To może sukcesywnie dostosowywać podaż do popytu. Póki linia nie zdobędzie większego zainteresowania kursy w międzyszczycie można by skracać np. do Gocławia(a zaoszczędzone brygady na wieczorne deesiowe 189 - to dopiero będzie wspieranie obwodu).Bastian pisze:Tu szybkich i nieprzemyślanych ruchów raczej być nie powinno - linia jest istotna dla całości układu komunikacyjnego południowej Warszawy. Jeśli chcemy myśleć o sukcesywnym przerzucaniu ruchu pasażerskiego z centrum na obwody, to trzeba w takie połączenia inwestować, nawet jeśli długo się przyjmują. 186 też długo pracowało na popularność...
401 - dzielić, czy nie?
Moderator: Wiliam
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Witaj nowy Forumowiczu. Czemu zaczynasz swoją karierę tutaj od pisania informacji nieprawdziwych (zarówno Twój post nr 1 jak i post nr 2)?! A i nie dość, że nieprawdziwych, to w tym przypadku nieprawdopodobnych, bowiem pojemność pętli na Witolinie jest wyczerpana.hubik pisze:A 168 i tak mają zamiar skrócić do pętli Os. Ostrobramska to może wydłuża trasę na Gocławiu puszczając ją np. Łukowska-Zamieniecka-Fieldorfa-Abrahama-Meissnera-Fieldorfa-(...)-Rakowiecka-Kościół
[ Dodano: 2008-02-24, 22:58 ]
Przez ten czas wykorzystanie 401 wzrosło o 100% w prawobrzeżnej Warszawie i rośnie nadal. Raz dodany przystanek może nigdy nie zostać skasowany, więc za taką zmianą powinny przemawiać niezbite argumenty, a nie przejściowe (chocby nawet trwało rok czy dwa) niedociążenie linii.Rosa pisze:Ekhem , październik, listopad, grudzien, styczeń, luty to jest 5 miesięcy i ciągle nad tym myslą
Zaznaczam, że wolałbym się wstrzymać od głosu w sprawie tego przystanku. Dopóki wykorzystanie linii tak się zmienia, lepiej nie nic definitywnie nie przesądzać. Mnie najbardziej ciekawi charakter tejże zmienności - czy jest on liniowy, czy może raczej mniejszy od liniowego (tzn. linia zdobywała szybko pasażerów w pierwszych tygodniech od uruchomienia). A może przeciwnie zależność jest większa od liniowej (oczywiście tylko w ograniczonym przedziale, który może się jeszcze nie skończył)?Lukasz436 pisze:Popieram Jarka w tych słowach - raz dodany przystanek, póżniej zlikwidować jest już bardzo trudno.
No i co w tym złego? To jest dosyć istotny przystanek a na dodatek jedyna realna szansa aby Stegny mogły skorzystać z 401.Jarek pisze:Przez ten czas wykorzystanie 401 wzrosło o 100% w prawobrzeżnej Warszawie i rośnie nadal. Raz dodany przystanek może nigdy nie zostać skasowany, więc za taką zmianą powinny przemawiać niezbite argumenty, a nie przejściowe (chocby nawet trwało rok czy dwa) niedociążenie linii.
No, jeśli dla linii mającej być obwodówką nie uruchamia się przystanku który jest typowo przesiadkowym to jest to conajmniej dziwne. Na 416 ten przystanek miał zawsze wykorzystanie. Oczywiście w jednym tylko kierunku, ale z parą Dolina Slużewiecka , Nowoursynowska jest to samo co z Plowiecka, Okularowa.Jarek pisze:Rosa pisze:No i co w tym złego?>3xx Czy ja naprawdę mam oczywiste rzeczy tłumaczyć?
Gdyby Okularowa nia była na końcówce tras, gdyby nie lata przyzwyczajeń (począwszy od linii J) i gdyby nie kolej (która powinna byc najszybsza, nie autobus), to też pewnie nie wszystkie linie by się tam zatrzymywały.No, jeśli dla linii mającej być obwodówką nie uruchamia się przystanku który jest typowo przesiadkowym to jest to conajmniej dziwne. Na 416 ten przystanek miał zawsze wykorzystanie. Oczywiście w jednym tylko kierunku, ale z parą Dolina Slużewiecka , Nowoursynowska jest to samo co z Plowiecka, Okularowa.
Ale przystanek Dolina Służewiecka to jedyna możliwość przesiadki w 401 z linii podmiejskich jadących przez Wilanów. Skoro 401 ma pełnić funkcję linii obwodowej to dobrze byłoby gdyby przejmowała także część pasażerów "siedemsetek". Na pewno byłoby to lepsze rozwiązanie od upychania ich wszystkich do metra albo skazywania na dwie przesiadki w przypadku chęci skorzystania z 401. Taka perspektywa zapewne nie zachęca "siedemsetkowiczów" do podrózy tą linią, nawet gdyby stanowiła dla nich alternatywę w dotarciu do celu.
Sądziłem, że przy obecnym układzie nie stać nas nas na szafowanie nadpodażą, ale skoro piszesz, że jest inaczej to OK... Tymczasem 189 ma istniejącą moc przyciągania i istniejący niedobór podaży.Bastian pisze:Jak wiadomo wszem i wobec, największą moc przyciągania pasażerów mają kursy, które wcale nie jadą
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Ale skoro 401 nie jeździ przez Wilanów to na pewno lepszą opcją jest możliwość dogodnej przesiadki niż jej brak. Przystanek Dolina Służewiecka stanowiłby również lepszą możliwością przesiadki w 401 dla Os. Arbuzowa. Teraz aby to zrobić chcąc dojechać na Pragę muszą się cofać 117 do Nowoursynowskiej albo korzystać ze 148. Zastanawiające jest, że kiedy 416 jeździł jeszcze na starej trasie na Ursynów, to zawsze na tym przystanku trochę pasażerów wsiadało/wysiadało i przystanek był potrzebny. Teraz już nie jest a jednocześnie są narzekania na frekwencję w 401. A jak ma być większa, jeżeli tak często kursująca linia w rejonie Stegien nigdzie się nie zatrzymuje. I wcale dodanie tego przystanku nieoznaczałoby degradacji 401 do linii zwykłej. Przecież omijałaby ona nadal dużo przystanków, tylko w tych okolicach są to m.in. Warneńska i Tor Stegny. Dla Stegien potrzebny jest jakiś przystanek 401. A jeżeli może on również być węzłem przesiadkowym dla pasażerów z innych rejonów to tym lepiej. Dlatego uważam że powinno się dodać przystanek DS dla 401.Jarek pisze:Tak, ale dla nich taka jazda jest naokoło. Oni się powinni przesiadać do 401 w Wilanowie, żeby to miało sens.Lipa pisze:Taka perspektywa zapewne nie zachęca "siedemsetkowiczów" do podrózy tą linią, nawet gdyby stanowiła dla nich alternatywę w dotarciu do celu
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
1) Na którym odcinku?Tm pisze:Tymczasem 189 ma istniejącą moc przyciągania i istniejący niedobór podaży.
2) Ono jest do wzmocnienia wieczorem i w DS.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
na każdym? przyznam szczerze, że nie rozumiem pytania, bo jakoś nie wierzę, że nie wieszBastian pisze:1) Na którym odcinku?
W tym problem, że od dłuższego czasu jest do wzmocnienia, a nie jest wzmacniane.Bastian pisze:2) Ono jest do wzmocnienia wieczorem i w DS.
W każdym razie brygady z 401 można lepiej wykorzystać na masę innych sposobów, tyle razy pisaliście o efektywnym wykorzystaniu taboru - ja tylko kontynuowałem tę myśl w propozycji.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zwłaszcza wzmocnić nimi 189 w DS i wieczorem.Tm pisze:W każdym razie brygady z 401 można lepiej wykorzystać na masę innych sposobów
Kolejny cudotwórca, usiłujący teleportować brygady nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow