: 10 gru 2006, 18:12
Akurat w solówkach tak
Na przegubach raczej tego nie widać 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Uprasza się o więcej szacunku dla interlokutorów.beni pisze:Sory ale wkurza mnie takie pisanie nie dość że poświęcam mój czas którego zbyt dużo nie mam to jeszcze FLash wyskakuje jak filip z kondona ręce opadają .
Rzeczpospolita pisze: NIERUCHOMOŚCI
Redutowa pod młotek?
Apartamenty w miejscu zajezdni, a autobusy na obrzeżach Warszawy? To możliwy, ale odległy scenariusz - twierdzi dyrekcja MZA
O likwidacji kolejnych zajezdni głośno wśród załogi Miejskich Zakładów Autobusowych.
- Najpierw Redutowa, potem Ostrobramska. Zostaną tylko Woronicza, Kleszczowa i Stalowa - usłyszeliśmy od jednego z kierowców. - Mówią o tym związki zawodowe i sami szefowie.
Wiceprezes MZA Janusz Bosakirski zaprzecza, jakoby spółka sprzedawała grunty. - Gdzie pomieściłbym 600 autobusów?
W zajezdni Redutowa garażuje ponad 250 pojazdów. W największej w stolicy bazie przy Ostrobramskiej -ponad 300 autobusów.
Przed sprzedażą zajezdni Inflancka dociążane były inne zajezdnie. Ale w sumie autobusów ubyło, gdyż miasto stopniowo ograniczało tabor MZA na rzecz przewoźników prywatnych (ale nadal 80 proc., przewozów należy do MZA). Janusz Bosakirski przyznaje, że gdyby ta tendencja się utrzymywała, wówczas spółka rozważyłaby sprzedaż właśnie Redutowej. -Jest najsłabiej przystosowana do potrzeb komunikacji miejskiej, była budowana dla samochodów MSW, nysek i ciężarówek - wylicza.
Zapewnia jednak, że likwidacja może się odbyć najwcześniej za dwa lata. Prezes Roman Podsiadły, przedstawiciel ratusza w spółce, jest jeszcze bardziej powściągliwy. - Może za trzy, pięć lat -mówi.
Przyznaje jednak, że ceny, które osiągnęły zajezdnie przy Inflanckiej i Chełmskiej, są kuszące. Jesienią pięciohektarową działkę po zajezdni Chełmska kupił za 371 mln zł hiszpański deweloper Sando Investment. Pięć hektarów przy Inflanckiej za 390,6 mln zł nabyła hiszpańska Lubasa. Pieniądze nie powędrowały jednak do kasy MZA, bo tereny należały do miasta. Inaczej jest z Redutową i Ostrobramską, które podlegają już zakładom autobusowym.
Lokalizacja terenów jest na tyle atrakcyjna dla inwestorów, że dyrekcja MZA nie wyklucza sprzedaży gruntów i kupna tańszej działki na obrzeżach stolicy, gdzie mogłaby powstać nowa baza.
Zdaniem Podsiadły na razie nie opłaca się przenosić zajezdni 10 km za Warszawę, ale warto zrobić analizę techniczno-ekonomiczną takiego rozwiązania. - Dziś kładzie się nacisk na komunikację szynową: druga linia metra, modernizacja systemu tramwajowego, szybka kolej miejska - wyjaśnia. - Może się zdarzyć, że MZA zacznie obsługiwać warszawską aglomerację i baza na obrzeżach stanie się opłacalna.
Prezes prognozuje, że takie zmiany mogą stać się realne za kilka lat.
- Jeśli dziś rozmawiam o tym ze związkami, to tylko po to, by przygotować na taką ewentualność -uspokaja.
AGATA MADAJ
Niestety nie powędrowały, a by się bardzo przydałyTm pisze:Przyznaje jednak, że ceny, które osiągnęły zajezdnie przy Inflanckiej i Chełmskiej, są kuszące. Jesienią pięciohektarową działkę po zajezdni Chełmska kupił za 371 mln zł hiszpański deweloper Sando Investment. Pięć hektarów przy Inflanckiej za 390,6 mln zł nabyła hiszpańska Lubasa. Pieniądze nie powędrowały jednak do kasy MZA, bo tereny należały do miasta
A te zakłady autobusowe podlegają miastu, więc trzeba będzie uważać, bo tereny bardzo atrakcyjnie są położone(zwłaszcza Ostrobramska) i będzie to bardzo łakomy kąsek.Tm pisze:Inaczej jest z Redutową i Ostrobramską, które podlegają już zakładom autobusowym.
Plesim pisze:Ale wcześniej powstaną dwie nowe zajezdnie. Jedna na Marywilskiej, a druga być może w Starych Babicach.
inż. Glonojad pisze:http://www.um.warszawa.pl/wydarzenia/st ... r%2018.pdf
O rany. Fajnie, tylko, ze gdzie mogłaby ta zajezdnia powstać, w którym miejscuPlesim pisze:a druga być może w Starych Babicach.
O lotnisku na Bemowie też się mówi "Babice" więc...Piotrek pisze:O rany. Fajnie, tylko, ze gdzie mogłaby ta zajezdnia powstać, w którym miejscuPlesim pisze:a druga być może w Starych Babicach.
Bo na tej mapce to Wólczyńska jest zaznaczona.
To chyba zależy, czy będzie to tylko plac postojowy, czy też zajezdnia z pełnym zapleczem.inż. Glonojad pisze:Zresztą, zastanawiałem się, jakie musi być przeznaczenie terenu w planie miejscowyn, by można było zbudować zajezdnię? Usługi? Przemysł nieuciążliwy? Przemysł uciążliwy?