Generalnie rozwiązania Vialisa nie są złe, chociaż oczywiście zależy wszystko od tego, co sobie zażyczy zamawiający. Jest szansa, że poza szczytem się nie pogorszy lub nawet poprawi, bo ma być wówczas priorytetyzacja.
Rondo Babka - organizacja ruchu
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A nie wiem, czy to nie było w ogóle "podwójne zielone", bo tam to jest dość ciekawy ten program nawet stałoczasowo zaprojektowany, a co dopiero jak się włączy akomodacja
.
Generalnie rozwiązania Vialisa nie są złe, chociaż oczywiście zależy wszystko od tego, co sobie zażyczy zamawiający. Jest szansa, że poza szczytem się nie pogorszy lub nawet poprawi, bo ma być wówczas priorytetyzacja.
Generalnie rozwiązania Vialisa nie są złe, chociaż oczywiście zależy wszystko od tego, co sobie zażyczy zamawiający. Jest szansa, że poza szczytem się nie pogorszy lub nawet poprawi, bo ma być wówczas priorytetyzacja.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
możesz robić uzupełniające magisterskie na lądówce lub transporcie
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie mogę. Nie mam ani licencjata (studiuję jeszcze na jednolitych) ani tym bardziej tytułu inżyniera, którego PW na uzupełniających wymaga. Tylko podyplomówki wchodzą w rachubę za dwa lata. Jeżeli w ogóle takowe są.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O podyplomówce nie słyszałem prawdę mówiąc, a łyknąłbym. O ile można po gołym inżynierze
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
poczekamy, zobaczymy, może będzie działać równie dobrze albo lepiej nawet niż światła na Wilsonainż. Glonojad pisze:Generalnie rozwiązania Vialisa nie są złe, chociaż oczywiście zależy wszystko od tego, co sobie zażyczy zamawiający
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A czy ja pisałem, że się polepszy? Ja tylko napisałem, że przepustowość będzie zachowana, a POZA SZCZYTEM jest szansa na priorytet... napisałem także, że to zależy kto i co zamówił... oj MeWa, MeWa, Ty czytaj przed pisaniem. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Sterowanie ruchem w transporcie drogowym na Wydziale Transportu. Po pół roku studiowania gorąco polecam. Chyba też przestałem żałować skończonej elektroniki, bo i taka wiedza się przydaje na tej specjalności.inż. Glonojad pisze:Im dłużej czytam takie wątki, tym bardziej żałuję, że nie studiuję Inżynierii Ruchu...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Wielkie trąbienie i chaos na rondzie Babka
Krzysztof Śmietana2008-02-08, ostatnia aktualizacja 2008-02-08 21:45
Na dawnym rondzie Babka co chwila słychać klaksony. Po wymalowaniu nowych pasów wielu kierowców nie wie, jak tam jeździć. Czy ruch usprawni planowane na przyszły tydzień włączenie sygnalizacji?
![]()
Fot. Jerzy Gumowski / AG
![]()
Na ruchliwym rondzie panuje spore zamieszanie komunikacyjne. Kierowcy co chwilę trąbią na siebie. Wielu próbuje wymusić pierwszeństwo. Wszystko z powodu nowego układu pasów na rondzie, które namalowano przed włączeniem sygnalizacji.
Teraz zjeżdżający z ronda mają pierwszeństwo przed tymi, którzy jadą nim dalej. Dodatkowo wprowadzono zasadę, że aby skręcić w odpowiednią ulicę, trzeba ustawić się na określonym pasie już przed rondem. Informują o tym strzałki namalowane przed skrzyżowaniem. Z prawego pasa można skręcić w prawo na pierwszym albo na drugim zjeździe, ze środkowego - pojechać wyłącznie prosto i zjechać z ronda na drugim zjeździe. Jadąc lewym pasem, można opuścić rondo na drugim albo na trzecim zjeździe. - Kierowcy muszą się do przyzwyczaić. Z czasem na pewno wszelkie problemy znikną - uważa Małgorzata Gajewska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.
Andrzej Choma z firmy Vialis, która zbudowała tam sygnalizację, twierdzi jednak, że był przeciwny wprowadzeniu takich zasad poruszania się po rondzie. To rozwiązanie forsował miejski inżynier ruchu Janusz Galas. - W przypadku ronda z sygnalizacją takie oznakowanie jest najlepsze. Trzeba wymusić pewną segregację na pasach, żeby ruch był bardziej płynny. To zda egzamin, jeśli kierowcy podporządkują się nowym zasadom. Niestety, nie od dziś wiadomo, że wielu z nich lekceważy przepisy - komentuje Galas.
Niektórzy kierowcy uważają jednak, że nowe pasy powinny być namalowane dopiero w momencie włączania sygnalizacji. - Światła są już zamontowane, ale jakoś nikt się nie pali, żeby je uruchomić. Na rondzie mamy chaos, nad którym nikt nie panuje - denerwuje się Andrzej Kozaczyk z Żoliborza.
Według zapowiedzi wykonawcy sygnalizacja najprawdopodobniej zostanie włączona we wtorek po południu. - Na razie jednak bez akomodacji, czyli bez kamer, które pomagają określać natężenie ruchu i odpowiednio sterować światłami. Pełny rozruch sygnalizacji planujemy pod koniec przyszłego tygodnia - mówi Andrzej Choma.
Według niego światła powinny usprawnić ruch na rondzie. Ogromne korki tworzą się w tym miejscu od momentu otwarcia obok centrum handlowego Arkadia. Setki pieszych przechodzących przez pasy blokują przejazd samochodom. Urzędnicy przyznają jednak, że światła to półśrodek. W przyszłości ma powstać tunel lub estakada, która połączy ul. Słomińskiego z Okopową.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Zgadza się, w tej chwili właśnie to się dzieje, choć tak na prawdę pierwszeństwo wg oznakowania poziomego ma pojazd zjeżdżający z ronda. Sprawę rozwiążą dopiero działające światła, gdyż wtedy do sytuacji takiej jak przedstawiłeś dojść nie będzie mogło - pojazdy jadące od Słomińskiego będą stały na czerwonym.MZ pisze:Ryzykowna jest ta organizacja ruchu na takim dużym rondzie. Założmy, że autobus jedzie prawym pasem alei Jana Pawła II od północy i pokonuje całe rondo prawym pasem w celu wjechania na dalszy odcinek alei w kierunku Dworca Centralnego. W tym czasie środkowym pasem jedzie ze Słomińskiego w Okopową inny pojazd. Przy zjeździe w Okopową następuje punkt kolizyjny. Kierowca autobusu będzie tłumaczył, że był z prawej strony, więc miał pierwszeństwo, a kierowca drugiego auta, że jechał wyznaczonym pasem, więc to on miał pierwszeństwo. Racja będzie po stronie tego drugiego, ale mimo wszystko ciężko będzie przewidzieć zamiary kierowców jadących aż dwoma sąsiednimi pasami.