Strona 2 z 8
: 02 mar 2006, 21:39
autor: MeWa
Fikander pisze:Uh-oh. W każdym większym mieście Europy w centrum jest śmierdzący, brudny bazar z ciasnymi, nieoświetlonymi uliczkami, gdzie łatwo można dostać w pysk od Ormianina lub innego przybysza zza wschodniej granicy?
z Ormianinem to przesadziłeś.
fik pisze:To jest bzdura; te same zakupy wychodzą mi taniej o 15-20% w Carrefour Reduta niż na bazarku.
Twój wybór - możesz kupować poobijane warzywa sztucznie "odświeżane"
Fik pisze:Cóż, powoli możesz zacząć się przyzwyczajać do nowego koloru skóry.
a gdzie się kończy centrum miasta?
Fik pisze:Co mnie obchodzi jakaś Człuchowska?
Ciebie nie tylko Człuchowska nie obchodzi, ale mieszkańcy Twojej dzielnicy także.
: 02 mar 2006, 21:42
autor: MeWa
Fikander pisze:MeWa pisze:Gdyby nie chcieli, to by nie korzystali.
No i część nie korzysta. Część korzysta... nadal nieudany ten argument. Ludzie chcą też placu na Rozdrożu dla E-2... ba, nawetby korzystali...

I Ty jesteś mądzrzejszy i chcesz ludziom mówić, co jest dla nich dobre, a co nie? Zapisz się do PiS-u
Fikander pisze:Widzisz różnicę między bazarem, a sklepem?
Tak, pasaż ze stoiskami jak na bazarze jak np. w Częstochowie przy pętli Kiedzrzyńska może wyglądać całkiem dobrze.
Fik pisze:
Nie chcesz przystanków mrozowych, to nie korzystaj, ale nie odbieraj tej możliwości innym.
nietrafiony argument, bo akurat ja nawet z przyspieszonych nie korzystam, więc się nie wypowiadam.
Ale te mrozowe przystanki świetnie pasują do E-2 na Rozdrożu. Nie chcesz przystanku, ale nie odbieraj tej możliwości innym

: 02 mar 2006, 21:43
autor: bohunu
Łączenie postów nie boli...
: 02 mar 2006, 21:46
autor: fik
MeWa pisze:z Ormianinem to przesadziłeś.
Dlaczego tak sądzisz?
MeWa pisze:Ciebie nie tylko Człuchowska nie obchodzi, ale mieszkańcy Twojej dzielnicy także.
Oczywiście, bo wszyscy mieszkańcy marzą o robieniu zakupów w średniowiecznych warunkach.
[ Dodano: 2006-03-02, 21:47 ]
MeWa pisze:Tak, pasaż ze stoiskami jak na bazarze jak np. w Częstochowie przy pętli Kiedzrzyńska może wyglądać całkiem dobrze.
Zafunduj mi bilet do Częstochowy izp, to się wypowiem.
MeWa pisze:Ale te mrozowe przystanki świetnie pasują do E-2 na Rozdrożu. Nie chcesz przystanku, ale nie odbieraj tej możliwości innym

No właśnie, dodajmy przystanki, zlikwidujmy wszystkie linie przyspieszone, nie odbierajmy ludziom możliwości korzystania z linii autobusowych.
: 02 mar 2006, 21:47
autor: MeWa
Fikander pisze:MeWa pisze:z Ormianinem to przesadziłeś.
Dlaczego tak sądzisz?
Bo chyba Ci się Stadion X-lecia pomylił
Fikander pisze:Oczywiście, bo wszyscy mieszkańcy marzą o robieniu zakupów w średniowiecznych warunkach.

Nie są średniowieczne. Pojedź do innych miast - tam też są bazary. I też cieszą się popularnością. O czymś to świadczy.
Jak ktoś nie chce korzystać, to niech nie korzysta. Nie ma przymusu. Ale też nie można zabraniać korzystania z tego.
: 02 mar 2006, 21:49
autor: fik
MeWa pisze:Bo chyba Ci się Stadion X-lecia pomylił
Chyba nie. I wyobraź sobie, że wiem, o czym mówię...
MeWa pisze:Ale też nie można zabraniać korzystania z tego.
A później mamy syf pod PKiNem, mamy stadion Xlecia, mamy syf na Banacha, mamy syf wszędzie. Bo nie można zabronić ludziom korzystania ze śmierdzącego, urągającego wszelkim standardom sanitarnym, bazaru.
: 02 mar 2006, 21:51
autor: MeWa
Fikander pisze:MeWa pisze:Bo chyba Ci się Stadion X-lecia pomylił
Chyba nie. I wyobraź sobie, że wiem, o czym mówię...
Przecież nie korzystasz
Fikander pisze:A później mamy syf pod PKiNem, mamy stadion Xlecia, mamy syf na Banacha, mamy syf wszędzie. Bo nie można zabronić ludziom korzystania ze śmierdzącego, urągającego wszelkim standardom sanitarnym, bazaru.
Zgoda, ale Ty się sprzeciwiłeś ucywilizowaniu bazaru przez Borowskiego. Więc nie wiem, czego chcesz.
: 02 mar 2006, 21:52
autor: pawcio
W takim Monachium (na pewno uznacie to za cywilizowane miasto) w odległości jakiś 150 metrów od głównego placu (Marienplatz) znajduje się inny plac, którego nazwę zapomniałem, gdzie jest codziennie bazar w formie o wiele mniej zorganizowanej niż Hala Banacha, gdyż podstawowym akcesorium sprzedających jest samochód dostawczy. W Bonn przed ratuszem jest podobnie.
: 02 mar 2006, 21:55
autor: fik
MeWa pisze:
Przecież nie korzystasz
Co nie znaczy, że moja rodzina nie korzysta.
I nie znaczy, że nie znam paru osób tam handlujących.
Zgoda, ale Ty się sprzeciwiłeś ucywilizowaniu bazaru przez Borowskiego.
Pierwsze, to cywilizowany bazar to - w warunkach polskich - oksymoron.
Drugie, Borowski mówił o
charakterze tradycyjnego bazaru. Czyli de facto, zachowany zostanie
status quo i tyle.
: 02 mar 2006, 21:57
autor: MeWa
Fikander pisze:
Pierwsze, to cywilizowany bazar to - w warunkach polskich - oksymoron.
Drugie, Borowski mówił o charakterze tradycyjnego bazaru. Czyli de facto, zachowany zostanie status quo i tyle.
Pojedź do Częstochowy, miejsce wskazałem. Jak się chce, to można.
A jak chcesz zachować status quo w tym nowym budynku? Masz bujną wyobraźnię

: 02 mar 2006, 21:58
autor: fik
MeWa pisze:Pojedź do Częstochowy, miejsce wskazałem.
A ja wskazałem uwarunkowania, które muszą zostać spełnione, abym tam pojechał.
MeWa pisze:A jak chcesz zachować status quo w tym nowym budynku? Masz bujną wyobraźnię

Poczekamy, zobaczymy.

: 02 mar 2006, 21:58
autor: Siecool
A nawet jeżeli coś postawią, to ponieważ kupcy nie mają pieniędzy na czynsz będzie to potworek.

Dlatego właśnie takich miejsc nie robi się w centrum miasta, tam są wysokie ceny najmu, a oni nie mają i nie będą mieli pieniędzy na luksusy.
: 02 mar 2006, 22:03
autor: MeWa
Fikander pisze:MeWa pisze:Pojedź do Częstochowy, miejsce wskazałem.
A ja wskazałem uwarunkowania, które muszą zostać spełnione, abym tam pojechał.
nie leży to w moich możliwościach

Mogę Ci jedynie zafundować bilet tramwajowy tam i z powrotem

W takim razie musisz mi uwierzyć na słowo

: 03 mar 2006, 1:27
autor: Bastian
JohnnyT pisze:Trudno zeby wiekszosc miala sie podporzadkowywac woli jakiegos pryszczatego dwudziestolatka
...napisał dziewiętnastolatek. Cery wolę nie oglądać...
Używanie takich argumentów to już nawet nie bezkrytycyzm, tylko idiotyzm...
: 03 mar 2006, 1:53
autor: Karol
Mieszkam na Ochocie drugi rok, bazarek musi zostać. Ludzie są do niego przyzwyczajeni, po drugie jest znacznie łatwiej dostępny niż Reduta nie wspominając o Realu.
A gdzie mogą tymczasowo przenieść bazar??? Hm...może na pętlę Banacha? Sporo miejsca jest...