Nowe wagony dla metra

Moderator: JacekM

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 20:45

Ale to się sprawdzi tylko wtedy, gdy żadne drzwi się nie otworzą. A raczej na każdej stacji przynajmniej 1 osoba wsiądzie lub wysiądzie, więc właśnie opóźnia się wymianę pasażerską, bo wszyscy czekają aż ta osoba wciśnie przycisk...

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 lip 2014, 20:50

Nie, to się sprawdza, bo dzięki temu mała liczba drzwi się otwiera, a wciśnięcie przycisku trwa ułamek sekundy. Dodatkowo przycisk można już wcisnąć w czasie jazdy, bo ma pamięć. :)

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 20:54

Ale co za różnica ile drzwi się otworzy? Poza tym, że przewiewu ze stacji nie będzie... Czy otworzy się 5 drzwi czy 30 to wymiana pasażerska trwa tyle samo! (nie wnikając w liczbę pasażerów chcących wyjść oczywiście)

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 lip 2014, 21:05

reserved pisze:Ale co za różnica ile drzwi się otworzy?
Dla pracy drzwi zasadnicza.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 21:06

To wyjaśnij. Jeśli mam dwa drzwi, to czas na otwarcie obu drzwi i czas na otwarcie tylko jednych drzwi wg mnie jest taki sam. Czy się mylę?!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 16 lip 2014, 21:12

"Dwa drzwi" - napisał student dziennikarstwa. BPNMSP :P

Chodzi o zużycie mechanizmów w drzwiach.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 21:13

Właśnie nie wiedziałem jak to napisać... dwoje drzwi? :O Zgłupiałem już. Dwie sztuki drzwi. :P

Ale przy tylu pasażerach chyba to zużycie będzie niewiele mniejsze. Rzadko kiedy ruch w metrze jest taki, żeby przez jakieś drzwi ktoś nie wychodził lub nie wchodził.

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 lip 2014, 21:13

Mam Ci tłumaczyć szybsze zużywanie się mechanizmów w drzwiach przy częstej eksploatacji? W Inspiro w którym jest to częsty powód awaryjnego zjazdu z trasy? :razz:

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 21:14

Nie. Wystarczyło, że napiszesz, że chodzi o szybsze zużywanie się materiałów przy częstej eksploatacji.

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 lip 2014, 21:15

To chyba dla każdego powinno być oczywiste. :wink:

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 21:17

Wcześniej pisałeś o traceniu czasu i nie mogłem zrozumieć co za różnica...

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 lip 2014, 21:17

reserved pisze:Rzadko kiedy ruch w metrze jest taki, żeby przez jakieś drzwi ktoś nie wychodził lub nie wchodził.
To chyba nie wiesz co mówisz, zwłaszcza patrząc na odcinek ursynowski i bielański.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lip 2014, 21:19

Jeżdżę codziennie metrem. Między 6:00 a 20:00, między centrum i Kabatami.

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 lip 2014, 21:20

reserved pisze:Wcześniej pisałeś o traceniu czasu i nie mogłem zrozumieć co za różnica...
Niczego takiego nie napisałem...
reserved pisze:Jeżdżę codziennie metrem. Między 6:00 a 20:00, między centrum i Kabatami.
To musisz dokładniej obserwować, nawet poza tymi odcinkami zdarzają się takie stacje jak Racławicka, gdzie nawet w szczycie niekoniecznie ze wszystkich drzwi skorzystają pasażerowie.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 16 lip 2014, 21:22

ashir pisze:
reserved pisze:Rzadko kiedy ruch w metrze jest taki, żeby przez jakieś drzwi ktoś nie wychodził lub nie wchodził.
To chyba nie wiesz co mówisz, zwłaszcza patrząc na odcinek ursynowski i bielański.
Bielańskiego nie znam, ale na Ursynowie to jednak nie sądzę, aby się znalazł choć jeden kurs w dobie bez jakiejkolwiek wymiany pasażerskiej.

ODPOWIEDZ