Strona 95 z 111

: 13 sie 2008, 21:29
autor: Glonojad
Powiem tak. Na Zawiszy, jeśli coś się będzie robiło, to trzecie tory. Kiedy, to sprawa dyskusyjna niestety. Na razie trzeba wyegzekwować na zamawiającym zachowanie przepustowości tramwajów i w miarę możliwości wykorzystanie akomodacji na przykład dla wybrania, który kierunek pójdzie pierwsze.

Natomiast na Kercelaku - będą trzecie tory na pewno. Czwartych nie będzie (a tak naprawdę prócz 24 i tak nie powinno tam nic skręcać), ale jeśli sugestia projektanta organizacji będzie jednoznaczna, mogą się pojawić na dwóch wlotach sploty. Chociaż patrząc na możliwą organizację ruchu raczej nie podejrzewam, bo i tak raczej otwarcia na raz w dwóch relacjach się nie spodziewam - prędzej klasycznej sygnalizacji czterofazowej typu prosto - skręty - prosto - skręty.

: 13 sie 2008, 22:30
autor: piotram
Trzeci tor to oczywiście najlepsze rozwiązanie - ale jeśli miały by powstać "po 2020", to już lepiej niewiele kasy teraz wydac na sploty.
Ciekaw jestem, jak na Kercelaku rozwiążą problem "zazębiania" się skrętów samochodowych z Solidarności w lewo - cztery fazy chyba jednak nie starczą...
BTW a na Babce modernizacja N-S przewiduje jakieś "udogodnienia"?

: 13 sie 2008, 22:37
autor: Glonojad
Nie pieniądze są problemem przebudowy placu Zawiszy. Miejsce na trzecie tory też jest.

Co do Babki - ciężko powiedzieć, projektu nie ma. Nie widzę też za bardzo jakiegoś pozytywnego wpływu trzecich torów. Tam jedyne, co może pomóc, to podniesienie priorytetu tramwajów, połączone z "telegramami" od tramwajów żeby system mógł im wcześniej przydzielać "ścieżki".

: 13 sie 2008, 22:44
autor: piotram
inż. Glonojad pisze: Co do Babki - ciężko powiedzieć, projektu nie ma. Nie widzę też za bardzo jakiegoś pozytywnego wpływu trzecich torów. Tam jedyne, co może pomóc, to podniesienie priorytetu tramwajów, połączone z "telegramami" od tramwajów żeby system mógł im wcześniej przydzielać "ścieżki".
Trzecie tory to pewnie pochrzaniłyby całą sygnalizację, bo każdy tor pewnie musiałby mieć wydzieloną fazę. Ja tam widzę właśnie sploty - od strony Okopowej i Bródna długie, na 2 składy, a w osi N-S dodatkowy tor dla 22-27 (bezkolizyjny w sygnalizacji), dodatkowo sploty krótkie tylko od przejścia dla pieszych, zeby następny skład nie musiał czekac aż poprzedni zwolni zwrotnicę na środku ronda.
Pomarzyć zawsze można - najlepiej byłoby podnieść poziom dla samochodów, a komunikację i pieszych dać na -1 bez żadnych schodów - podobnie jak to ostatnio zrobili Krakusy na Mogilskim.

: 13 sie 2008, 22:56
autor: Glonojad
Sploty przy przystankach na wlotach? No nie, na to nie idę.

O rozwiązaniu wielopoziomowym sam bym marzył - rondo na +0,5, tramwaje i piesi na -0,5, tunel w ciągu obwodowym na -1,5.

: 13 sie 2008, 23:11
autor: piotram
inż. Glonojad pisze:Sploty przy przystankach na wlotach? No nie, na to nie idę.
Nie na wysokości przystanków, tylko od przejść do rozjazdów.

: 13 sie 2008, 23:13
autor: Glonojad
przejście jest tuż przy przystanku, gdzie ten rozjazd chcesz w takim razie zrobić? Na pasach nie wolno, na jezdni nie wolno.

: 13 sie 2008, 23:15
autor: piotram
Tak jak będzie na Feminie i jak jest przy Królikarni.

: 13 sie 2008, 23:19
autor: Glonojad
Tam nie ma splotów, tam jest tylko wydłużona iglica. To nic nie skraca.

: 13 sie 2008, 23:23
autor: piotram
O rany. Popatrz sobie, gdzie na Babce są teraz rozjazdy i ile tramwaj musi czekać, aż poprzednik zwolni blokadę. Jesli rozjazd będzie tuż przed przejściem dla pieszych, to wydatnie skróci się ten czas oczekiwania.

: 13 sie 2008, 23:30
autor: Glonojad
Co nic nie zmieni, bo i tak jest wpuszczany jeden tramwaj na raz na wyspę.

Nie wiem zresztą, jak daleko sięga tam strefa blokady. Być może jest technicznie wykonalne, ruszyć z przystanku i stanąć na chwile na przejściu/jezdni, zmienić zwrotnicę i wjechać na skrzyżowanie, gdyby oczywiście sygnał był odpowiedniej długości. Po prostu nie znam projektu w tym zakresie.

: 13 sie 2008, 23:43
autor: piotram
Jest wpuszczany jeden, bo następny nie zdąży wjechac po odczekaniu aż poprzedni zjedzie z blokady. Co do strefy blokady, to powiem Ci, że jest najdłuższa w całej Warszawie. Oczywiście tramwajarze często tak robią, że wjeżdzają, stają i czekają, z tym że jest to wbrew przepisom bo często już świeci się zielone dla aut. A gdyby faza była dłuższa, to i cały cykl musiałby być dłuższy i tak w kółko. Dzięki splotowi nawet na krótkiej fazie wjeżdżałyby dwa składy na cykl.

: 14 sie 2008, 6:27
autor: JotPeCet
inż. Glonojad pisze:Przecież jeśli będą dwa tramwaje na wprost, to nic sobie przestawiać nie muszą i 15 sekund im starczy.
Też mi się tak wydawało. Ale niestety obserwacje moje i Szamota, temu zaprzeczają. Czy przepisy im tego nie zabraniają? Drugi zawsze czekał aż pierwszy zjedzie ze zwrotnicy.
Kiedy pierwszy ruszył, drugi stał w miejscu (mimo że mógł podjechać przed "sanki" - nie wiem jak na to się teraz poprawnie mówi ;) ) i jeżeli wjechał na skrzyżowanie to już na "czerwonym".

: 14 sie 2008, 8:37
autor: Glonojad
No to co w takim razie, obstrukcja systemu ze strony motorowych? :/

: 14 sie 2008, 9:59
autor: JotPeCet
Myślę że raczej chodzi o Instrukcję dla pracowników ruchu (str. 55). ;)
Przez 15 sekund nie ma szans żeby dwa wozy wjechały - to samo można było zaobserwować na nieszczęsnej Ratuszowej.