: 06 sty 2006, 18:04
Kolego Predator, ZTM ma naprawdę większe problemy, a komuna z jej bzdurnymi przepisami dawno się skończyła.
Nie ośmieszam się. Od mojego znajomego który pracuje w Sądzie Okręgowym wiem, że obecnie toczy się tam proces cywilny pewnej firmy transportowej ( przewożącej towary) z osobą która została złapana na robieniu zdjęć ich samochodom.Fikander pisze:Czekam niecierpliwie. Mogą mnie w pompkę pocałować, a jeszcze ich przekręcę na odszkodowanie za straty moralne w wyniku niesłusznie wytoczonego procesu.
Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.
Na miejscu MZA bym złożył doniesienie na prokuraturę nie tylko na twórców Przegubowca, ale także na każdego z was z osobna za bezprawne rozpowszechnianie zdjęć nie swojej własności.
A także kierowcy – na ich miejscu gdyby ktokolwiek zrobił mi zdjęcie od razu wzywał bym policję i składał oficjalne doniesienie o popełnieniu przestępstwa (tj. uwiecznieniu wizerunku bez zgody osoby uwiecznionej) i wytaczał procesy cywilne o odszkodowanie.
Dokładnie to robisz. Proszę o podstawę prawną zakazu fotografowania czyjeś własności i pytam: czy mogę fotografować tylko to, czego jestem właścicielem?Predator pisze: Nie ośmieszam się.
Kolejny domorosly prawnik sie znalazl...Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.
Na miejscu MZA bym złożył doniesienie na prokuraturę nie tylko na twórców Przegubowca, ale także na każdego z was z osobna za bezprawne rozpowszechnianie zdjęć nie swojej własności.
Konkretniej - zgoda na publikację jest wymagana tylko w przypadku, gdy osoba jest głównym motywem zdjęcia. W przypadku fotografowania autobusów raczej z taką sytuacją nie mamy do czynieniaHenkel pisze: Jesli chodzi o ochrone wizerunku ludzi (np. kierowcow) to sprawa jest bardziej skomplikowna.
Po prostu tamte wywalono... ciekawe tylko, czy reszta też jest skądś za*.*aPiotrek pisze:Już są inne zdjęcia na tych linkach.Nieźle...
Nie no, człowieku, ja mam nadzieję, że ten avatar to żart i nie pracujesz w policji! A jeśli pracujesz to jest to straszne. Elementarną nieznajomość prawa pokazujesz, może inaczej, znajomość prawa z czasów stalinowskich. Nawet na Białorusi miłośników nie łapią w tych czasachPredator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.
W Chinach Polak mógł wejść do nastawni na stacji i fotografować pulpit kostkowy...Mahony2109 pisze:Nawet na Białorusi miłośników nie łapią w tych czasach
W Polskich sądach toczy się wiele jeszcze idiotyczniejszych procesów, a znajomość prawa sędziów i prokuratów wydaje się niekiedy mizerna - dobrze znają tylko przepisy dotyczące imunitetów, sądząc z relacji telewizyjnychPredator pisze:Nie ośmieszam się. Od mojego znajomego który pracuje w Sądzie Okręgowym wiem, że obecnie toczy się tam proces cywilny pewnej firmy transportowej ( przewożącej towary) z osobą która została złapana na robieniu zdjęć ich samochodom.
Właściciel wezwał policję, wytoczył proces... i już w pierwszej instancji wygrał 20 000zł odszkodowania, ale pozwany się odwołał i proces toczy się obecnie w okręgówce.
Taaa, ja podałem za przykład akurat Białoruś, bo niedawno miałem przyjemność fotografować nowe zielone MAZy w Mińsku, bez żadnych problemów ze strony milicji. A niedługo po tym czytałem na ztm.binaries o żenującym zachowaniu polskiej policji w stosunku do miłośników na Wilanowskiej (spisywanie za fotkę busa pod idiotycznym pretekstem). Ręce opadają :-/Fikander pisze:W Chinach Polak mógł wejść do nastawni na stacji i fotografować pulpit kostkowy...Mahony2109 pisze:Nawet na Białorusi miłośników nie łapią w tych czasach
A ja proszę kol. Predatora o skan aktu własności odznaki policyjnej, którą ma na avatarze, ewentualnie upoważnienia do posługiwania się jej zdjęciem. W przeciwnym przypadkiem kol. Predator zostanie usunięty z forum. Wraz z nielegalnym avatarem.Mahony2109 pisze:Nie no, człowieku, ja mam nadzieję, że ten avatar to żart i nie pracujesz w policji!
Powiem ci tylko tyle: jesteś śmieszny, a zarazem żałosny.Predator pisze:O czym wy ludzie bredzicie. Pomijając to że Przegubowiec rzekomo wykorzystuje zdjęcia innych, ale pytam się was (robiących zdjęcia) – Ilu z was ma pisemną zgodę MZA (lub innych przewoźników) na robienie zdjęć ich własności (czytaj: autobusom, i tramwajom)?.
Na miejscu MZA bym złożył doniesienie na prokuraturę nie tylko na twórców Przegubowca, ale także na każdego z was z osobna za bezprawne rozpowszechnianie zdjęć nie swojej własności.
A także kierowcy – na ich miejscu gdyby ktokolwiek zrobił mi zdjęcie od razu wzywał bym policję i składał oficjalne doniesienie o popełnieniu przestępstwa (tj. uwiecznieniu wizerunku bez zgody osoby uwiecznionej) i wytaczał procesy cywilne o odszkodowanie.