Strona 100 z 154

: 23 mar 2011, 20:58
autor: ness
Jestem w 99% pewien ze jest minimalny limit (juz jak wyliczany to wtorna kwestia).
Niby jedno drugiego nie wyklucza ale nigdy nie slyszalem o zadnych problemach dla danej inwestycji ze wzgledu na brak zgody na wieksza ilosc miejsc parkingowych.

Masz jakies zrodlo? chetnie bym sobie podejrzal :>

//niewazne juz mam.

Czyli faktycznie w centrum (strefa I czyli afaik tylko czesc srodmiescia i chyba kawalek pragi, woli i ochoty) jest tylko limit max dla biur.
Na reszcie terenow jest limit minimalny i maksymalny (widelki).

To odszczekuje :P

: 23 mar 2011, 23:10
autor: klemenko
Majusi pisze:z zysków (a w szczególności z VAT) budżet ma wpływy, które są m.innymi przeznaczane na rozwój i utrzymanie komunikacji.
W jaki sposób VAT przyczynia się do rozwoju i utrzymania komunikacji?

: 23 mar 2011, 23:58
autor: Majusi
Zgoda, że VAT bezposrednio nie przekłada sie na dotacje do komunikacji, ale na budżet centralny tak. Zysk generuje PIT/CIT. Ale my nie dyskutujemy o podatkach tylko o buspasach i o tym czy jest zasadne utrzymywanie ich przez całą dobę. Chodziło mi o to, że poza godzinami szczytu gros podróży KI jest w interesach w stosunku do KZ.

: 24 mar 2011, 0:00
autor: Bastian
Majusi pisze:poza godzinami szczytu gros podróży KI jest w interesach w stosunku do KZ.
Jakaś podstawa, źródło?

: 24 mar 2011, 9:26
autor: piotram
Majusi pisze:Chodziło mi o to, że poza godzinami szczytu gros podróży KI jest w interesach w stosunku do KZ.
Ale tu głównie chodzi o przestrzeganie przepisów, a nie zasadność. "czasowe" ograniczenia są chętniej łamane. Jak będą kamery automatyczne, to mogą być wtedy czasowe buspasy.

: 24 mar 2011, 10:07
autor: drapka
Też, chociaż głównie by chodziło raczej o (za przeproszeniem) wieloaspektową optymalizację przepustowości kanałów komunikacji. Inaczej mówiąc: jak 1000 osób jedzie tramwajem po pietruszkę na bazar albo po banany do Reala, 100 samochodem do hiperinteligentego biurowca klasy lux a pięć osób dojeżdża do chorej ciotki z Marymontu do Falenicy, to żeby kazda z tych osób możliwie mało odczuwała niedogodnosci podrózy. A jeśli ktoś musi je odczuwać, to żeby raczej było to 5 osób a nie 1000. A jeśli i tak nie da się nie odczuwać, to żeby te 1000 osób miało niegododności mniejsze niż te 5.

: 24 mar 2011, 13:46
autor: Majusi
Buspasy całą dobę to ukłon dla firm przewozowych i to, że nie będzie perturbacji z opóźnieniami do rozkładu jazdy (chociaż w godzinach pozaszczytowych nie powinno to występować). Takie mam wrażenie czytając wypowiedzi na tym forum. A ideologię do tego można dołożyć - dobro pasażerów.

: 24 mar 2011, 13:47
autor: Bastian
Majusi pisze:Buspasy całą dobę to ukłon dla firm przewozowych
W jakiż to sposób?

: 24 mar 2011, 18:44
autor: Majusi
Patrz wyżej.

: 24 mar 2011, 18:46
autor: Bastian
No to chyba czegoś nie załapałem: gdzie tu było coś o firmach przewozowych?

: 24 mar 2011, 19:33
autor: KwZ
Firmy przewozowe to, o ile rozumiem, przewoźnicy. Czyli że wprowadzanie buspasów to zwiększanie zysków firm pokroju PKS Grodzisk. (Choć przecież połowa ich zysków i tak wróci do budżetów w postaci podatków).

:arrow: Wprowadzenie buspasa w międzyszczycie jak korków nie ma i nie będzie nikomu nie zabiera. A więc się opłaca, aby buspas był lepiej przestrzegany.
:arrow: Wprowadzenie buspasa w międzyszczycie, jak korek jest i będzie, jest opłacalne, aby ktoś mógł jechać szybciej.
:arrow: Wprowadzenie buspasa w międzyszczycie, jak korka nie ma, ale będzie, jest nieopłacalne. Tylko że taka sytuacja jest rzadka i niestabilna. W dodatku doświadczenie uczy, że za kilka lat przejdzie to do sytuacji powyżej. A wtedy wprowadzenie buspasa będzie napotykało na jeszcze większe opory (np. al. Prymasa Tysiąclecia).

: 24 mar 2011, 20:05
autor: aqqaqq
KwZ pisze: :arrow: Wprowadzenie buspasa w międzyszczycie, jak korek jest i będzie, jest opłacalne, aby ktoś mógł jechać szybciej.
:arrow: Wprowadzenie buspasa w międzyszczycie, jak korka nie ma, ale będzie, jest nieopłacalne.
Wprowadzenie buspasa w mięszyszczycie, jak nie ma korka, może prawie natychmiast wygenerować korek na drodze na której wprowadzono buspas, na trasach dojazdowych do tej drogi oraz na równoległych do niej objazdach. To jest podbne do rozwoju choroby nowotworowej - zrobiony w jednym miejscu buspas, tworzy "przerzuty" korków w inne, czasem odległe miejsca*, problem nowych korków usiłuje rozwiązać się nowymi buspasami - tworząc kolejne ogniska choroby. Sytuacje taką przećwiczyliśmy już na TŁ - pojawiły się niespotykane wcześniej korki po 20.00, korki w weekendy oraz korki na trasie Siekierkowskiej. Straty ponoszą nie tylko użytkownicy samochodów, ale również pasażerowie KZ poza buspasem. Chyba nikt nie odważył się policzyć strat/zysków pasażerów na całym obszarze oddziaływania busasa. Jedyne opracowania jakie widziałem liczą korzyści pasażerów, wyłącznie na buspasie i wyłącznie w godzinach największego szczytu.

*(Kiedyś pokazywane były wyniki pomiarów automatycznych, z których wynikało, że po wprowadzeniu trambuspasa na moście Śląsko-Dąbrowskim, ruch samochodowy spadł na nim, ale o tyle samo zwiększył się ruch na Grocie).

: 24 mar 2011, 20:31
autor: MeWa
aqqaqq pisze:*(Kiedyś pokazywane były wyniki pomiarów automatycznych, z których wynikało, że po wprowadzeniu trambuspasa na moście Śląsko-Dąbrowskim, ruch samochodowy spadł na nim, ale o tyle samo zwiększył się ruch na Grocie).
ale za to trudno mówić o braku zalet dla komunikacji.
Można prosić o dokładne przytoczenie badań?

: 24 mar 2011, 20:41
autor: kajo
MeWa pisze:
aqqaqq pisze:*(Kiedyś pokazywane były wyniki pomiarów automatycznych, z których wynikało, że po wprowadzeniu trambuspasa na moście Śląsko-Dąbrowskim, ruch samochodowy spadł na nim, ale o tyle samo zwiększył się ruch na Grocie).
ale za to trudno mówić o braku zalet dla komunikacji.
Można prosić o dokładne przytoczenie badań?
Było to tym nawet w Gazecie, z tym, że akurat na Grocie ruch wzrósł tak samo jak w poprzednich latach, a na innych mostach ten wzrost był mniejszy niż standardowy, także nie wiem jak to interpretować:)

: 24 mar 2011, 20:44
autor: MeWa
No dobrze, a skąd wniosek, że samochody z Trasy W-Z przeniosły się akurat na Grota?
I skąd twierdzenie, że to źle, że (nawet jeśli taka zależność wystąpiła) samochody przeniosły się na Grota? :P