Witam. Nie chce wchodzić w zbyteczną polemike, kłótnie, czy tego typu rzeczy. Mam jednak jedną prośbę skierowaną do Wolfchena. Na każdym forum które związane jest z komunikacją/inwestycjami, czy czymkolwiek podobnym starasz się udowodnić jakie te Kielce są "zaściankowe", bo mają taki a nie inny ZTM, który "trzaska" linii ile się tylko da. Rozumiem, sam (i pewnie nie tylko ja) nie jestem zachwycony w jaki sposób to wszystko jest rozwiązywane, ale nie jest to powód do oczerniania Kielc na wszystkich możliwych forach. Mam do Ciebie wielką prośbę. W Twoim mieście na pewno nie wszystko funkcjonuje tak jak należy, więc zajmij się rozwiązywaniem tych właśnie problemów. Rozumiem, że trzeźwe spojrzenie z zewnątrz jest czasem zbawienne, ale to co Ty robisz jest już lekko żałosne.
No. I mamy tym sposobem 72 linie komunikacji miejskiej - miasto wojewódzkie pełną gębą...
Niech końcówka tego zdania pokaże jak bardzo niektórych mieszkańców Radomia boli to, że oni nie są miastem wojewódzkim.