Strona 95 z 108
: 23 lut 2013, 15:52
autor: fik
JacekM pisze:Gdzie w Warszawie można dostać lody Häagen-Dazs?
OIDP PiP w BC.

: 23 lut 2013, 15:59
autor: radeom
Na Nowym Świecie i w GalMoku są lodziarnie, a jeśli chodzi o sklepy, to warto poszukać w delikatesach typu Delima, Alma, Piotr i Paweł itp. (około 25 zł)
: 23 lut 2013, 16:13
autor: Plesim
Zdarzają się promocje w PiP. Jakiś czas temu było po 18 złotych z jakimiś groszami.
: 23 lut 2013, 16:20
autor: Glonojad
Są w Almie.
: 23 lut 2013, 16:34
autor: Adam G.
Najtaniej kiedyś były w Leclerc przy Aspekt. Niestety, z nimi jest jak z kawą - w każdym kraju kosztują tyle samo, tylko zarobki nie te

: 23 lut 2013, 16:43
autor: yavorius
W moim osiedlowym spożywczątku
(w MW) są nawet

: 23 lut 2013, 17:43
autor: Glonojad
Przecież Wy nie macie spożywczaka i potrzebujecie 422 żeby dojechać na zakupy?

: 23 lut 2013, 17:55
autor: yavorius
Hehe, w moim bloku są trzy obok siebie

: 23 lut 2013, 17:56
autor: bartoni722
"Ze względu na sąsiedztwo trzech sklepów w al. Rzeczpospolitej od 1 marca kursowanie linii 422 zostaje zawieszone"

: 23 lut 2013, 18:00
autor: yavorius
Dobre

: 23 lut 2013, 18:08
autor: Piter232
Zagęszczenie Żabek w Miasteczku równa się zagęszczeniu żab na tym polu przed jego zabudowaniem, także akurat sklepy tam "się zgadzają".
A właśnie - w Miasteczku jest jakiś 24-godzinny sklep? (jakbym zgłodniał o 3 w nocy, oczywiście, żaden offtop)
: 23 lut 2013, 18:17
autor: yavorius
Nie kojarzę za diabła. Na 95% nie ma.
: 23 lut 2013, 18:18
autor: bartoni722
Byłem tam ostatnio na przedostatnim N81 (około 3:25-3:40) i jeździłem po całej alei i żadnego sklepu nie było.
: 24 lut 2013, 10:34
autor: Bastian
W podziemnym markecie pod Złotymi Tarasami też są.
: 25 kwie 2013, 11:28
autor: BJ
Ja bym chciał polecić i odradzić.
Polecić chciałbym knajpkę Heyoo Dubai mieszącą się przy skrzyżowaniu JP2/Nowolipki, nieopodal jego południowo-zachodniego rogu.
W restauracji tej podawane jest jedzenie arabskie w cenach - sądząc po porcjach - dość rozsądnych.
Za ogromnego, pysznego kurczaka z chyba 3 kilogramami bardzo dobrego smażonego ryżu zapłaciłem 35 PLN. Do tego podano dwa sosy i małą sałatkę.
Zarówno ja, jak i będący ze mną na obiedzie koledzy (z Wafla również), nie podołaliśmy tej porcji.
Cena nie jest fenomenalnie niska, ale jak za taką porcję i również jakość, to naprawdę nie jest źle.
Nieco drożej robi się przy daniach z jagnięciny, które są po 45 PLN.
Odradzić chciałbym natomiast śniadaniownię Bułkę Przez Bibułkę przy Puławskiej, między Madalińskiego a Rakowiecką.
Za niespecjalnych rozmiarów, choć dobrą, jajecznicę z bodaj dwoma kawałkami chleba zapłaciłem 15 PLN.
Za caffe latte dość standardowo - 10 PLN.
Śniadanie za 25 PLN było moim jedynym w tamtym miejscu. Bardziej i porównywalnie dobrze najadłbym się za 12-15 PLN w Stop Cafe na Orlenie albo za 20 PLN w CoffeeHeaven/Starbucksie.
Dobrze, że śniadania na mieście to u mnie rzadkość.