Strona 2 z 18

: 01 wrz 2006, 16:39
autor: Rosa
Gunprofessor pisze:
Wszystko byloby dobrze gdybys nie wspomnial o ukladzie siedzen. Ten sam koszmar co w 313-tkach szczegolnie miedzy przegubem, a 3 drzwiami.
Takie argumenty chyba nie lobbuja na korzysc MAN-a co do ukladu siedzien?
Wszystko inne (zgadzam sie) na piatke :spoko:
Mnie ten układ ZDECYDOWANIE bardziej odpowiada niż to dziwadło tuż za przegubem SU18 gdzie owszem można przejść ale już nie da się nijak stanąć.

: 01 wrz 2006, 16:49
autor: Gunprofessor
TLG pisze:
Gunprofessor pisze:waskie gardlo miedzy siedzeniami
Wąskie gardło w tym miejscu będziesz miał zawsze, niezależnie od układu siedzeń ze względu na most napędowy. A w przegubowych konstrukcjach supersingli się nie stosuje. Ta konstrukcja była tworzona z myślą o wersji trzydrzwiowej, czwarte drzwi zostały dodane, bo wymagał tego rynek środkowoeuropejski.
Byc moze poltorakow sie nie stosuje ale czy nie jest to technicznie niemozliwe?
Chyba zamontowanie takiego siedzenia nie wymaga skomplikowanych rozwiazan?

: 01 wrz 2006, 18:52
autor: Dęboszczak
A w ogóle w tych nowych MANach pękają szyby samoczynnie pod wpływem drgań/naprężeń. Już dzisiaj 2 Many zaliczyły taką sytuację m. in. A202 na 509

: 01 wrz 2006, 18:52
autor: neoplan
A203 widziany przed chwilą na 510.Pięknie sie prezentuje oświetlony :smile:

: 01 wrz 2006, 19:09
autor: Colony
Dęboszczak pisze:A w ogóle w tych nowych MANach pękają szyby samoczynnie pod wpływem drgań/naprężeń. Już dzisiaj 2 Many zaliczyły taką sytuację m. in. A202 na 509
To czemu nie pękały gdy te wozy jechały 100 km od Radomia? Jak to pękały, łamaly się na części? 8-[

: 01 wrz 2006, 20:38
autor: Rosa
Colony pisze:
Dęboszczak pisze:A w ogóle w tych nowych MANach pękają szyby samoczynnie pod wpływem drgań/naprężeń. Już dzisiaj 2 Many zaliczyły taką sytuację m. in. A202 na 509
To czemu nie pękały gdy te wozy jechały 100 km od Radomia? Jak to pękały, łamaly się na części? 8-[
Czym innym jest droga z Radomia a czym innym przejazd z setką oosób na pokładzie prawym pasem al Zielenieckiej :D To działa skuteczniej od wszelkich torów testowych.

: 01 wrz 2006, 20:41
autor: IndeX148
Ja dziś jechałem #A210 na 510 i #A204 na 195. Jeżdzi się super. A siedzenia jakie wygodne :grin: .


P.S. #A204 prowadziła pani :smile: .

: 01 wrz 2006, 22:05
autor: Banan
Nowostki z ITS-u wzbudzały zainteresowanie zarówno wśród pasażerów jak i kierowców. Podczas porannego szczytu na Nowodworach do A205-509 podeszło 5 kierowców MZA od środka podziwiać Lionsa. Porównywali go często ze swoim rodzimym NG313. Chwalili m.in. deskę rozdzielczą, stylistykę wnętrza. Jeden stwierdził, iż wóz prowadzi się jak zabawkę ;-)

: 01 wrz 2006, 22:26
autor: Tomasz
No to ja, jak jechałem 195 to widziałem zazdrosny wzrok innych kierowców :) Patrzyli się tak na lionsa jakby chcieli go mieć na własność. Nieźle, co nie?

: 01 wrz 2006, 22:29
autor: jacek
Tomasz pisze:No to ja, jak jechałem 195 to widziałem zazdrosny wzrok innych kierowców :) Patrzyli się tak na lionsa jakby chcieli go mieć na własność. Nieźle, co nie?
Straciły już renome poprzez te szyby.
Miejmy nadzieje że ją odzyskają?
Nastepne egzemplarze powinny mieć inne szyby,dzisiejszy dzień powinien być szkołą.

: 01 wrz 2006, 22:52
autor: Rosa
Dlatego dobrze że teraz ta pierwsza dziesiątka wyjechala a nie od razu wszystkie pięćdziesiąt w grudniu.

: 01 wrz 2006, 22:54
autor: Colony
Myślę, że właśnie o to chodziło. Żeby sprawdzic czy wszystko hula jak trzeba.

: 01 wrz 2006, 22:56
autor: mobil one
Colony pisze:czy wszystko hula jak trzeba.
Czy raczej "nie jak trzeba"... ;-)

: 01 wrz 2006, 22:57
autor: jacek
Colony pisze:Myślę, że właśnie o to chodziło. Żeby sprawdzic czy wszystko hula jak trzeba.
Masz racje,ale taka wymiana szyb to jest pare złoty,poza tym nastepne many już są montowane i nie wiadomo na jakim sa etapie.
Podejrzewam,że od poniedziałku w montowni zacznie sie piekło,jeśli okarze się,że np;nastepna szóstka ma już wmontowane wszystkie szyby.

: 01 wrz 2006, 22:58
autor: Colony
Następna ekipa wchodzi dopiero od października, wiec piekła nie będzie. Raczej sporo pracy i to niezbyt męczącej rzekłbym.