Strona 10 z 13

: 10 gru 2006, 18:12
autor: SławekM
Akurat w solówkach tak ;) Na przegubach raczej tego nie widać ;)

: 10 gru 2006, 18:17
autor: dzidek
to solówki MZA pójdą do kasacji i miejsce na zajezdniach się znajdzie.

: 11 gru 2006, 9:39
autor: Glonojad
beni pisze:Sory ale wkurza mnie takie pisanie nie dość że poświęcam mój czas którego zbyt dużo nie mam to jeszcze FLash wyskakuje jak filip z kondona ręce opadają .
Uprasza się o więcej szacunku dla interlokutorów.
Szacunek ten wyraża się także w stosowaniu interpunkcji.

Temat w związku z odejściem od deklarowanego i tematyki podforum zamykam do oczyszczenia.

: 17 gru 2006, 19:39
autor: Glonojad
Temat oczyszczono. Proszę bawić się grzecznie i na temat!

: 05 lut 2007, 17:17
autor: Tm
Rzeczpospolita pisze: NIERUCHOMOŚCI
Redutowa pod młotek?

Apartamenty w miejscu zajezdni, a autobusy na obrzeżach Warszawy? To możliwy, ale odległy scenariusz - twierdzi dyrekcja MZA

O likwidacji kolejnych zajezdni głośno wśród załogi Miejskich Zakładów Autobusowych.

- Najpierw Redutowa, potem Ostrobramska. Zostaną tylko Woronicza, Kleszczowa i Stalowa - usłyszeliśmy od jednego z kierowców. - Mówią o tym związki zawodowe i sami szefowie.

Wiceprezes MZA Janusz Bosakirski zaprzecza, jakoby spółka sprzedawała grunty. - Gdzie pomieściłbym 600 autobusów?

W zajezdni Redutowa garażuje ponad 250 pojazdów. W największej w stolicy bazie przy Ostrobramskiej -ponad 300 autobusów.

Przed sprzedażą zajezdni Inflancka dociążane były inne zajezdnie. Ale w sumie autobusów ubyło, gdyż miasto stopniowo ograniczało tabor MZA na rzecz przewoźników prywatnych (ale nadal 80 proc., przewozów należy do MZA). Janusz Bosakirski przyznaje, że gdyby ta tendencja się utrzymywała, wówczas spółka rozważyłaby sprzedaż właśnie Redutowej. -Jest najsłabiej przystosowana do potrzeb komunikacji miejskiej, była budowana dla samochodów MSW, nysek i ciężarówek - wylicza.

Zapewnia jednak, że likwidacja może się odbyć najwcześniej za dwa lata. Prezes Roman Podsiadły, przedstawiciel ratusza w spółce, jest jeszcze bardziej powściągliwy. - Może za trzy, pięć lat -mówi.

Przyznaje jednak, że ceny, które osiągnęły zajezdnie przy Inflanckiej i Chełmskiej, są kuszące. Jesienią pięciohektarową działkę po zajezdni Chełmska kupił za 371 mln zł hiszpański deweloper Sando Investment. Pięć hektarów przy Inflanckiej za 390,6 mln zł nabyła hiszpańska Lubasa. Pieniądze nie powędrowały jednak do kasy MZA, bo tereny należały do miasta. Inaczej jest z Redutową i Ostrobramską, które podlegają już zakładom autobusowym.

Lokalizacja terenów jest na tyle atrakcyjna dla inwestorów, że dyrekcja MZA nie wyklucza sprzedaży gruntów i kupna tańszej działki na obrzeżach stolicy, gdzie mogłaby powstać nowa baza.

Zdaniem Podsiadły na razie nie opłaca się przenosić zajezdni 10 km za Warszawę, ale warto zrobić analizę techniczno-ekonomiczną takiego rozwiązania. - Dziś kładzie się nacisk na komunikację szynową: druga linia metra, modernizacja systemu tramwajowego, szybka kolej miejska - wyjaśnia. - Może się zdarzyć, że MZA zacznie obsługiwać warszawską aglomerację i baza na obrzeżach stanie się opłacalna.

Prezes prognozuje, że takie zmiany mogą stać się realne za kilka lat.

- Jeśli dziś rozmawiam o tym ze związkami, to tylko po to, by przygotować na taką ewentualność -uspokaja.
AGATA MADAJ

: 05 lut 2007, 17:36
autor: ravenheart
Taaa zlikwidujmy wszystkie zajezdnie a busy niech nocują np. pod domami kierowców.

](*,)

: 05 lut 2007, 17:39
autor: jacek
Tm pisze:Przyznaje jednak, że ceny, które osiągnęły zajezdnie przy Inflanckiej i Chełmskiej, są kuszące. Jesienią pięciohektarową działkę po zajezdni Chełmska kupił za 371 mln zł hiszpański deweloper Sando Investment. Pięć hektarów przy Inflanckiej za 390,6 mln zł nabyła hiszpańska Lubasa. Pieniądze nie powędrowały jednak do kasy MZA, bo tereny należały do miasta
Niestety nie powędrowały, a by się bardzo przydały :-k
Tm pisze:Inaczej jest z Redutową i Ostrobramską, które podlegają już zakładom autobusowym.
A te zakłady autobusowe podlegają miastu, więc trzeba będzie uważać, bo tereny bardzo atrakcyjnie są położone(zwłaszcza Ostrobramska) i będzie to bardzo łakomy kąsek.

: 05 lut 2007, 20:20
autor: pawcio
Ale teraz są już to tereny MZA, a nie miasta. Choć zawsze możliwe jest zmniejszenie kapitału spółki poprzez odebranie prawa własności do gruntów.

: 27 kwie 2007, 14:39
autor: Plesim
Ciekawy fragment jest w dzisiejszym artykule z Dziennika o wczorajszym proteście. Według słów pana Bosakirskiego los Redutowej jest już przesądzony (koszt remontu szacowany jest na 30 mln. zł a to tyle ile potrzeba na nowy zakład). Ale wcześniej powstaną dwie nowe zajezdnie. Jedna na Marywilskiej, a druga być może w Starych Babicach :shock: .
Z Redutową więc się pożegnamy dopiero za kilka lat.

: 28 kwie 2007, 23:18
autor: MZ
Plesim pisze:Ale wcześniej powstaną dwie nowe zajezdnie. Jedna na Marywilskiej, a druga być może w Starych Babicach.
:arrow: A w którym miejscu na Marywilskiej to jest planowane?

: 29 kwie 2007, 8:25
autor: Glonojad

: 29 kwie 2007, 9:08
autor: MZ
:arrow: Dzięki. Widzę, że to nie tyle przy Marywilskiej, co dokładnie po sąsiedzku (z tyłu) za zajezdnią ITS. Jeśli rzeczywiście powstałaby Zajezdnia Płytowa, to wtedy zjazdy z niektórych wspólnie obsługiwanych linii przebiegałyby po wspólnej trasie do Płochocińskiej.

: 29 kwie 2007, 10:12
autor: Piotrek
Plesim pisze:a druga być może w Starych Babicach :shock: .
O rany. Fajnie, tylko, ze gdzie mogłaby ta zajezdnia powstać, w którym miejscu :?: Bo na tej mapce to Wólczyńska jest zaznaczona.

: 29 kwie 2007, 10:13
autor: Glonojad
A mnie zastanawia, że w ogóle zajezdnie miejskie się w Studium zaznacza. W końcu prywaciarze jakoś swoje zajezdnie otwierają i nie musi być specjalnego zapisu w Studium czy planach miejscowych...

Zresztą, zastanawiałem się, jakie musi być przeznaczenie terenu w planie miejscowyn, by można było zbudować zajezdnię? Usługi? Przemysł nieuciążliwy? Przemysł uciążliwy?

[ Dodano: 2007-04-29, 10:13 ]
Piotrek pisze:
Plesim pisze:a druga być może w Starych Babicach :shock: .
O rany. Fajnie, tylko, ze gdzie mogłaby ta zajezdnia powstać, w którym miejscu :?: Bo na tej mapce to Wólczyńska jest zaznaczona.
O lotnisku na Bemowie też się mówi "Babice" więc... ;)

: 29 kwie 2007, 10:24
autor: Wolfchen
inż. Glonojad pisze:Zresztą, zastanawiałem się, jakie musi być przeznaczenie terenu w planie miejscowyn, by można było zbudować zajezdnię? Usługi? Przemysł nieuciążliwy? Przemysł uciążliwy?
To chyba zależy, czy będzie to tylko plac postojowy, czy też zajezdnia z pełnym zapleczem. :-k Ale raczej podciągnął bym to pod usługi, ewentualnie przemysł nieuciążliwy.