Strona 2 z 42

: 06 sty 2006, 18:04
autor: Karol
Kolego Predator, ZTM ma naprawdę większe problemy, a komuna z jej bzdurnymi przepisami dawno się skończyła.

: 06 sty 2006, 18:05
autor: Frencher
Fikander pisze:Czekam niecierpliwie. Mogą mnie w pompkę pocałować, a jeszcze ich przekręcę na odszkodowanie za straty moralne w wyniku niesłusznie wytoczonego procesu.
Nie ośmieszam się. Od mojego znajomego który pracuje w Sądzie Okręgowym wiem, że obecnie toczy się tam proces cywilny pewnej firmy transportowej ( przewożącej towary) z osobą która została złapana na robieniu zdjęć ich samochodom.
Właściciel wezwał policję, wytoczył proces... i już w pierwszej instancji wygrał 20 000zł odszkodowania, ale pozwany się odwołał i proces toczy się obecnie w okręgówce.

: 06 sty 2006, 18:12
autor: JacekM
Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.

Na miejscu MZA bym złożył doniesienie na prokuraturę nie tylko na twórców Przegubowca, ale także na każdego z was z osobna za bezprawne rozpowszechnianie zdjęć nie swojej własności.
A także kierowcy – na ich miejscu gdyby ktokolwiek zrobił mi zdjęcie od razu wzywał bym policję i składał oficjalne doniesienie o popełnieniu przestępstwa (tj. uwiecznieniu wizerunku bez zgody osoby uwiecznionej) i wytaczał procesy cywilne o odszkodowanie.
#-o :D

[ Dodano: 2006-01-06, 18:14 ]
jak Cie poznam to pierwsza rzecz, którą zrobię to zrobię ci sesję zdjęciową

[ Dodano: 2006-01-06, 18:17 ]
i przejrzyj sobie to: http://ams1.lo3.wroc.pl/~tomek/autobusy.php?s=17&nr=72

: 06 sty 2006, 18:26
autor: fik
Predator pisze: Nie ośmieszam się.
Dokładnie to robisz. Proszę o podstawę prawną zakazu fotografowania czyjeś własności i pytam: czy mogę fotografować tylko to, czego jestem właścicielem?

: 06 sty 2006, 18:34
autor: Henkel
Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.

Na miejscu MZA bym złożył doniesienie na prokuraturę nie tylko na twórców Przegubowca, ale także na każdego z was z osobna za bezprawne rozpowszechnianie zdjęć nie swojej własności.
Kolejny domorosly prawnik sie znalazl...

Fakt, iz cos jest Twoja wlasnoscia nie stanowi o tym, ze nie mozna temu robic zdjec. Mozesz do woli fotografowac kazdy obiekt jesli znajdujesz sie na publicznie dostepnym terenie. Zakazac focenia autobusu, tramwaju, czy czegokolwiek innego mozesz jedynie na swoim prywatnym terenie - np. ZTM moze to uczynic na terenie zajezdni. Spoza jej terenu pojazdy w niej stojace tez mozesz focic bez ograniczen. Tak samo moge pojsc i sfotografowac Twoj dom - nie lamie prawa. Mozesz donosic na prokurature ile Ci sie tylko podoba.

Publikacja takich fot obiektow jest zabroniona jesli ktos czerpie z niej korzysci finansowe - w innym przypadku raczej nie. Tu jednak 100% pewnosci nie posiadam :)

Jesli chodzi o ochrone wizerunku ludzi (np. kierowcow) to sprawa jest bardziej skomplikowna. Nikt jednak nie robi zdjec samym kierowcom - umowmy sie :)

: 06 sty 2006, 18:37
autor: fik
Henkel pisze: Jesli chodzi o ochrone wizerunku ludzi (np. kierowcow) to sprawa jest bardziej skomplikowna.
Konkretniej - zgoda na publikację jest wymagana tylko w przypadku, gdy osoba jest głównym motywem zdjęcia. W przypadku fotografowania autobusów raczej z taką sytuacją nie mamy do czynienia 8-)

: 06 sty 2006, 19:03
autor: Piotrek
Już są inne zdjęcia na tych linkach.Nieźle...

: 06 sty 2006, 19:07
autor: fik
Piotrek pisze:Już są inne zdjęcia na tych linkach.Nieźle...
Po prostu tamte wywalono... ciekawe tylko, czy reszta też jest skądś za*.*a

: 06 sty 2006, 19:12
autor: Mahony2109
Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.
Nie no, człowieku, ja mam nadzieję, że ten avatar to żart i nie pracujesz w policji! A jeśli pracujesz to jest to straszne. Elementarną nieznajomość prawa pokazujesz, może inaczej, znajomość prawa z czasów stalinowskich. Nawet na Białorusi miłośników nie łapią w tych czasach :-D

: 06 sty 2006, 19:13
autor: fik
Mahony2109 pisze:Nawet na Białorusi miłośników nie łapią w tych czasach :-D
W Chinach Polak mógł wejść do nastawni na stacji i fotografować pulpit kostkowy... :roll:

: 06 sty 2006, 19:16
autor: Mahony2109
Predator pisze:Nie ośmieszam się. Od mojego znajomego który pracuje w Sądzie Okręgowym wiem, że obecnie toczy się tam proces cywilny pewnej firmy transportowej ( przewożącej towary) z osobą która została złapana na robieniu zdjęć ich samochodom.
Właściciel wezwał policję, wytoczył proces... i już w pierwszej instancji wygrał 20 000zł odszkodowania, ale pozwany się odwołał i proces toczy się obecnie w okręgówce.
W Polskich sądach toczy się wiele jeszcze idiotyczniejszych procesów, a znajomość prawa sędziów i prokuratów wydaje się niekiedy mizerna - dobrze znają tylko przepisy dotyczące imunitetów, sądząc z relacji telewizyjnych :-D. Nie dziwne, że pozwany się odwołał. A jak okręgówka będzie dalej kompromitować prawo polskie i międzynarodowe to pewnie odwoła się do Strasbourga i Polska znów dostanie po łbie, za procesy rodem z dawnej epoki :-D

[ Dodano: 2006-01-06, 19:19 ]
Fikander pisze:
Mahony2109 pisze:Nawet na Białorusi miłośników nie łapią w tych czasach :-D
W Chinach Polak mógł wejść do nastawni na stacji i fotografować pulpit kostkowy... :roll:
Taaa, ja podałem za przykład akurat Białoruś, bo niedawno miałem przyjemność fotografować nowe zielone MAZy w Mińsku, bez żadnych problemów ze strony milicji. A niedługo po tym czytałem na ztm.binaries o żenującym zachowaniu polskiej policji w stosunku do miłośników na Wilanowskiej (spisywanie za fotkę busa pod idiotycznym pretekstem). Ręce opadają :-/

[ Dodano: 2006-01-06, 20:47 ]
A, w sumie jeszcze jedna myśl na temat... Zamek Królewski to czyjaś właśność... PKiN też... tak samo Pałac w Wilanowie... i wszystkie inne budynki świata łącznie z zabytakami... Więc jeśli nie można fotografować czyjejś właśności bez zgody i właściciel powienien to zgłaszać do prokuratury, to wszyscy byśmy już siedzieli w pudle :-D

Pzdr.

: 06 sty 2006, 22:24
autor: Bastian
Mahony2109 pisze:Nie no, człowieku, ja mam nadzieję, że ten avatar to żart i nie pracujesz w policji!
A ja proszę kol. Predatora o skan aktu własności odznaki policyjnej, którą ma na avatarze, ewentualnie upoważnienia do posługiwania się jej zdjęciem. W przeciwnym przypadkiem kol. Predator zostanie usunięty z forum. Wraz z nielegalnym avatarem. :wink: :P

: 06 sty 2006, 22:35
autor: 5232
Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.

Na miejscu MZA bym złożył doniesienie na prokuraturę nie tylko na twórców Przegubowca, ale także na każdego z was z osobna za bezprawne rozpowszechnianie zdjęć nie swojej własności.
A także kierowcy – na ich miejscu gdyby ktokolwiek zrobił mi zdjęcie od razu wzywał bym policję i składał oficjalne doniesienie o popełnieniu przestępstwa (tj. uwiecznieniu wizerunku bez zgody osoby uwiecznionej) i wytaczał procesy cywilne o odszkodowanie.
Powiem ci tylko tyle: jesteś śmieszny, a zarazem żałosny.

: 06 sty 2006, 23:09
autor: Frencher
Na tej samej zasadzie nie wolno robić zdjęć, na której polega to samo na terenie stacji metra – skoro wolno robić zdjęcia wszystkiemu w miejscu publicznym to spróbujcie rozbić zdjęcia w metrze – to też miejsce publiczne – życzę powodzenia :roll: .

A ode mnie powiem tyle – z waszych wypowiedzi wyciągnąłem jeden wniosek – jak będę miał kiedykolwiek okazję (na służbie) być świadkiem że jakaś osoba robi zdjęcia (obojętnie czemu) i stała się ofiarą próby napadu\kradzieży to poprostu... odwrócę się w drugą stronę i zajmę się czym innym np. uzupełnianiem wpisów z przebiegu służby w notesie służbowym :twisted: .
Przecież nigdzie nie ma powiedzianego że jak policjant patrzy się w jakimś kierunku musi wszystko widzieć (przecież może po prostu nie zauważyć czegoś) – może też po prostu nie słyszeć jak ktoś stoi po drugiej stronie ulicy i krzyczy np. „Policja” czy „Pomocy” – pokażcie mi przepis o tym mówiący – policjant nie musi mieć doskonałego słuchu .
A jak do mnie przyjdziecie, to was tylko pouczę abyście zgłosili się do najbliższej jednostki policji w celu złożenia zeznania =P~ .

: 06 sty 2006, 23:18
autor: Siecool
Paranoja. Pokaz mi ten przepis, bo jakoś wątpię w to, żeby on w ogóle istniał - nawet nasze rządy nie uchwaliłyby tak bzdurnego przepisu, który zdusiłby całkowicie np. turystykę.

A co do podkreślonej częsci zdania: już wiem dlaczego w tym kraju mamy taką przestępczość...