Strona 2 z 6

: 11 kwie 2009, 14:45
autor: zofey
ale przyspieszony można np. wcisnąć pomiędzy pospieszne.

: 13 kwie 2009, 19:30
autor: przewoz
zofey pisze:Oczywiście warto uczynić przesiadanie na Dw. Gdańskim odpowiednio wygodnym.
Przejście ma byc zbudowane całkiem niedługo. Ale większy ruch wsadził bym szybciej...
Andrzej pisze:Jakie przyspieszone? Niech najpierw 'wszędzie-stające' pociągi jeżdżą regularnie i często.
Uzupełnić ofertę na niektórych trasach można już tylko przez przyspieszone (siedlce, sochaczew). Chyba, że mamy jakieś dodatkowe metody przelatywania IC nad osobowym...

: 13 kwie 2009, 19:45
autor: Glonojad
przewoz pisze: Uzupełnić ofertę na niektórych trasach można już tylko przez przyspieszone (siedlce, sochaczew). Chyba, że mamy jakieś dodatkowe metody przelatywania IC nad osobowym...
Przede wszystkim uzupełnienia wymaga oferta w "szczycie przedłużonym" oraz poza szczytem. Do tego "przelatywania" nie trzeba.

Natomiast jestem przekonany, że KM znajdzie wiele wymówek żeby tego nie zrobić, zawsze coś się znajdzie.

: 13 kwie 2009, 19:55
autor: zofey
Tu się nie zgodzę. Na siedleckiej największym problemem jest sam szczyt (realny powrót z 16). 3*EN57 + 2*ER75 to za mało. Coś trzeba jeszcze wcisnąć, a nie da się do tego użyć Średnicy.

: 13 kwie 2009, 20:03
autor: przewoz
Przede wszystkim uzupełnienia wymaga oferta w "szczycie przedłużonym" oraz poza szczytem. Do tego "przelatywania" nie trzeba.
Przeleć w szczycie przedłużonym nad Sochaczewem. Luźniej dużo nie jest. Na innych - owszem - tu się nie sprzeciwiam. Ale uzupełnienia oferty o Gdański to też jakieś uzupełnienie i to dość sensowne...
A że wymówki znajdą - to na pewno....

: 13 kwie 2009, 20:10
autor: Glonojad
Gdański pomaga, ale tylko na niewydolności w obrębie WWK - a dla mnie jest niepojętym, że mogą być problemy tego typu problemy akurat na linii mińskiej, która aż do Rembertowa ma cztery tory....

: 13 kwie 2009, 20:19
autor: przewoz
Glonojad pisze:a dla mnie jest niepojętym, że mogą być problemy tego typu problemy akurat na linii mińskiej, która aż do Rembertowa ma cztery tory....
Dla mnie też, ale jak widać wszystko da się zwalić. A jak już rozkład wyjazdowy wydaje się przyzwoity, to potem okazuje się ,że planowo na bok w Miłosn jej i 5 minut na przepuszczenie pośpiecha :/ Ale tego już nie ma, bo SKMki zawaliły Miłosną, tak więc planowo takich atrakcji już nie ma (na szczęście).
sochaczewska ma tle torów do Włoch... odpowiednika Rembertowa. No i pociągów jak na lekarstwo.

: 13 kwie 2009, 23:23
autor: MeWa
Takie rozwiązania, jak proponowane przez autora, mają sens po remoncie infrastruktury, poprawie przesiadek itp. Przypominam zresztą, że lotnisko będzie jeździło przez średnicę do Legionowa / Rembertowa, co akurat wydaje mi się sensowne - bo to zresztą częsta linia będzie.

: 14 kwie 2009, 0:15
autor: Andrzej
przewoz pisze:
Andrzej pisze:Jakie przyspieszone? Niech najpierw 'wszędzie-stające' pociągi jeżdżą regularnie i często.
Uzupełnić ofertę na niektórych trasach można już tylko przez przyspieszone (siedlce, sochaczew). Chyba, że mamy jakieś dodatkowe metody przelatywania IC nad osobowym...
Skoro w szczycie mogą już jeździć w miarę często KM + SKM, to poza szczytem i w DS też da się powciskać.

: 14 kwie 2009, 7:38
autor: zofey
Dlaczego na Mińskiej są problemy. To akurat proste.
Przyjmijmy że pospieszny jedzie jakieś 10 minut krócej niż osobowy (Rembertów-Mińsk).
Jeśli osobowy zaliczy Rembertów o x:00 to pospieszny, żeby nie stać w polu zrobi to o x:14, a następny osobowy może dopiero o x:18. Jeśli w ciągu godziny są 2 pospieszne to da się już wcisnąć tylko 3 osobowe. Dodatkowo jeden z tych osobowych jest w rzeczywistości na początku godziny, kiedy jest średnio przydatny.
Pospieszne, które zatrzymują się w Mińsku (jeden z dwóch) są bardziej puste niż pełne, więc 2 osobowe tak naprawdę muszą zabrać cały tłum. Niestety w wypadku ludzi pracujących od 8 do 16 powoli staje się to niemożliwe.
Rozwiązaniem byłby właśnie mocno przyspieszony (pierwszy postój w Mińsku) pociąg jadący tuż za pospiesznym. Albo ze wschodniej, albo z Gdańskiej.
Inną opcją byłoby przyjęcie że pospieszny musi jechać jak osobowy (tylko przez te 30 kilometrów), chyba jednak mało realne.

: 14 kwie 2009, 8:21
autor: Glonojad
MeWa pisze: Przypominam zresztą, że lotnisko będzie jeździło przez średnicę do Legionowa / Rembertowa, co akurat wydaje mi się sensowne - bo to zresztą częsta linia będzie.
Dwie linie co 20/30/30-60, w tym zapychanie Legionowem średnicy podczas gdy ma "własną" stację (dw. Gdański) to jest często i sensownie? :shock:

[ Dodano: |14 Kwi 2009|, 2009 08:43 ]
zofey pisze:Dlaczego na Mińskiej są problemy. To akurat proste.(...)
Ależ ja to rozumiem. Nie łapię jedynie wyższości kursu z Gdańskiej nad kursem ze Wschodniej/Centralnej, jeśli wąskie gardło jest za Rembridgem...

: 14 kwie 2009, 8:47
autor: przewoz
Glonojad pisze:Ależ ja to rozumiem. Nie łapię jedynie wyższości kursu z Gdańskiej nad kursem ze Wschodniej/Centralnej, jeśli wąskie gardło jest za Rembridgem...
To nie jest wyższość, tylko uzupełnienie. Są ludzie - chcą jechać, niech jeżdżą bez przesiadek w Centrum czy wostoku.

: 14 kwie 2009, 8:51
autor: Glonojad
No ale skoro nie mamy slotów na zapewnienie podstawowej relacji, to jeszcze chcesz te kursy rozdrabniać? Jak tu zaplanować podróż, mając dwa kursy na godzinę z jednej stacji, dwa z drugiej i jeden z trzeciej, położonej 4 km na północ?

: 14 kwie 2009, 9:29
autor: przewoz
Glonojad pisze:No ale skoro nie mamy slotów na zapewnienie podstawowej relacji
Część slotów zajęta jest już na średnicy. W momencie, w którym na taki Rembertów możemy wysłać pociąg maksymalnie co 10 minut (moze się tak zdarzyć, choć teraz to ładnie jest to załatwione - aż do przesady) - w środku można by coś wsadzić (co by nie kolidowało na wjeździe na Rmb z niczym innym, bo wąskim gardłem jest obszar samej stacji, a nie dojazdy, choć optymistycznie zakładam ,ze ktoś kiedyś pójdzie po rozum do glowy i postawi chociaż perony na "D", skoro zjazdów P>D na 60km/h "niedasię" i podwyższyć przelotu do 80-90km/h "niedasię").
Glonojad pisze:mając dwa kursy na godzinę
Cóż... jeżeli chodzi o Sochaczew i wąskie gardło do... samego Sochaczewa, to objazd przez Józefinów pozwoli na urwanie części tego wąskiego ragdał (krótkiej, ale zawsze) i coś tam się da wpuścić tuż za IC, a za tym co z Towarowej dopiero coś ze średnicy.
W tym momencie na Gołąbkach siłą rzeczy powstaje pewnien mały odstęp, bo IC odskoczy, a osobówka się dotacza z Ursusa. Zanim się dotoczy coś byś wsadził. Choć tyle więcej....

Ja rozumiem, że patrzymy na rozkład 2008-2009, ale to ciągle nie są to raczej plany na przyszły rozkład, póki Gdańskiej nie zrobią to faktycznie po jednym kursie da sie wcisnąć (co da mneij więcej tyle ile dało wciśnięcie kursów z Tłuszcza do Gdańskiej podczas remontów)...

: 14 kwie 2009, 9:45
autor: Glonojad
Sochacz to tak, nawet się zastanawiałem czy na stałe (w sensie - z założenia) jeździć z Gdańskiej. Chociaż to pewnie nie do zrobienia przed budową M2 (bo wciąż wierzę, że będzie dogodna przesiadka między obwodówką a stacją metra na Górczewskiej).

Natomiat co do problemów z Rembertowem to niestety umykają mi zupełnie, czy tam mimo czterech torów jest aż tak układ stacji schrzaniony, że tylko co 10 minut może pójść coś ze Wschodniej niezależnie od tego, czy po dalekobieżnym, czy po podmiejskim?