gdańskiej jest już czerwone...

: 30 lis 2006, 16:59
autor: MeWa
Nazgul pisze:Ostatnio wyczytałem, że wahadło ma kursować co 15 minut. Czy tak jest już zatwierdzone, czy to kolejny wariant :?: Bo z taką częstotliwością, to mało kto będzie tym jeździł.
Będą jeździć ci, co akurat będą na stacji z pociągu z Kabat
hafilip84 pisze:ja bym chcial tylko wiedziec czy te monitory beda tak czytelne jak obecne wyswietlacze... mimo mojej wady wzroku jestem w stanie z conajmniej 3/4 dlugosci peronu odczytac kiedy bylo poprzednie metro...
będzie ich kilka...
geograf pisze: A pytam, bo jeśli te zjazdy byłyby codziennie (w co wątpię), to czy byłyby po ostatnim przyjeździe normalnego składu z Kabat, czy wcześniej? Jeśli później, to czy będzie wpisany w rozkład jeszcze jeden pociąg na Ursynów, czy nie. I tak dalej...
będzie codziennie, bo rosyjskie nie zostają na noc w tunelach. Jak najbardziej taki skład będzie mógł zabierać pasażerów, choć szczegóły nie są znane jeszcze.
EMU 6011 pisze:Ładne kwiatki, GW też donosi o otwarciu na święta. To ja się pytam po jakiego wała zamykali tak wcześnie PL. Wilsona :?: Czy jedynym celem tych manewrów było kręcenie spotu Marcinkiewicza :?: Przecież skoro stacja będzie otwarta tak późno, całe prace techniczne można było zrobić co najmnie miesiąc później.
Trzeba było zamontować systemy całoliniowe i je sprawdzić...
Kra pisze:Stację kiedy otworzą to otworzą, a czy ukończyli już prace w przejściu podziemnym? Bez tego nie ma co otwierać Marymontu.
Mało prawdopodbne, żeby ZDM się wyrobił z przejściem... Natomiast światła to nie wina Metra - wszak wszelkie projekty zatwierdza Inżynier Ruchu.
Piotrek pisze:
bohun pisze: Bo ZTM chce by jeździło tak rzadko.
Powinni zrobić to, co mieli w planach, czyli 2 maszynistów - jeden przyjeżdża, a drugi natychmiast odjeżdża. Tak to bez sensu...
i tak by się nie wyrobili. A opóźnienie pociągu o minutę w godzinach szcyztu bywa zabójcze... I tak będzie bałagan.

: 03 gru 2006, 2:47
autor: hafilip84
MeWa pisze:będzie ich kilka...
znaczy na calej dlugosci peronu w miare rownych odstepach? to juz mi sie podoba :)

: 03 gru 2006, 10:48
autor: fraktal
MeWa pisze:Będą jeździć ci, co akurat będą na stacji z pociągu z Kabat
A propos - czy po otwarciu stacji Marymont na stacji pl. Wilsona nastąpi nowa organizacja ruchu i zarówno pociągi kończące na stacji pl. Wilsona, jak i rozpoczynające tam trasę będą wjeżdżały na ten sam tor (a nie na dwa różne, jak to jest obecnie), natomiast drugi tor będzie tylko do dyspozycji składu - wahadła do Marymontu? (Innymi słowy będzie podobnie, jak przez jakiś czas było bodajże na stacji Dworzec Gdański, kiedy ta była stacją końcową).

: 03 gru 2006, 10:55
autor: Wolfchen
Parę stron wcześniej
MeWa pisze:Dwóch maszynistów, tor drugi (zachodni) tj. w stronę Kabat.
Zapewne będzie na takiej zasadzie, że w kierunku Kabat pociąg odjeżdża, wjeżdża skład z Marymontu, zmienia kierunek i odjeżdża, żeby było miesce na kolejny pociąg na Kabaty.
BTW Na Pl. Wilsona tory do zawracania są za stacją, w kierunku Młocin, więc inaczej się chyba nie da.

: 03 gru 2006, 11:02
autor: fraktal
Skoro tak, to szczególnie na początku, ewentualnych pomyłek pasażerów i chaosu nie da się uniknąć - ktoś będzie chciał jechać na Kabaty, a dojedzie do Marymontu (o ile dobrze zrozumiałem Twojego posta...)

: 03 gru 2006, 11:08
autor: Wolfchen
Pomyłki wszędzie się zdarzają. Jednak to, co zacytowałem odnosi się do zakładanej częstotliwości 2,5 minuty. Jednak nie sądzę, aby były większe zmiany. W końcu wjeżdżając na tor w stronę Młocin jedzie pod prąd i blokuje odjazd matra ze stacji Dw. Gdański. A wjeżdżając na tor w stronę Kabat blokuje tylko pociąg stojący na bocznicy, no i wygodniejsza przesiadka w wypadku nałożenia się składu z Kabat ze składem "Marymonckim". Tak na logikę pomyślane ;)

: 03 gru 2006, 11:27
autor: fraktal
Ale w takim razie metro powinno pomyśleć o dodatkowych tabliczkach lub innych oznaczeniach umieszczonych gdzieś z boku składu, bo w przypadku gdy pociąg będzie stał na torze w stronę Kabat i pasażerowie będą doń dochodzić, to mało kto będzie szukał wagonu czołowego, żeby zobaczyć tablicę kierunkową - każdy będzie chciał jak najszybciej wsiąść, a jeśli pojadą do Marymontu stracą co najmniej kilkanaście minut przy proponowanej częstotliwości wahadła, z czego zapewne nie będą zadowoleni.

: 03 gru 2006, 11:31
autor: Wolfchen
fraktal pisze:Ale w takim razie metro powinno pomyśleć o dodatkowych tabliczkach lub innych oznaczeniach umieszczonych gdzieś z boku składu, bo w przypadku gdy pociąg będzie stał na torze w stronę Kabat.
To już się okaże, jak stację otworzą. Sądzę, że da się coś zrobić. Mogą w ostateczności zrobić zapowiedzi głosowe, w co wątpię. Tablice by wystarczyły... Ciekawi mnie natomiast to, jak będą reagowały zegary mierzące czas od odjazdu ostatniego pociągu :-k

: 03 gru 2006, 11:39
autor: hafilip84
Busmann pisze:jak będą reagowały zegary mierzące czas od odjazdu ostatniego pociągu
sadze, ze normalnie.... znaczy nie beda braly pod uwage wachadla... zauwaz, ze zegar sie zeruje dopiero jak calkiem spora czesc skladu jest juz w tunelu do nastepnej stacji... czyli czujniki sa gdzies dalej, a nie przy samym peronie....