Bardzo mi się podobało i bardzo dziękuję KMKM za wyznaczenie mnie do kierownictwa nad tą brygadą... Świetnie się bawiłem i, co bardzo ważne, zrobiłem dużo dobrego dla dzieciaków... Cztery cyferki w puszce, to słuszna kwota
Niestety zdażyły się, jak zawsze w dużej grupie osób, nieprzyjemne sytuacje... Niestety muszę do dwóch spraw podejść personalnie, bo tylko jedna osoba sprawiła aż taki kłopot... Premo:
Premo pisze:Myślałem że za symboliczną kwotę w tramwaju odsprzedają mi tablice. Lecz woleli na allegro sprzedać
Raz na zawsze, Ty i inni "miłośnicy" zapamiętajcie: raz w roku z okazji WOŚPu są aukcje gadżetów komunikacyjnych... Ale te aukcje nie są dla Was, tylko dla WOŚPu... W związku z tym nie oczekujcie, że będzie taniej... Wręcz powinno być drożej niż zwykle... I dlatego zdecydowałem, że niektóre rzeczy nie bedą sprzedawane za grosze w tramwaju, tylko zgodnie z zaleceniami Marcina Kozonia i Piotrka Stanka zostaną przeznaczone na WOŚPowe aukcje w allegro... Dzięki takiemu podejściu mój raport z aukcji był drugi z różnicą kilku złotych od pierwszego pod względem sumy sprzedaży... Tylko, że w moim zostały jeszcze puste miejsca, a w tym pierwszym nie...
Premo pisze:Za to wziąłem trochę gadżetów z pudła od Rufia
No właśnie... Od kogo? Bo mówimy o pudle leżącym na tylnym pomoście pierwszego wagonu wawkomowej brygady, prawda? Otóż to pudło, ani nic w środku nie należało do Rufia... Zostało przekazane personalnie mi przez Dagmarę (o ile nie przekręciłem imienia) z KM na rzecz aukcji prowadzonych w tramwaju... Nie miałeś żadnego prawa czegokolwiek stamtąd wyciągać i sobie przywłaszczać... A już na pewno nie w ten sposób, że po Twoim wyjściu muszę przeprowadzać śledztwo gdzie się te gadżety podziały... Elementarna kultura kazała się zapytać mnie, jako kierownika brygady, czy cokolwiek znajdującego się na pokładzie tramwaju nie ma przypadkiem innego przeznaczenia niż Twoje lepkie łapki... Tym dziwniejsza jest cała sytuacja, że jako medialna, ekhem, twarz KM na pewno możesz sobie załatwić krocie takich gadżetów... Nie musiałeś ich podkradać z orkiestrowego tramwaju...
W związku z zaistniałą sytuacją chciałbym Cię lojalnie uprzedzić, że jeśli do mnie dotrą słuchy, że czerpiesz jakieś zyski z tych gadżetów, i zostaną one wiarygodnie potwierdzone, możesz się pożegnać z jakąkolwiek obecnością na tym Forum...
Chciałbym też przeprosić wszystkich, którym ta wiadomość zepsuła optymizm jakim jest otoczona akcja Jurka Owsiaka... Po kilku konsultacjach uznałem jednak, że sprawa powinna zostać naświetlona...