Kiedyś Grycan sprzedał Zieloną Budkę, bodajże Hiszpanom, i dlatego dalszą działalność wznowił już pod inną nazwą (czyli "Grycan" właśnie). Więc w tej chwili jedno to Grycan (i ten jest dobry), drugie to Zielona Budka, obecnie w rękach - jak ktoś tu pisał - Ukraińców, bądź kogokolwiek (i ta się skiepściła).
Lody! :)
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo się nie orientujesz w podstawowych sprawach 
Kiedyś Grycan sprzedał Zieloną Budkę, bodajże Hiszpanom, i dlatego dalszą działalność wznowił już pod inną nazwą (czyli "Grycan" właśnie). Więc w tej chwili jedno to Grycan (i ten jest dobry), drugie to Zielona Budka, obecnie w rękach - jak ktoś tu pisał - Ukraińców, bądź kogokolwiek (i ta się skiepściła).
Kiedyś Grycan sprzedał Zieloną Budkę, bodajże Hiszpanom, i dlatego dalszą działalność wznowił już pod inną nazwą (czyli "Grycan" właśnie). Więc w tej chwili jedno to Grycan (i ten jest dobry), drugie to Zielona Budka, obecnie w rękach - jak ktoś tu pisał - Ukraińców, bądź kogokolwiek (i ta się skiepściła).
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
a przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. "Dawna Zielona Budka", czyli ta, za ktróą rozmarzył się Janeczek, działa pod Grycanem i obecnie tradycje są kontynuowane pod własną marką Grycan ("ta dawna Zielona Budka to jest właśnie Grycan"). Natomiast "Grycan sprzedał Zieloną Budkę" odnosi się właśnie do faktu sprzedania marki. A na przyszłość proszę uważnie czytaćBastian pisze:Bo się nie orientujesz w podstawowych sprawach
Kiedyś Grycan sprzedał Zieloną Budkę, bodajże Hiszpanom, i dlatego dalszą działalność wznowił już pod inną nazwą (czyli "Grycan" właśnie). Więc w tej chwili jedno to Grycan (i ten jest dobry), drugie to Zielona Budka, obecnie w rękach - jak ktoś tu pisał - Ukraińców, bądź kogokolwiek (i ta się skiepściła).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
No właśnie nadal nie skumałeś, Wituś
Dawna Zielona Budka, to nie jest Grycan
Prowadził ją Grycan, owszem, ale poza tym nie ma żadnej ciągłości, pomiędzy tymi dwiema firmami/markami. Nawet smakowej, bo obecne lody "Grycan" są lepsze nawet od Zielonej Budki z czasów jej świetności (z czasów oczywiście, do których jestem w stanie sam sięgnąć pamięcią) 
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
nie wiem, zdaje się, że markę można sprzedać. Natomiast o ile się orientuję, to lokal został zachowany - przynajmniej ten z Puławskiej, który zawsze kojarzony był z Zieloną Budką. Poza tym myślisz, że co - Grycan po sprzedaniu ZB wymyślił zupełnie nowe receptury, diametralnie i rewolucyjnie inne od tych, które sotoswał poprzednio?
Natomiast nie mi porównywać smaku lodów z PRL-u z obecnymi. Po prostu tych czasów nie pamiętam
Poza tym wychowałem się w nieco innym środowisku i tam były inne lody - "lody spod kościoła", "lody włoskie w Rynku" czy "lody na Buczka" 
Natomiast nie mi porównywać smaku lodów z PRL-u z obecnymi. Po prostu tych czasów nie pamiętam
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tym samym "Lody od pokoleń", tradycja została zachowana.Janeczek pisze:Ale mogli napisać następne receptury, które są podobne do tych budczańskich
[ Dodano: 2007-04-10, 15:59 ]
a z tego, co mówił sam Grycan, to problem ZB polega na tym, że poszła teraz na masowość.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
No to markę sprzedał, wraz lokalem (na Puławskiej) oraz recepturami. A jak ktoś całe życie trudnił się cukernictwem (nie napiszę kręceniem lodów, ani tym bardziej robieniem lodówMeWa pisze:nie wiem, zdaje się, że markę można sprzedać. Natomiast o ile się orientuję, to lokal został zachowany - przynajmniej ten z Puławskiej, który zawsze kojarzony był z Zieloną Budką. Poza tym myślisz, że co - Grycan po sprzedaniu ZB wymyślił zupełnie nowe receptury, diametralnie i rewolucyjnie inne od tych, które sotoswał poprzednio?
A cóż to za środowisko było, możesz rzucić nieco światłaMeWa pisze:Poza tym wychowałem się w nieco innym środowisku i tam były inne lody - "lody spod kościoła", "lody włoskie w Rynku" czy "lody na Buczka"
To pewnie też. Coraz gorsze składniki, coraz więcej wody w składzie etc. Naprawdę wcale nie musieli zmieniać receptury, żeby zejść na psy.MeWa pisze:poszła teraz na masowość.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Akurat lokal został. Znaczy, teraz tam jest Grycan właśnie.Dennis pisze:No to markę sprzedał, wraz lokalem (na Puławskiej)
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow