Cóż, wysokopodłogowych kiedyś w ogóle zabraknie. Myślę, że już nie można robić rozkładów tylko pod nie.Szamot pisze:Można juz zauważyć wspomnianą róznicę w parametrach autobusów nisko- wysokopodłogowych, więc należy ją uwzględnic przy modyfikacjach rozkładow jazdy.
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36222
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- R-9 Chełmska
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Znajomy dostał parkę N33/83. Cóż tam się działo... Jako człowiek ambitny chciał swoim SU12 jechać w zgodzie z pasażerami i rozkładem. Niestety - albo jedno, albo drugie. Jadąc swoim normalnym tempem jechał na -5. W następnym kursie postanowił jeździć zgodnie z rozkładem. Wyłączył blokadę i jechał na zasadzie gaz w podłogę/hamulec w podłogę, co przystanek zbiórka pod kabiną, ale dzięki temu pojechał na -1. Następnym kursem dołożył do tego zestawu przejazdy na czerwonych światłach na skrzyżowaniach o zerowym ruchu (niestety na takich skrzyżowaniach światła czasami działają całodobowo). W tym wypadku udało mu się jechać na +1. Czy w ten sposób mają funkcjonować nocne??
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
ctl83 pisze:I współczuję ludziom jeździć z takim kierowcą jak ty.
Więc jak nie wiesz nic w tych sprawach o których piszesz to się nie wypowiadaj, my mamy swoje przepisy.
Niby miał rację, ale mało człowiecze jest takie podejście. Oczywiście jeśli chodzi o tego typu sytuację, że np. lekko spóźnił się pasażer z machnięciem i już kaplica. Ja np. byłem świadkiem sytuacji jak jechałem 106 i jak dojeżdżaliśmy do przystanku nż, ludzie dopiero w ostatniej chwili zaczęli machać, kierowca zatrzymał się trochę za przystankiem, a oni przeprosili bo powiedzieli, że tak ich słonce oślepiło, że nic nie widzieli co jedzie. Też takie sytuacje trzeba wziąć pod uwagę.gregory5576 pisze:Ale na jego taką gadkę powiedziałem ,że następny jest za pół godziny , on odpowiedział, że jak mijam przystanek to nie interesuje mnie już ten pasażer, i miał rację.![]()
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Piotrek pisze:a oni przeprosili bo powiedzieli, że tak ich słonce oślepiło, że nic nie widzieli co jedzie. Też takie sytuacje trzeba wziąć pod uwagę.
Bardzo dobry, i cenny moim zdaniem przykładR-9 Chełmska pisze:Znajomy dostał parkę N33/83. Cóż tam się działo... Jako człowiek ambitny chciał swoim SU12 jechać w zgodzie z pasażerami i rozkładem. Niestety - albo jedno, albo drugie. Jadąc swoim normalnym tempem jechał na -5. W następnym kursie postanowił jeździć zgodnie z rozkładem. Wyłączył blokadę i jechał na zasadzie gaz w podłogę/hamulec w podłogę, co przystanek zbiórka pod kabiną, ale dzięki temu pojechał na -1. Następnym kursem dołożył do tego zestawu przejazdy na czerwonych światłach na skrzyżowaniach o zerowym ruchu (niestety na takich skrzyżowaniach światła czasami działają całodobowo). W tym wypadku udało mu się jechać na +1. Czy w ten sposób mają funkcjonować nocne??
Może coś przeoczyłem na forum, może jestem nie na bieżąco, ale proszę o wyrozumiałość. Skąd wziął się pomysł obsługi nocek niskopodłogowcami, i to nawet najnowszymi (rozumiem jeszcze gniotoloty, ale żeby SU12?!)
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
R-9 Chełmska pisze:Czy w ten sposób mają funkcjonować nocne??
Ja bym to rozwiązał jednak inaczej. Dopóki będą lewarki i ikarusy automaty, obsługa na nocach jak sprzed reformy.Bastian pisze:Cóż, wysokopodłogowych kiedyś w ogóle zabraknie. Myślę, że już nie można robić rozkładów tylko pod nie.
Dopiero gdy nie byłoby innej możliwości taborowej, czyli z powodu kasacji ikarusów na noce musiałyby wejść [n], można by zmienić rozkłady właśnie pod takie wozy (znaczne wydłużenie czasów, co już pokazuje praktyka). Naprawdę nie rozumiem, po cholerę już teraz najnowsze autobusy na nocach...
[ Dodano: 2007-06-07, 18:47 ]
Zgadza się.gregory5576 pisze:Nie mam obowiązku, "klękania" na każdym przystanku na żądanie, jeżeli nie ma chęci ze strony pasażerów jazdy ze mną, a że stoją to jeszcze nie znaczy że chcą jechać ze mną
Tylko wyraźny sygnał. Kierowca ma na tyle ciężką pracę, że nie powinien domyślać się, czy pasażer chce jechać tym autobusem.gregory5576 pisze:. A obowiązkiem takiego człowieka jest mi dać wyraźny sygnał ręką , że chce jechać.
A wiedziałeś, że za Tobą jedzie? W sumie to miał rację - jest przepisa, że nie wolno zabierać ludzi spoza przystanków.gregory5576 pisze:to za mną jechał instruktor
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
levar pisze:A wiedziałeś, że za Tobą jedzie?
[ Dodano: 2007-06-07, 18:51 ]
levar pisze:W sumie to miał rację - jest przepisa, że nie wolno zabierać ludzi spoza przystanków.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36222
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bez sensu. Taka zmiana rozkładu wiązałaby się pewnie z potrzebą dołożenia wozów, bo by się kółeczka w czasie nie mieściły. Tak czy owak - kolejna rewolucja, bez zmian tras, ale wszystkie rozkłady do przerabiania (bo koordynacja musi zostać). I co, bedziesz to wszystko robił w momencie, gdy braknie ci dwóch pierwszych wysokich?levar pisze:Ja bym to rozwiązał jednak inaczej. Dopóki będą lewarki i ikarusy automaty, obsługa na nocach jak sprzed reformy.
Dopiero gdy nie byłoby innej możliwości taborowej, czyli z powodu kasacji ikarusów na noce musiałyby wejść [n], można by zmienić rozkłady właśnie pod takie wozy
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Bastian pisze:Bez sensu. Taka zmiana rozkładu wiązałaby się pewnie z potrzebą dołożenia wozów, bo by się kółeczka w czasie nie mieściły. Tak czy owak - kolejna rewolucja, bez zmian tras, ale wszystkie rozkłady do przerabiania (bo koordynacja musi zostać). I co, bedziesz to wszystko robił w momencie, gdy braknie ci dwóch pierwszych wysokich?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36222
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Im bardziej skomplikowany system, tym ważniejsza jest jego koordynacja (więc punktualność), niż szybkość. Innymi słowy: lepiej codziennie jeździć 4 minuty dłużej*, niż co drugi dzień tracić 30 minut, bo przesiadka uciekła.
A więc urealnienie rozkładów. Ja wiem, jak jeździ Szamot. Ale nie można liczyć tylko na taką jazdę, układając rozkłady. A w każdym razie odbywa się to ze szkodą dla pasażera, bo to on zostaje na przystanku, a nie kierowca lub układacz rozkładów (z całym szacunkiem dla Szamota i jego pracy
).
*) Zwracam uwagę, że mówimy o nocnych, a nie o dojazdach do pracy w porannym szczycie!
A więc urealnienie rozkładów. Ja wiem, jak jeździ Szamot. Ale nie można liczyć tylko na taką jazdę, układając rozkłady. A w każdym razie odbywa się to ze szkodą dla pasażera, bo to on zostaje na przystanku, a nie kierowca lub układacz rozkładów (z całym szacunkiem dla Szamota i jego pracy
*) Zwracam uwagę, że mówimy o nocnych, a nie o dojazdach do pracy w porannym szczycie!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow