Strona 98 z 131

: 01 lip 2012, 16:33
autor: MeWa
Podejrzewam, że największą obawą stacji była pewnie grożba odsunięcia się reklamodawców ;)
BJ pisze:Do cholery jasnej - mamy wolność słowa czy nie? Ok, moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się twoja. W jaki sposób W i F naruszyli wolność Ukrainek? W żaden.
Co to za bzdura, żeby karać za "zniesławienie" czy obrazę uczuć religijnych?
Zgodnie z prawem nie możesz znieważać grupy osób z uwagi na ich przynależność narodową, etniczną, religijną itp.
Zresztą bądźmy konsekwentni - skoro z jednej strony jest święte oburzenie na temat "polskich obozów pracy", zarzutów o antysemityzm albo programu BBC, w który zasugerowano, że Polacy to rasiści...
BJ pisze:Skoro ktoś chce powiedzieć komuś, że jest np. niemytą kurwą albo powiedzieć sobie "Jebać katolików/muzułmanów/Polaczków/Żydów/Murzynów/Niemców/łotewer", to co w tym złego?
To że nie każdy chce tego słuchać? Tobie może nie przeszkadza określanie Ciebie jako "grubasa", "tłuściocha" itp., ale ja raczej nie chciałbym żeby ktoś publicznie mnie obrażał.

: 01 lip 2012, 18:16
autor: Szeregowy_Równoległy
MeWa pisze:Zresztą bądźmy konsekwentni - skoro z jednej strony jest święte oburzenie na temat "polskich obozów pracy", zarzutów o antysemityzm albo programu BBC, w który zasugerowano, że Polacy to rasiści...
Czyli konsekwencją występującego u niektórych jakiegoś chorego przeczulenia na punkcie własnej, w dziwny sposób pojmowanej, godności narodowej, ma być zakaz jakichkolwiek żartów z kogokolwiek, bo skoro nas nie można obrażać w żaden sposób, nie można się z nas śmiać, to nam też nie wolno?
MeWa pisze:To że nie każdy chce tego słuchać? Tobie może nie przeszkadza określanie Ciebie jako "grubasa", "tłuściocha" itp., ale ja raczej nie chciałbym żeby ktoś publicznie mnie obrażał.
Przecież nie było obowiązku słuchania WF-u. Dziwi mnie, że dopóki Wojewódzki z Figurskim śmiali się z celebrytów czy polityków, to było OK, ale żart (moim zdaniem całkiem sensowny, lubię przejaskrawienia) z rasowego polactwa, objawiającego się na przykład w stosunku do osób zza wschodniej granicy, z tego, w jaki sposób niektórzy zatrudniający ukraińskie pomoce domowe je traktują, jest oburzający, niemoralny, straszny i w ogóle pod ścianę ich za takie kpiny.

: 02 lip 2012, 0:48
autor: MeWa
Żart nie był sensowny, tylko żałosny :P
Szeregowy_Równoległy pisze:Czyli konsekwencją występującego u niektórych jakiegoś chorego przeczulenia na punkcie własnej, w dziwny sposób pojmowanej, godności narodowej, ma być zakaz jakichkolwiek żartów z kogokolwiek, bo skoro nas nie można obrażać w żaden sposób, nie można się z nas śmiać, to nam też nie wolno?
Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że grupa osób, u którego obserwuje się chore przeczulenie na punkcie własnej, w dziwny sposób pojmowanej, godności narodowej a osób broniących duetu pana W i F jest na pewno rozłączne.

: 02 lip 2012, 12:56
autor: Bastian
panzerloud pisze:jeśli to nie problem to będę skracał, przez niechlubne lenistwo
[OT]Obowiązujący skrót to --_II ;)[/OT]

: 02 lip 2012, 15:32
autor: BJ
MeWa pisze:Zgodnie z prawem nie możesz znieważać grupy osób z uwagi na ich przynależność narodową, etniczną, religijną itp.
I właśnie to mi się nie podoba. Bo choć nie mam zamiaru w chwili obecnej kogokolwiek obrażać, to jednak takie poprawno-polityczne pie***lenie mnie bardzo boli.
MeWa pisze:Zresztą bądźmy konsekwentni - skoro z jednej strony jest święte oburzenie na temat "polskich obozów pracy", zarzutów o antysemityzm albo programu BBC, w który zasugerowano, że Polacy to rasiści...
"Polskie obozy pracy" to już mówienie nieprawdy. A to co innego.
MeWa pisze:To że nie każdy chce tego słuchać? Tobie może nie przeszkadza określanie Ciebie jako "grubasa", "tłuściocha" itp., ale ja raczej nie chciałbym żeby ktoś publicznie mnie obrażał.
Nikt by nie chciał, bo to nic miłego, ale czy jesteśmy rozchwianymi emocjonalnie 12latkami, że potem polecimy do domu i potniemy się w kącie? Ja np. nie, jeśli ty tak, to uważaj, bo otaczający świat jest zły i niedobry :D
Nikt ci nie kazał słuchać WF, jak już zauważył Szeregowy. Mi również nikt nie kazał, więc nie słuchałem, bo nie przepadam za prowadzącymi.

: 03 lip 2012, 0:08
autor: MeWa
BJ pisze:"Polskie obozy pracy" to już mówienie nieprawdy. A to co innego.
Ja to traktuję jako skrót myślowy ;)
BTW Ostatnio się dostało jakiejś amerykańskiej dziennikarce, która pisała o polskim antysemityzmie.
BJ pisze:Nikt by nie chciał, bo to nic miłego, ale czy jesteśmy rozchwianymi emocjonalnie 12latkami
Nie jesteśmy też 14-letnimi gówniarzami, żeby mówić wszystko, co ślina na język przyniesie.
BJ pisze:Nikt ci nie kazał słuchać WF
No i nie słuchałem. Ale też nikt mi nie może zabronić wypowiadania się na temat tej konkretnej sprawy. Wszak chyba postulujesz wolność słowa...

: 03 lip 2012, 1:19
autor: BJ
MeWa pisze:Nie jesteśmy też 14-letnimi gówniarzami, żeby mówić wszystko, co ślina na język przyniesie.
Owszem. Gdybym ja mówił wszystko, co myślę o innych, to nie wiem czym miał chociaż jednego kolegę :D
MeWa pisze:Ale też nikt mi nie może zabronić wypowiadania się na temat tej konkretnej sprawy. Wszak chyba postulujesz wolność słowa...
A gdzie Ci bronię? :>

: 03 lip 2012, 10:59
autor: JacekM
BTW Ostatnio się dostało jakiejś amerykańskiej dziennikarce, która pisała o polskim antysemityzmie.
Mówisz o Debbie Schlussel, która na wieść o liście polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata była łaskawa zauważyć "okej, kilka tysięcy było dobrych, ale 35 milionów zabijało Żydów"?

: 03 lip 2012, 12:01
autor: Szeregowy_Równoległy
JacekM pisze:
BTW Ostatnio się dostało jakiejś amerykańskiej dziennikarce, która pisała o polskim antysemityzmie.
Mówisz o Debbie Schlussel, która na wieść o liście polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata była łaskawa zauważyć "okej, kilka tysięcy było dobrych, ale 35 milionów zabijało Żydów"?
Zapewne o tę idiotkę chodziło. Naprawdę ciężko to porównać z Wojewódzkim i Figurskim.
A poranek w Esce Rock teraz wygląda tak, że siedzi Olszewski i jest równie zabawny, jak prezenterzy Zetki. Pozytywne jest to, że odzywa się rzadko. Antyradiowe "Pobudzenie" nagle stało się atrakcyjne.

: 03 lip 2012, 12:04
autor: Bastian
Przyznam się, że ja w ogóle nie pojmuję koncepcji, że prezenter ma być zabawny. Po co? Czy od tego nie są kabarety tudzież audycje satyryczne? :> :-k

: 03 lip 2012, 12:11
autor: Szeregowy_Równoległy
To decydenci w danej stacji decydują o formie poranka. Zetkowy poranek w założeniu jest śmieszny, tylko prezenterom chyba nikt nie powiedział, więc dowcipy, które czytają z kartki nie dość, że nie są śmieszne, to są czytane w taki sposób, że nawet jakby były, to i tak efektu by to nie przyniosło. Ale chóralne "ha ha ha" na koniec dowcipu pomaga, bo wiadomo, kiedy miało być śmiesznie. Poranny WF był audycją prześmiewczą, więc wierni słuchacze, którzy przywykli do jakiejś dawki humoru (specyficznego, ale zawsze) o poranku mają prawo czuć się zawiedzeni Olszewskim, który rzuca anegdotką łączącą prezesa PiS i "We will rock you" w wykonaniu Queen. Bo to nie to samo, bo jest gorzej. Ciekawe jak zwolnienie Figurskiego i Wojewódzkiego wpłynie na słuchalność Eski Rock między 8 a 10 rano.

: 03 lip 2012, 12:35
autor: Paweł_K
EskaRock dla mnie zawsze była (dr)Eską z odrobinę tylko inną muzyką, za to tym samym, narkotycznie "euforycznym" sposobem prowadzenia audycji przez prezenterów (którego organicznie nie cierpię). Odnosiłem wrażenie, że programy prowadzą ludzie, którzy słuchają rocka bo znają piosenkę "I love rock'n roll" zaśpiewaną przez Britney Spears albo "Here I go again" Mandaryny. Całkowicie podpadli mi kiedyś, gdy jakiś prowadzący upierał się, że najnowsza płyta AC/DC nosi tytuł "Black Eyes" (pewnie biedak z Iwanem i Delfinem pomylił)...

: 03 lip 2012, 12:45
autor: Tyrystor
Bastian pisze:Przyznam się, że ja w ogóle nie pojmuję koncepcji, że prezenter ma być zabawny. Po co? Czy od tego nie są kabarety tudzież audycje satyryczne? :> :-k
Prezenter nie "ma być" zabawny. Jedyne, co wtedy mu wyjdzie, to zwycięstwo w konkursie o Złotą Rzepkę Familiady. Prezenter sam z siebie musi być showmanem, musi być zabawny sam z siebie. Musi czuć, co robi.

Kabaret i audycja satyryczna, to coś innego - to jest już nakierowane w pełni na rozrywkę, ale tylko i wyłącznie na nią. Poza tym:
- ciężko zmieścić cały gag w krótkim wejściu między piosenkami. Aczkolwiek i tak dużo zależy od prezentera (a najlepiej prezenterów) - jeśli umie długo gadać i nie zanudzi w trakcie - jestem za.
- nie uśmiecha mi się wstawać z kabaretem przy uchu.

Dlaczego poranek też nie może być poważny - moim zdaniem dywagacje o polityce czy problemach gospodarczych psułyby nawet najpiękniejszy poranek. Od tematu audycji (szczególnie porannej) wiele zależy, czy słuchacz zostanie przy odbiorniku - nawet w środku dnia nie może być za poważnie - jak słyszę w Kampusie na początku wakacji wejście o zbieraniu ECTSów to mam dziką ochotę przełączyć, bo są wakacje, odpoczynek od uczelni! Nie samą uczelnią student żyje.

IMHO najlepszy poranek, to coś pośrodku - mieszanka ważnych informacji (wieści z miasta - korki!, dzienniki, pogoda, przegląd prasy gdzieś tam w trakcie) z prezenterem (lub dwójką prezenterów) sprzedającym przeróżne ciekawostki, michałki - zabawiającym słuchacza, ale nie na zasadzie chamskiego dzwonienia po firmach, czy rżenia do mikrofonu.

: 03 lip 2012, 12:59
autor: Bastian
Tyrystor pisze:Prezenter sam z siebie musi być showmanem, musi być zabawny sam z siebie.
No ale ja naprawdę nie czuję tego przymusu zabawności. "Amused To Death"? Ale ja się "wychowałem"* bardziej na Mannach, Niedźwieckich czy innych Strzyczkowskich, nie zapominając o Grzegorzu Bendzie lub Tomaszu Wojciechowskim. Prowadzący z poczuciem humoru, pasją itd., ale akurat słowo "zabawny" w stosunku do nich zwyczajnie nie pasuje. Nie ta bajka.

Sformułowałbym tezę, że aby być słuchanym, nie trzeba być zabawnym, jeżeli tylko rzeczywiście ma się coś do powiedzenia.



*) W sumie nie miałem do czynienia z radiem bardzo wiele, stąd ten cudzysłów - ale gust jakoś mi się ukształtował ;)

: 03 lip 2012, 13:46
autor: Bernard
Szeregowy_Równoległy pisze: Ciekawe jak zwolnienie Figurskiego i Wojewódzkiego wpłynie na słuchalność Eski Rock między 8 a 10 rano.
Jak wpłynie w ogóle na słuchalność bo jak wiadomo poranek to w radiu prime time. W tym czasie notuje się najwyższą słuchalność i to poranek ma sprawić by słuchacze jak najdłużej pozostali z daną stacją.
Paweł_K pisze:EskaRock dla mnie zawsze była (dr)Eską z odrobinę tylko inną muzyką, za to tym samym, narkotycznie "euforycznym" sposobem prowadzenia audycji przez prezenterów (którego organicznie nie cierpię).
Nic dziwnego skoro wielu prezenterów wywodzi się ze zwykłej Eski - Bisior, Wendro i Cieślik.

Z Eski na wakacje zniknął też Szymon Majewski. Teraz od 6 do 9 "Wakacyjny Szymorning" z Igą, Hanczakiem i Albertem. Nie ma też "Wrzuć na luz z Pawelcem i Kamą". Co ciekawe w innych "dużych" eskach popołudniowe programy lokalne pozostały bez zmian.