Strona 10 z 82

: 16 lis 2012, 16:06
autor: Wasyl
MichalJ pisze:Za to "Następny przystanek Rzymowskiego" pada przed zatrzymaniem na przystanku Domaniewska
Mogę to potwierdzić. Ilekroć tam jeżdżę, a ma to miejsce kilka razy w miesiącu, zawsze takie zjawisko występuje.

: 16 lis 2012, 16:33
autor: MisiekK
Siecool pisze:Psim obowiązkiem organizatora i przewoźnika (nie wnikam w to, jak oni sobie te kwestie umownie poodzielili) jest zapewnienie, aby zapowiedzi były prawidłowe.
Tego nikt nie kwestionuje. Tylko skad ma to organizator wiedziec jak nikt nie zglasza problemu. Prosta prawda i znana od lat. Pisanie, bo 'wszystkie' to jak pisanie na Berdyczow. Efektu zadnego nie da, a chyba nie to jest celem.

: 16 lis 2012, 18:27
autor: Siecool
Rolą ZTMu jest sprawowanie nadzoru nad kontrahentami, z którymi ma podpisaną umowę o świadczenie usług przewozowych, za które płaci ciężkie pieniądze. Rolą ZTMu jest wymagać, weryfikować, czy kontrahent wywiązuje się ze swoich obowiązków i solić solidne kary, jeśli nie. TW z własnej inicjatywy na pewno nie przyzna się, że od dwóch lat nie jest w stanie rozwiązać prostego problemu, więc ono ZTMowi o niczym na pewno nie powie. W tej sytuacji liczenie na to, że "pasażerowie mi powiedzą" świadczy jak najgorzej o ZTMie, bo nie po to ZTM zatrudnia kontrolerów, inspektorów czy diabli wiedzą kogo, żeby liczyć wyłącznie na skargi pasażerów. Skargi mogą być co najwyżej uzupełniającą formą dowiadywania się o problemach, ale na litość boską nie podstawową. Poza tym przykro mi, ale zwyczajnie nie przekonasz mnie, że czegoś co jest znane większości codziennych pasażerów komunikacji miejskiej, nie jest świadom organizator - trochę szacunku dla inteligencji ludzi...

: 16 lis 2012, 18:29
autor: Szeregowy_Równoległy
W mediach też się informacje o tym, że tramwaje i autobusy gadają głupoty, pojawiały, więc Organizator miał skąd się dowiedzieć. A tak, jak Siecool napisał: udawanie, że problemu nie ma, bo nie ma oficjalnych zgłoszeń jest zwyczajnie śmieszne i o ZTM świadczy jak najgorzej.

: 16 lis 2012, 18:52
autor: Glonojad
MichalJ pisze:Nie płacą mi za to. I nie jest to incydentalne.
A mnie nie płacą za latanie po wszystkich tramwajach, które wczoraj obsługiwały 4, 17, 18 i 35 (a, i na 14 też była świnia) i ściąganie je z tras, żeby pojechać na Marszałkowską i zobaczyć, co w którym nie działa... ja też jeżdżę tramwajami (wyłącznie tramwajami i autobusami, samochodu nawet nie mam) i na tego typu błędy trafiam sporadycznie (mniej więcej - raz na miesiąc).

[ Dodano: |16 Lis 2012|, 2012 18:54 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:W mediach też się informacje o tym, że tramwaje i autobusy gadają głupoty, pojawiały, więc Organizator miał skąd się dowiedzieć.
Kiedy ostatnio? Bo jeśli chodzi o tramwaje, to ostatni taki artykuł pamiętam sprzed dobrych paru miesięcy (i aktualizacji softu) - to skąd organizator ma wiedzieć, że problem jest, skoro pasażerowie go nie zgłaszają? Zwłaszcza, że nie ma charakteru stałego - ma zatrudnić 2000 ludzi, którzy cały dzień będą jeździli komunikacją czy co?

: 16 lis 2012, 18:59
autor: MichalJ
Co ma do rzeczy Marszałkowska do przedwczesnych zapowiedzi w siedemnastce? Zlituj się, spróbujmy jakoś z sensem dyskutować.

Ja jeżdżę tramwajami sporadycznie, ale jak już jadę i trafię na świnga, to na przedwczesne zapowiedzi trafiam z reguły. Powiedziałbym 'zawsze', ale zdarza mi się podjechać jeden przystanek, więc niech zostanie 'z reguły'.

Poza tym - czy każdy świng ma inny program zapowiadaczki? To dopiero byłby skandal.

A tak w ogóle - myślałem, że to jest forum dyskusyjne, a nie biuro podawcze ZTM/TW.

: 16 lis 2012, 19:11
autor: Glonojad
To jak rozumiesz forum dyskusyjne? "informacja działa źle, wiem, bo jechałem" "nieprawda, działa dobrze, nigdzie nie jechałeś"? Fakty są zbędne, albo przynajmniej - niepotrzebne w dyskusji?

[ Dodano: |16 Lis 2012|, 2012 19:13 ]
MichalJ pisze:Co ma do rzeczy Marszałkowska do przedwczesnych zapowiedzi w siedemnastce?
To, że miały wystąpić tego samego dnia - gdyby ktokolwiek chciał podjąć po takim "sygnale" interewencję, miałby do sprawdzenia ze 40 wozów, w większości jeżdżących kolejnego dnia i to gdzie indziej...

No, ale zapomniałem, to forum dyskusyjne, z niego nic nie musi wynikać.

: 16 lis 2012, 19:29
autor: MichalJ
Jakich jeszcze, skreślone, faktów ci więcej trzeba?

Jeszcze raz - siedemnastka zapowiada Rzymowskiego przedwcześnie. To nie jest fakt?
Nie jakaś jedna, tylko z reguły. Ale jak chcesz jedną konkretną, to przecież podałem z dokładnością do numeru i minuty. Na Marszałkowskiej nie byłem w ogóle.

Mnie już ręce i macki opadają.

Forum dyskusyjne na przykład polega na tym, żebym mógł napisać, że widziałem w Paryżu taki fajny autobus marki X, i żeby mi nikt nie mówił, że relacja jest niepełna bez numeru bocznego pojazdu.

I z drugiej strony - wielokrotnie było na wawkomie zwracana uwaga użytkownikom, żeby NIE OCZEKIWALI, że opisane tu problemy zostaną potraktowane przez ZTM jako forma oficjalnej skargi, ba, że w ogóle ktoś z ZTM je przeczyta. Skoro tak, to tym bardziej nie ma sensu skupiać się na szczegółach, które dla ogólnej dyskusji nie są do niczego przydatne.

: 16 lis 2012, 19:36
autor: px33
Daniel_FCB pisze: Jak to jest, obie elektrodechy są niezależne od siebie?
Muszą być. Nie ma takiego standardu przesyłu obrazu (chyba że może HDSDI), który poradziłby sobie z odległością ponad 15 metrów przy zachowaniu odpowiedniej jakości (poł. analogowe) albo niezawodności (cyfrowe, a i analogowe w sumie też).

: 16 lis 2012, 19:38
autor: Glonojad
Tego naprawdę nie da się rozwiązać kilkoma kartami graficznymi w jednym kompie? 8-(

: 16 lis 2012, 19:44
autor: px33
Jedna karta graficzna może mieć nawet 6 wyjść (i nie są jakoś koszmarnie drogie) ale to nie to jest problemem (chociaż faktycznie to, że w tych nowych systemach praktycznie każdy komponent ma swoją jednostkę x86 jest trochę przerażające), ale od każdego z tych wyjść trzeba poprowadzić kabel do ekranu.
Ethernet praktycznie nie ma ograniczeń (100 m pozwala na trzykrotne "przejście" wagonu), w przeciwieństwie do kabli wizyjnych. Można się bawić w jakieś wzmacniacze sygnału, ale rozsądna odległość między ekranami "zasilanymi" z tego samego źródła to jakieś 10 metrów

Jeśli chcesz zobaczyć jak działa system ekranów z treściami z jednej jednostki centralnej (i do tego z połączeniem analogowym) wybierz się na łódzkie Pesy. Sytuacja, w której przez 10 minut na wszystkich ekranach wyświetla się właściwy obraz to rzadkość

: 16 lis 2012, 19:58
autor: Glonojad
No dobrze, ale to wymaga w takim razie max dwóch komputerów - na czwartym i drugim członie, nie? W trzecim i tak nie ma żadnej informacji (choć IMHO powinna być decha boczna i zewnętrzna, ale to tylko moje zdanie).

: 16 lis 2012, 20:33
autor: marcin3001
Glonojad pisze:ja też jeżdżę tramwajami (wyłącznie tramwajami i autobusami, samochodu nawet nie mam) i na tego typu błędy trafiam sporadycznie (mniej więcej - raz na miesiąc).
To w takim razie rzetelność pracy motorniczych spada przy wjeździe na Wolę, tu przesunięte przystanki (mimo nowego softu) spotykam prawie codziennie. Choć niewątpliwie jest poprawa.

Z litości pominę stare logo ZTM i stary numer infolinii, bo to szczegóły (mogące jednak świadczyć o tym, że w tym systemie kompletnie nic nie da się zmienić bez pisania softu od nowa).

: 16 lis 2012, 20:42
autor: Glonojad
Na Woli też jeżdżę tramwajami. Chyba żyję w innym matriksie.

: 16 lis 2012, 20:47
autor: KwZ
Nie rozumiem? Na Woli źle ci zapowiada Rzymowskiego?