Strona 10 z 32

: 28 lip 2011, 15:01
autor: piotram
fik pisze: Nie, to bieganie po schodach jest uprzykrzaniem życia innym.
A wchodzenie po schodach ruchomych jest uprzykrzaniem życia osób stojących.

: 28 lip 2011, 15:02
autor: MeWa
Wolfchen pisze:W autobusach/tramwajach nie ma bramek i jakoś sobie można poradzić
tłok też jest. Poza tym znacznie mniejsze natężenie podróżnych jednak.
Wolfchen pisze:o niestety, ale to chyba tyczy się ogólnie systemów bramkowych...
nie, nieprawda.

: 28 lip 2011, 15:03
autor: fik
MichalJ pisze: Nie widzę (ale mogę się mylić) uprawnień dla kontrolera, pozwalających mu takiemu pasażerowi uniemożliwić wejście do metra i odbycie przejazdu, za który zapłacił.
Pasażer zapłacił za przebywanie w strefie biletowej metra.

Plus regulamin przewozu...:

§ 11
1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.

: 28 lip 2011, 15:04
autor: Premo
Rosa pisze:Zatrzymywanie kogos komu się spieszy bo "nie wolno biegac po schodach i jest to niebezpieczne" jest zwykłym wykorzystywaniem formalności po to aby komus uprzykrzyć życie.
Ja nie rozumiem o co cały ten spór? Osoba biegnąca po schodach w wielu przypadkach ma coś do ukrycia co zostało wcześniej opisane przez fika.

: 28 lip 2011, 15:04
autor: MeWa
piotram pisze:
fik pisze: Nie, to bieganie po schodach jest uprzykrzaniem życia innym.
A wchodzenie po schodach ruchomych jest uprzykrzaniem życia osób stojących.
wchodzenie po schodach ruchomych:
1) nie jest zabronione regulaminem, ani przepisami
2) jest powszechną praktyką na świecie
3) zachęca do tego sam operator.

Analogia kulawa.

: 28 lip 2011, 15:06
autor: fik
MeWa pisze:
wchodzenie po schodach ruchomych:
1) nie jest zabronione regulaminem, ani przepisami
2) jest powszechną praktyką na świecie
3) zachęca do tego sam operator.
4) w żaden sposób nie zagraża bezpieczeństwu


Co innego z/wbieganie po tychże schodach.

: 28 lip 2011, 15:06
autor: piotram
fik pisze: § 11
1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.
No fajnie. Tylko w jaki sposób, autor nie opisał. Chyba miałby z tym problem...

[ Dodano: |28 Lip 2011|, 2011 15:09 ]
MeWa pisze:wchodzenie po schodach ruchomych:
1) nie jest zabronione regulaminem, ani przepisami
2) jest powszechną praktyką na świecie
3) zachęca do tego sam operator.

Analogia kulawa.
Też mi argument "bo nie zabronione" :P Jakbyś się uparł, to możesz kogoś potrącić tak, żeby poleciał w tył tracąc równowagę.
PS. Nie żebym był przeciwnikiem wchodzenia oczywiście.

: 28 lip 2011, 15:17
autor: MeWa
piotram pisze:Też mi argument "bo nie zabronione" Jakbyś się uparł, to możesz kogoś potrącić tak, żeby poleciał w tył tracąc równowagę.
argumenty były trzy, Fik dał czwarty. Nie słyszałem o przypadku u nas potrącenia i spadnięcia ze schodów ruchomych (spadnięcia oczywiście były, ale to raczej z uwagi na niewłaściwe zachowanie, utratę równowagi u osób starszych itp.). Zresztą nie wiem, co to ma zmieniać w dyskusji.

: 28 lip 2011, 15:25
autor: piotram
To że niebezpieczeństwo jest takie same. Możesz bezpiecznie zbiec po schodach zwykłych i niebezpiecznie wejść po ruchomych.

: 28 lip 2011, 15:27
autor: MeWa
Nie - argument o takich samym niebezpieczeństwie jest naciągany.

: 28 lip 2011, 15:34
autor: MichalJ
fik pisze:
MichalJ pisze: Nie widzę (ale mogę się mylić) uprawnień dla kontrolera, pozwalających mu takiemu pasażerowi uniemożliwić wejście do metra i odbycie przejazdu, za który zapłacił.
Pasażer zapłacił za przebywanie w strefie biletowej metra.
Więc można go w ogóle nie przewieźć i git?
Plus regulamin przewozu...:
§ 11
1. Osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi mogą być usunięte z pojazdu, przystanku lub ze stacji metra, bądź niedopuszczone do przewozu lub wejścia do strefy biletowej metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd lub wejście do strefy biletowej metra.
To go potraktuj zgodnie z regulaminem, a nie przetrzymuj do następnego pociągu. Tylko nie wiem, czy w kompetencjach kontrolera biletów leży egzekwowanie tego punktu...

: 28 lip 2011, 15:40
autor: fik
MichalJ pisze:Tylko nie wiem, czy w kompetencjach kontrolera biletów leży egzekwowanie tego punktu...
Ja tylko wzywam do zaniechania działań niezgodnych z regulaminem ("proszę się zatrzymać! tutaj nie wolno biegać!"). W 99% wystarcza. Następnie uprzejmie tłumaczę, dlaczego należy tego nie robić, a potem proszę o bilet. Nikogo nigdzie nie przetrzymuję. Jeżeli osoba staje się agresywna, wulgarna, bądź w ogóle nie reaguje na wezwanie - proszę o pomoc SOM/policję.
MichalJ pisze: Więc można go w ogóle nie przewieźć i git?
Oczywiście. Jeżeli pasażer ma bilet czasowy, na którym zostało 10 minut i chce przejechać się nocnym metrem, które kursuje co minut 15 - jak najbardziej może się okazać, że nigdzie nie dojedzie. Logiczne.

: 28 lip 2011, 15:41
autor: MeWa
MichalJ pisze:To go potraktuj zgodnie z regulaminem, a nie przetrzymuj do następnego pociągu.
no ale w czasie normalnej kontroli też zdarza się, że pasażer nie zdąży na jakiś pociąg.

: 28 lip 2011, 15:51
autor: jasiu
fik pisze:Na drugi raz palant jeden z drugim kupi czterdziestkę.
Wystarczy.

: 28 lip 2011, 16:15
autor: Zari
Czy istnieje jakaś zdefiniowana granica między biegiem po schodach a szybkim schodzeniem?